Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Kiedy po raz pierwszy zastanawiałem się nad przejściem na weganinę, pomyślałem, że absolutnie muszę dokonać tej wielkiej, absolutnej zmiany stylu życia: jednego dnia będę kimś, kto będzie spożywał produkty pochodzenia zwierzęcego, a następnego po prostu… nie. Ale przejście nie zawsze musi być tak czarno-białe (chociaż może być dla niektórych osób).
Możesz lubić
Masz mało czasu? Przygotuj te 7 wegańskich obiadów w 5 minut lub mniejWejście na weganizm może być również dużym wyzwaniem; zmiana diety wymaga prób i błędów, badań i dodatkowego planowania, więc jeśli interesuje Cię bycie weganinem, możesz robić to stopniowo. Jeśli jednak zdecydujesz się wskoczyć na dowolnym poziomie, jest kilka rzeczy, o których powinieneś wiedzieć, a które mogą nieco ułatwić przejście.
Imprezy mogą być niezręczne (na początku).
Jeśli twoi przyjaciele są trochę tacy jak ja, kiedy pierwszy raz idziesz na imprezę jako nowy weganin, twoi kumple mogą próbować cię wciągnąć. „Weganin? Dlaczego?” zapytają. „Dlaczego’nie możesz mieć tego zanurzenia? To tylko kwaśna śmietana. To nie tak, jak torzeczywiste mięso.”
Usłyszysz każdy argument za powrotem do swoich celów żywieniowych, a może nawet zechcesz dogodzić znajomym. Dlaczego nie? Na imprezie jest zupełnie mniej niezręcznie, jeśli chodzi o jedzenie. Poczujesz się źle, gdy gospodyni niezręcznie zaproponuje niektóre z kilku opcji wegańskich, jakie może mieć. Ale w końcu nie pozwól, aby cię to zniechęciło! Przed imprezami zwykle jem po prostu coś lekkiego, ale sycącego, więc jeśli sytuacja dla wegan na imprezie jest tragiczna, mogę iść, ale nie jestem zbyt pełna, aby zjeść przekąskę, jeśli jest coś dobrego.
motywacja do porannego treningu
Staniesz się zawodowcem w czytaniu między wierszami w menu.
Jeśli byłeś weganinem od dłuższego czasu, prawdopodobnie doświadczyłeś przypadkowego spożycia produktów zwierzęcych w restauracji z personelem, który nie jest do końca zorientowany w tym, co termin „weganin”; znaczy. Ja też ich nie winię. Kiedy po raz pierwszy zdecydowałem się przejść na weganizm, olśniło mnie, że miód nie jest już opcją, ale kiedy o tym przeczytałem, miało to sens.
Gdy nauczysz się podstaw, spędzisz dużo czasu zadając personelowi pytania o to, jak przygotowuje się jedzenie: Jaki rodzaj oleju jest używany? Czy jest w tym masło? Czy w tej zupie jest śmietana? Czy w latte z przyprawami dyniowymi jest nabiał, nawet z mlekiem bez nabiału? (I tak, prawdopodobnie jest.)
Bycie weganinem może sprawić, że poczujesz się niesamowicie.
Nadal nie wiem, na czym stoję w argumentacji o weganizmie, TBH. Trzeba argumentować, że ludzie mają być wszystkożerni, więc równie dobrze możemy jeść wszystko. Ale wierzę też, że skoro możemy utrzymać się na diecie roślinnej, dlaczego by tego nie zrobić?
Widzę prawdę po obu stronach; jednak decydującym czynnikiem jest dla mnie to, jak świetnie się czuję na diecie roślinnej. Rośliny są wspaniałym źródłem energii i dopóki upewniam się, że dostarczam wystarczającej ilości kalorii, odkryłam, że zastąpienie ciężkiej, nasennej żywności orzeźwiającymi warzywami tak bardzo zmieniło moją codzienną energię poziomy. Wycofanie nabiału z mojej diety całkowicie złagodziło nawet wiele problemów żołądkowych, które wcześniej akceptowałam jako część mojego ciała.
Możesz drażnić znajomych swoją obsesją na punkcie wegańskiego gotowania.
OK, nie wiem, czy dotyczy to wszystkich wegan, ale wiem, że dotyczy to niektórych moich przyjaciół i mnie. To, co naprawdę popchnęło mnie do zmiany diety, to uświadomienie sobie, że mogę to zrobićmac i ser ze słodkich ziemniaków… i smakuje prawie dokładnie tak samo. Umysł. Nadęty. Oczywiście nauka tego rozpoczęła kilkumiesięczny okres, w którym zaprosiłem praktycznie wszystkich, których znałem do mojego domu, aby spróbowali mojego słodkiego makaronu ziemniaczanego. Następną obsesją była wegańska pizza i tak dalej.
