Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Kim jest Firas Fayyad?
Firas Fayyad to wielokrotnie nagradzany filmowiec, który działa w branży jako reżyser, scenarzysta, producent, operator i montażysta. Zrobił świetną robotę w filmie „Ostatni ludzie w Aleppo”, który zdobył kilka nagród. Film miał swoją premierę w amerykańskim konkursie dokumentalnym na festiwalu Sundance w 2017 roku i zdobył nagrodę jury dla Fayyada. „Last Men in Aleppo” został wyemitowany kinowo przez The Grasshopper w maju 2017 roku, a jego premiera została wyemitowana w POV i PBS w styczniu 2017 roku. minutowy dokument „Ostatni ludzie w Aleppo” to pierwszy syryjski film nominowany do Oscara. Firas Fayyad, syryjski reżyser i scenarzysta filmu, który również pochodzi z Aleppo, nazwał nominację „wielkim krzykiem w stronę sprawiedliwości”, ponieważ dokumentuje to, co nazywa „zbrodniami wojennymi” syryjskich i rosyjskich rządów. Film otrzymał nominację w kategorii najlepszy film dokumentalny do Oscara 2018. Oscar 2018 odbędzie się 4 marca 2018 r. Firas Fayyad wymyślił także film dokumentalny „Jeden dzień w Aleppo” w 2017 r. „Jeden dzień w Aleppo” opowiadał o grupie dzieci mieszkających w Aleppo, które po pięciu miesiącach nieustanne i bezsensowne ostrzeliwanie, zaczynają malować mury swojego miasta. Jest to akt protestu i oporu: mały akt, który ośmiela się marzyć o przywróceniu życia w miejscu upokorzonym przez bomby i kule, podczas gdy międzynarodowe mocarstwa przyglądały się temu, nie robiąc nic, by ratować życie. Fayyad wyreżyserował także pełnometrażowy film dokumentalny zatytułowany „MY ESCAPE”. Film skupia się na największym kryzysie uchodźczym od czasów II wojny światowej. Film jest historią widzianą oczami dwóch chłopców spośród wielu tysięcy dzieci uchodźców, które są zmuszone do opuszczenia swoich rodzinnych terytoriów i samotnej ucieczki. Film miał swoją premierę w BBC w 2015 roku. Firas Fayyad zmontował krótkometrażowy/dramat „Train of Silence”, który ukazał się w 2013 roku. „Train of Silence” opowiadał o młodym, ciemnowłosym mężczyźnie i młodej Europejce, którzy są dwoje nieznajomych, którzy zderzają się ze sobą podczas krótkiego spotkania, które kończy się długą podróżą. Fayyad zmontował kilka filmów, zarówno dokumentalnych, jak i fabularnych, i został za nie oklaskiwany. Uczestniczył również w kilku międzynarodowych festiwalach filmowych i zdobył uznanie za prace dotyczące współczesnych problemów syryjskich oraz transformacji ustrojowej w świecie arabskim. Przyszłość jest dla niego bardzo obiecująca i na pewno będzie wykonywał dobrą pracę w nadchodzących czasach
zrobić fałszywą kupęPost udostępniony przez Film z Południa (@filmfrasor) 6 listopada 2017 o 13:04 PST
Wartość netto redaktora
Wartość netto redaktora jest obecnie w tajemnicy. Wielokrotnie nagradzany filmowiec musiał zarobić znaczną wartość netto dzięki sukcesowi swoich filmów dokumentalnych.
Post udostępniony przez Multimedialne Nanook (@nanook_multimedia) 18 października 2017 o 6:54 PDT
Wywiad z redaktorem
Urodzony w Syrii filmowiec, który również pochodzi z Aleppo, opowiada w wywiadzie na temat swojego filmu „Ostatni ludzie w Aleppo”. Opowiada o tym, jak znosił bombardowanie, tortury i więzienie we własnym kraju. Fayyad był jednym z tysięcy aresztowanych podczas protestów ulicznych i dokumentowania powstania obywatelskiego. Oto krótkie podsumowanie jego wywiadu: P. Byłeś dwukrotnie aresztowany na początku wojny w Syrii, po udokumentowaniu powstania obywatelskiego i protestów ulicznych. Byłeś torturowany w więzieniu? A. Tak, byłem torturowany i dość brutalnie. Strażnicy w więzieniu powiedzieli mi: „Będziesz musiał podwoić ilość tortur, ponieważ jesteś filmowcem”. Zawiązali mi oczy i trzymano mnie trzy piętra pod ziemią. Chcieli uzyskać ode mnie informacje, a ponieważ wiedzieli, że studiowałem w Europie, myśleli, że pracuję dla jednego z tych krajów. Q. Myśleli, że jesteś szpiegiem? O. Tak, to część tego wielkiego kłamstwa, które władze syryjskie używają na temat Zachodu – że Zachód jest naszym wrogiem, a Izrael jest naszym wrogiem. A kiedy dorastasz w tym środowisku, wiesz, że zawsze próbują kontrolować twoje życie i wszystko wokół ciebie. Nawet kiedy podróżujesz poza Syrię, jako profesjonalista, podążają za tobą i starają się zachować kontrolę. I to jest przerażające, ponieważ wielu innych artystów i dziennikarzy zostało zabitych podczas tortur. Wywiad był znacznie dłuższy, ale te dwa pytania krótko podsumowują stan, w jakim znajduje się Syria i rodzaj pracy, jaką wykonują „Białe Hełmy” czy ratownicy. Fayyad został zmuszony do opuszczenia własnego kraju z powodu zamieszek i na pewno nie jest z tego powodu zadowolony. Obecnie przebywa w Danii, ale nadal nie czuje się tam bezpiecznie, ponieważ po udokumentowaniu swojego filmu „Ostatni ludzie w Aleppo” otrzymuje wiele telefonów z pogróżkami.
Post udostępniony przez Stephanie Cornfield (@nomadic_mirrors) 21 grudnia 2017 o 8:12 PST
Firas Fayyad ma konto na Instagramie @firas_f, ale konto jest prywatne. Musisz uzyskać jego zgodę na śledzenie go na jego stronie na Instagramie.
