Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Zawieramy produkty, które naszym zdaniem są przydatne dla naszych czytelników. Jeśli kupujesz przez linki na tej stronie, możemy otrzymać niewielką prowizję.Oto nasz proces.
Jest sobota.
Moja żona od 5 lat i ja siedzimy na sofie, pizzy sok kapie z naszych podbródków na dopasowane koszulki Nicolasa Cage'a, oglądamy trzecią lub czwartą część Cage-a-thon, na którą wyruszyliśmy pół dnia temu.
To bardzo dalekie od naszego pierwszego spotkania na ulicach Edynburga prawie 9 lat temu, kiedy byliśmy tą przerażającą parą, która obściskiwała się, gdziekolwiek nam się podobało.
Wiem, brutto. Ale ty i twój partner też zaczęliście w ten sposób. Żadnych sędziów.
Mój żołądek wskakiwał mi do ust, gdy zastanawiałem się, jak wejdę na pocałunek, czy potrząsnę koleżankami na tyle długo, aby mieć okazję, lub w momencie, gdy powiedziała „tak” na stoisko -up show, podczas gdy ona siedziała obok mnie.
Trzepotanie w żołądku, które teraz odczuwam, wiąże się z zapomnieniem, że to dzień śmieci, a nie z recyklingiem i zastanawianiem się, jak się z tego wydostać, nie mówiąc o tym mojej żonie. Ale wciąż jesteśmy szaleńczo zakochani i czujemy to każdego dnia.
Jak więc dokładnie sposób, w jaki doświadczamy miłości — fizycznie, psychicznie i emocjonalnie — zmienia się w czasie?
Co powoduje odejście od spędzania wieków na wybieraniudokładnieodpowiednia okropna kwiecista koszula na randkę, aby porzucić randki na noce i nadal być szczęśliwym?
Kiedy „CUDDLE PARTY” stało się nowym „walić jak króliki, które słuchają Drake'a”?
Jak pielęgnować spontaniczną zabawę, wrzucając małżeństwo, finanse, sprzątanie, zawody pierdzenia i wszystkie inne zabawne domowe rzeczy?
Możesz lubić
Czy naprawdę mamy „seksualne szczyty”?Miesiąc miodowy
Kiedy moja żona i ja po raz pierwszy zaczęliśmy się spotykać, był to naładowany wir spontanicznych podróży za granicę, tęsknoty na odległość i ułamków sekund decyzji, by spędzić więcej czasu na wspólnym odkrywaniu świata (i siebie nawzajem).
Spędzaliśmy razem czas jak hieny, chichocząc ze wszystkiego, co powiedziała druga osoba i tworząc żarty w mgnieniu oka.
Jak ujął to w swojej książce wspaniały Kurt Vonnegut Matka Noc , byliśmy „narodem dwojga”, sekretnym małym klubem, który gwarantował emocje.
Dziewięć lat później, po kilku miesiącach zamknięcia i jeszcze większej liczbie niestety nienasiąkniętych misek i talerzy, jest całkiem jasne, że jesteśmy na innym etapie związku. Ale wciąż jesteśmy narodem dwojga.
Ta wczesna faza związku, która nie jest wystarczająca, jest znana jako etap miesiąca miodowego i może być dość pochłaniająca.
„Na początku związku to naturalne, że odczuwamy silny pociąg fizyczny i romantyczną pasję” – mówi Suzie Pileggi Pawelski, MAPP, autorka książki Szczęśliwi razem: wykorzystanie wiedzy z psychologii pozytywnej do budowania trwałej miłości .
„Kiedy po raz pierwszy spotykamy osobę i czujemy do niej pociąg, wyzwala to serię reakcji neurochemicznych” — mówi Lyn Rowbotham dr, trener życia i relacji w Malibu w Kalifornii.
„Możemy odczuwać„ haj ”od przypływu adrenaliny, dopaminy i serotoniny, które uwalnia nasz mózg”. Zasadniczo całe mnóstwo napalonych, szczęśliwych hormonów sieje spustoszenie.
Adrenalina i jej bliska kuzynka noradrenalina wzmocnić nasze reakcje na pobudzenie , zapewniając to aż nazbyt znajome trzepotanie w twoim sercu. Dopamina zwiększa zdolność mózgu do odczuwania przyjemności i nagrody. Serotonina wysyła sygnał przez nasze nerwy, aby poprawić nasz nastrój i pożądanie seksualne.
To koktajl seksownych wibracji na dobry czas.