Przejście na weganizm pomogło mi zakochać się w kreatywności w kuchni. Odkąd zacząłem moją dietę roślinną, odkryłem, jak bardzo lubię brukselkę, jackfruit, komosę ryżową, kalafior… Dowiedziałem się również, jak rośliny mogą mnie odżywiać tak samo jak mięso i jakie rośliny jeść, aby uzupełnić witaminy, których mi brakuje w mięsie – na przykład kalafior, aby uzupełnić wapń, którego brakuje mi podczas wycinania mleka moją dietę, czyli zamianę makaronu i ryżu na komosę ryżową, która jest bogata w białko, ryboflawinę, żelazo i mangan.
Istnieje duża szansa, że zostaniesz mistrzem witamin.
Kiedyś przewracałam oczami na witaminy, które moja mama przechowywała w mojej gabinecie, kiedy odwiedzała mnie, ale odkąd zostałam weganką, są one moją liną ratunkową. Chociaż dokładam wszelkich starań, aby wszystko, co wkładam do mojego ciała, było odżywcze i przyczyniało się do tych bardzo ważnych witamin, których potrzebujemy codziennie, nie zamierzam iść o krok dalej.
ile lat ma Sophie Hunter
Moja pierwsza porada dotycząca witamin pochodzi od mojej mamy, która jest pielęgniarką. Pewnego dnia odwiedziłem ją na Florydzie, a ona wyciągnęła z półki tabletki prenatalne i wręczyła mi je. Zawstydzony, powiedziałem jej, „Mamo… chodź, nie jestem w ciąży.” Wyjaśniła jednak, że nawet w szpitalu podają swoim starszym pacjentom pigułki prenatalne, ponieważ są to wspaniałe multiwitaminy zawierające wszystko, czego możesz potrzebować, jeśli nie masz czasu, aby sprowadzić swoje odżywianie do poziomu naukowego. Ale istnieje wiele innych opcji witamin, które mogą być lepsze również dla twoich szczególnych potrzeb.
Możesz być trochę głodny.
Kiedy po raz pierwszy przestawiłem się z diety wszystkożernej na dietę roślinną, czułem się, jakbym ciągle jadł. „Nic dziwnego, że krowy pasą się dosłownie przez cały dzień” Pomyślałem, wyciągając moją piątą przekąskę tego dnia. Ale szczerze mówiąc, nie miałam wolnych godzin na wypchanie twarzy warzywami i hummusem przez cały dzień – chociaż ten styl życia brzmi niebiańsko. W końcu pobrałem plik „Lose It” nie po to, aby schudnąć, ale dlatego, że odkryłem, że świetnie sprawdza się, dając wyobrażenie o przyjmowanych wartościach odżywczych w porównaniu ze spalonymi kaloriami.
Dowiedziałem się, że spalam więcej kalorii, niż sądziłem, żyjąc własnym życiem, a moja dieta składająca się z marchewki, hummusu i sałatek nie wystarczy. Znajomy dał mi cenną wskazówkę, że spożywanie węglowodanów złożonych z sałatką pomoże ci dłużej pozostać sytym, więc moim rozwiązaniem tego wstępnego wstrząsu na drodze było upewnienie się, że zjadłem pełnoziarnisty lub złożony węglowodan z co najmniej dwoma moimi i żeby zawsze pamiętać o wrzucaniu do torby pysznych, łatwych wegańskich przekąsek.
Oczywiście ten deficyt kalorii nie zawsze się zdarza: w końcu frytki są prawie zawsze wegańskie, a obecnie na rynku dostępnych jest mnóstwo produktów paczkowanych, które naśladują klasyczne potrawy, które znamy i kochamy. Wiele z tych przekąsek ma naprawdę dużo kalorii, tłuszczu, cukru… wszystko oprócz cholesterolu. Jak większość rzeczy w życiu, wszystkimi tymi pokarmami należy się cieszyć, ale z umiarem.
Popełnianie błędów jest w porządku.
Bycie weganinem oznacza próbę zmiany wielu rzeczy w swoim życiu, od nawyków związanych z przekąskami po to, jakiego mydła i kremu przeciwsłonecznego używasz, więc nie czuj się źle, jeśli wprowadzenie tych zmian zajmie ci kilka prób lub trochę czasu. A czasami trudno powiedzieć: „Nigdy więcej wieczorów z winem i serem!” bo wszyscy wiemy, że ser jestnajwiększypokusa. Rzucenie zimnego indyka jest trudne, więc jeśli chcesz, możesz wprowadzać tę zmianę stopniowo — po prostu słuchaj swojego ciała.