Ale choć jest to niesamowite, miesiąc miodowy nie może trwać wiecznie. Jeśli chcemy miłości, która będzie trwała, musi ona wykraczać poza miesiąc miodowy.
W naszym przypadku miłość na odległość była dobra, dopóki nie musieliśmy usiąść, ustalić, dokąd się przeprowadza, założyć wspólne życie i zapłacić za papierkową robotę wizową.
Jeśli chcesz cieszyć się swoim partnerem na dłuższą metę, będziesz musiał objąć nudne gówno i dokonać pewnych wyrzeczeń.
Wyobraź sobie, że bierzesz ślub i nadal jesteś w podróży poślubnej 5 lat później — personel hotelu jest nękany twoimi żądaniami, rachunek za pokój sięga sześciu cyfr, a od 5 lat nie widziałeś nikogo innego, kogo lubisz.
To z pewnością wspaniałe, ale nie jest to zrównoważony sposób na miłość.
„Chociaż uczucie całkowitego przywiązania do drugiej osoby na początku związku może być ekscytujące i wspaniałe, to relacje oparte wyłącznie na namiętnej miłości są skazane na porażkę” – mówi dr Marisa T. Cohen.
Cohen jest profesorem nadzwyczajnym psychologii w St. Francis College w Nowym Jorku i współzałożycielem Laboratorium samoświadomości i więzi , laboratorium badawcze, które koncentruje się na relacjach i psychologii społecznej.
„Podczas gdy para doświadcza namiętnej miłości, ważne jest, aby poznać się na głębszym poziomie, budując w ten sposób wypełnioną intymnością miłość towarzyską” – radzi dr Cohen.
„Intensywne przyciąganie do osoby może zaprowadzić cię tylko tak daleko, jeśli nie zbudujesz mocnych fundamentów pod długotrwały związek miłości”.
W kategoriach laika: Przestań się pieprzyć przez 5 minut i poznaj osobę (osoby) w swoim łóżku.
Rzeczywistość wkracza
„Na początku związku, kiedy jesteś całkowicie pochłonięty swoim partnerem, patrzysz na świat przez różowe okulary” – mówi Cohen. A kiedy odejdą te seksowne okulary, może to być dość wstrząsające doświadczenie.
Moja żona i ja przenieśliśmy się z daleka do wspólnego życia po około 3 latach włóczęgów.
Ale przejście nastąpiło prawie z dnia na dzień. Przeszliśmy od idyllicznego obrazu drugiej osoby do… cóż, prawdziwego życia, z jego brodawkami, kłótniami, pierdnięciami, rodzinami i komplikacjami.
Nagle musieliśmy wziąć pod uwagę moje słabe umiejętności majsterkowania (tj. Kupiłem kiedyś młotek – to wszystko), próby sprzątania, trudności emocjonalne i gównianą pracę w call center.
A moja żona – niezwykle żywiołowa, głośna osoba – nagle zmieniła promień komfortu z 4000 mil (6437 km) na osiągający maksymalnie 66 stóp (20 metrów).
Obserwowaliśmy, jak miesiąc miodowy fizycznie się od nas oddala. Rzeczywistość zaszła.
Nagle staliśmy w obliczu związku bez przestrzeni, z planowaniem ślubu, rachunkami, presją i codziennymi przerwami, które mogą nasilać się w mgnieniu oka.
Miłość była zawsze obecna (i nadal jest), ale byliśmy poddawani próbie. Moglibyśmy sprostać ekscytującym rzeczom, ale czy moglibyśmy stawić czoła nudnym potrzebom – lub intensywnym wydarzeniom życiowym – i pozostać nietkniętym?
Dr Cohen nazywa kolejny etap związkutowarzysząca miłość. Nazywam togol drużyny— tworząc zespół, który naprawdę o siebie dba i rozumie dynamikę.
' Pasjonująca miłość jest intensywny, a odwzajemniony jest ekscytującym i wspaniałym przeżyciem” – mówi Cohen.
„Z drugiej strony miłość towarzysząca nie jest tak intensywna, ale wiąże się z poczuciem zaangażowania i intymności — pomyśl o całkowitym odkryciu siebie, niekoniecznie o seksie. Posiadanie obu obecnych zapewnia udane partnerstwo”.
„Na lepsze, na gorsze” w wielu przysięgach małżeńskich nie jest pustym frazesem — będziecie musieli razem znosić różne gówno.
A jeśli jesteście przyjaciółmi z korzyściami, a nie kolegami z zespołu na całe życie, wasz związek będzie trwał długo.
Gdy przechodzimy przez rosnące bóle płaskowyżu po miesiącu miodowym, zaczynamy widzieć naszego partnera takim, kim naprawdę jest, a nie fantazją, w którą wierzyliśmy, że jest. (Uwierz mi, jestem o wiele bardziej atrakcyjny z odległości 4000 mil.)
Przyzwyczailiśmy się, powiedzmy, do widoku, jak sikają w łazience, kiedy myjesz zęby.
Ale widzimy również ich rozwój, sposób, w jaki stają za tobą, motywujące przemowy, wsparcie w trudnych czasach i rozwój ich zrozumienia własnych wad.
I jest cichy blask urody w tych cechach w związku, które zaskakują Cię w inny sposób niż nieoczekiwane podróże do Amsterdamu lub intymność po 3 miesiącach rozłąki.
Jednak to przejście może byćtwardy. Ale to w porządku.
Jeśli kiedykolwiek poprosiłeś rodziców (bardzo tradycyjnych) swojego partnera o małżeństwo w 100-stopniowym upale Teksasu, wiesz, że ludzie potrafią przetrwać prawie wszystko dla tych, których naprawdę kochamy.
(Jeśli nie, nie rób tego. Szturchanie niedźwiedzi jest fenomenalnie głupie.)
Dopiero po przyjęciu tych uderzeń wiemy, do jakiego stopnia je kochamy.
Zmieniające się uczucia są częścią układanki.
Pomyśl o niemożliwym Super Mario poziom, na którym platformy stale się zmieniają i ewoluują. Oboje musicie zaryzykować skok, aby ukończyć poziom. I być może będziesz musiał spróbować kilka razy.
W końcu jednak przejdziesz do następnego etapu, bardziej zaznajomionego z mechaniką. I (jak każdy dzieciak z lat 90. z radością ci powie) może to być niezwykle frustrujące. Ale będziesz lepszy w grze i bardziej zsynchronizowany ze sobą.
Pileggi Pawełski zgadza się, ale w mniej pikselowych terminach.
„Miłość ewoluuje od namiętnego okresu wczesnego miesiąca miodowego do bardziej dojrzałej, towarzyskiej miłości” – mówi Pileggi Pawelski.
„Nie możemy oczekiwać, że później będziemy odczuwać takie same wzmożone pozytywne emocje, jak we wczesnych fazach związku”.
Kiedy miesiąc miodowy nieuchronnie się kończy i nadchodzi rzeczywistość, nie oznacza to, że w naszym związku jest coś nie tak. Oznacza to po prostu, że musimy ciężko pracować, aby następny poziom był realistyczną perspektywą.
Osiedlaj się, ale nie zadowalaj się: Długoterminowe działanie bez utraty swojej istoty
Faza miesiąca miodowego jest świetna. Ale to, co nastąpi po miesiącu miodowym, jest prawdopodobnie jeszcze lepsze – w tym przejście – i wreszcie możemy poczuć się komfortowo w naszym związku.
Moja żona i ja jesteśmy obecnie w tej rozszerzonej strefie komfortu i nie zamieniłbym tego na jeszcze jedną sekundę miesiąca miodowego.
Spróbowaliśmy razem sporego kawałka życia, podróżując, przeżywając tragedie i przemieszczając sięjako zespół.
A im więcej życia razem przeżywamy, tym głębsza jest nasza więź i tym więcej czujemy komfortu i bezpieczeństwa.
Dlatego możemy krzyczeć do siebie słowo „odbyt” przez kilka minut. A to, moi przyjaciele, jestgole drużyny— etap towarzyszący.
Nie odczuwam już palpitacji za każdym razem, gdy wchodzi do pokoju lub ubiera się, by zaimponować. Odkąd pojawił się COVID, nie wychodzimy już nawet na posiłki.
Ale impreza z pizzą Nic Cage na samym początku powinna dać pewną wskazówkę, jaką mamy więź, i możemy spojrzeć na domy, założyć rodzinę, zdobyć psa rasy wiener, o którym zawsze mówiliśmy, jako coś więcej niż tylko fantazje.
I pojawia się stałe, ciepłe poczucie uznania, gdy siada całymi dniami, aby stworzyć moją stronę internetową lub gra ze mną w kampanii kooperacyjnej Ulice gniewu 4 , chociaż wiem, że wolałaby oglądać Drag Race .
Lub kiedy poświęca czas, aby mnie wysłuchać i pomóc mi poczuć się lepiej w ciemniejszych chwilach. Wiemy, że żyjemy z kimś, kto ma nasze plecy.
„Dzięki znajomości czujemy się bardziej komfortowo z naszym partnerem i nie czujemy tego podwyższonego poczucia pozytywnych emocji i podniecenia” – sugeruje Pileggi Pawelski.
„Nasza miłość przenosi się z wyższych emocji związanych z zainteresowaniem, rozrywką i radością do spokojniejszych pozytywnych emocji, spokoju, wdzięczności, inspiracji i podziwu”.
Gdy przechodzimy od miłości namiętnej do towarzyskiej, „nasze poziomy adrenaliny, dopaminy i serotoniny wracają do normalnego stanu” – mówi Rowbotham.
„Zastępuje je oksytocyna, hormon uwalniany w wyniku fizycznej bliskości, jakiej doświadczamy z naszymi partnerami”.
Oksytocyna, „hormon przytulania”, uspokaja i sprawia, że czujesz się bardziej związany ze swoim partnerem.
Według jednego z badań oksytocyna może również sprawić, że dana osoba spojrzy na swój związek w bardziej pozytywnym świetle. Aguilar-Raab C i wsp. (2019). Oksytocyna moduluje ocenę poznawczą bliskich relacji intymnych własnych i innych. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC6646594/
Droga na odległość: Sprawienie, by relacje działały na dłuższą metę
Po 9 latach razem można śmiało powiedzieć, że moja żona i ja przeszliśmy poza tę ckliwą fazę przejściową w coś całkiem zdrowego i pożywnego.
Chociaż, jak w przypadku każdego związku, nie obyło się bez bardziej szorstkich momentów.
Kluczem jest utrzymanie tej iskry ekscytacji przy życiu, gdy pogłębiamy naszą więź – a to oznacza dalsze inwestowanie w nasz związek i pracę nad nim.
„Nie możemy oczekiwać, że „długo i szczęśliwie” po prostu się wydarzy lub automatycznie doświadczymy tego samego palącego pragnienia, które mogliśmy odczuwać na początku związku” – mówi Pileggi Pawełski. „Badania pokazują, że zdrowe nawyki prowadzą do długotrwałej miłości”.
Więc jakie są niektóre z tych nawyków, które mogą nas utrzymywać romantycznie i seksualnie?
„Spędzaj razem czas robiąc rzeczy, które oboje lubisz, razem i indywidualnie. Wybaczcie sobie nawzajem, rozmawiając o tym. Doceniajcie się nawzajem i okazujcie to – mówi Rowbotham.
„Staraj się być ciekawym swojego partnera – zadawaj pytania, aktywnie słuchaj, delektuj się jego osobowością i doceniaj małe chwile” – mówi Pileggi Pawelski.
Według dr Cohena jednym z kluczy do szczęśliwego i udanego partnerstwa jest postrzeganie swojego partnerstwa jako szczęśliwego i udanego.
„Badania wykazały, że pary w stabilnych związkach mają tendencję do postrzegania, że ich miłość rośnie z czasem” – mówi Cohen.
„Ludzie, którzy doświadczają problemów, zrywają lub zmierzają do zerwania, postrzegają swoją miłość jako zanikającą z czasem”.
Sposób, w jaki doświadczamy miłości, zmienia się z czasem. Kocham teraz moją żonę w inny sposób niż 9 lat temu. Ta miłość będzie się stale zmieniać i przekształcać przez następne 10, 20 i 40 lat. I nie mogę się doczekać.
Na wynos
Tworzenie długoterminowego związku wymaga poświęcenia, poświęcenia i zaangażowania — a także uczucia do drugiej osoby i tego, co dodają do twojego świata.
„Długotrwały, zdrowy związek może zapewnić wspólne poczucie bezpieczeństwa, głębszą miłość i zrozumienie siebie nawzajem, mniejszy niepokój o związek oraz pewien poziom wzajemnej opiekuńczości” – mówi Rowbotham.
Dotyczy to zarówno diady, jak i poliamoryczności – wszystkie związki wymagają ciężkiej pracy, skutecznej komunikacji i dobrej jakości czasu, niezależnie od ich charakteru.
oznaczają cytaty o zerwaniu
Ale korzyści płynące z długotrwałego połączenia są niesamowite. I zabiorę je na scenę miesiąca miodowego każdego dnia. Teraz wróćmy do naszej imprezy z pizzą Nic Cage, zanim tak niegrzecznie nam przerwano…
Adam Felman jest redaktorem Medical News Today i Greatist. Poza pracą jest niedosłyszącym muzykiem, producentem i raperem, który koncertuje na całym świecie. Adam jest także właścicielem (prawie) wszystkich filmów Nic Cage i ma jednookiego jeża o imieniu Philip K. Prick.
