Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Kim jest Stuart Wilson?
Stuart Wilson jest inżynierem dźwięku produkcji znanym ze swojej pracy przy filmach takich jak „Skyfall” w 2012 roku, „Gwiezdne wojny: Przebudzenie mocy” w 2015 roku, „Rogue One” w 2016 roku i „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi” w 2017 roku. Nominowany do Oscara inżynier dźwięku produkcji znany jest jako człowiek ze złotym uchem. Jego wiedza na temat dźwięku jest głęboka, a zainteresowanie i miłość w tej dziedzinie pomogły mu w osiągnięciu godnej uwagi pracy w tych filmach. Wilson pracował przy wielu filmach fabularnych, w tym Kopciuszku, Na skraju jutra, Skyfall, World War Z, War Horse, czterech filmach z serii o Harrym Potterze, Fantastic Mr Fox, Eastern Promises, Marie Antoinette, Code 46, Rogue One, Star Wars: Ostatni Jedi i nie tylko. Wilson nagrywa dźwięk dla filmów i telewizji. Stuart Wilson przez rok asystował, rozwijał się i nagrywał w programach rozrywkowych, korporacyjnych i dokumentalnych, zanim stał się pełnoprawnym mikserem dźwięku produkcyjnego. Następnie z powodzeniem aplikował na dźwięk do Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej i Telewizyjnej. W wywiadzie Wilson wspomniał, że asystowanie innym mikserom dźwięku pomogło mu wiele nauczyć się o pracy. Zdobył duże praktyczne doświadczenie w tej dziedzinie. Poradził również każdemu przed rozpoczęciem, że najlepiej zacząć od dołu i iść w górę. Powiedział, że trzeba wypróbować całą branżę, ponieważ może to nie być życie dla ciebie. Jeśli ktoś zainteresuje się tą dziedziną, powinien wziąć udział w krótkich kursach lub programach szkoleniowych, ponieważ są one pomocne w rozwijaniu umiejętności. Według Stuarta Wilsona trzema najważniejszymi cechami sukcesu w tej branży są punktualność, determinacja i konieczność nieustannego dążenia do poprawy swoich warunków. Stuart Wilson urodził się w Szkocji, a jego osiągnięcia sięgają wczesnych lat 90-tych. W 2000 roku rozpoczął współpracę z reżyserem Michaelem Winterbottomem, a także nad czterema filmami z serii Harry Potter. Ostatnio związał się z dwoma największymi kinowymi franczyzami: James Bond i Gwiezdne Wojny. W styczniu tego roku był nominowany do nagród Akademii, BAFTA i Stowarzyszenia Dźwięku Filmowego za pracę nad Gwiezdnymi Wojnami: Przebudzenie Mocy. Został również wymieniony za swój film o Jamesie Bondzie, Spectre, przez Association of motion Picture Sound Awards.
Post udostępniony przez Nerdy's The New Cool (@nerdysthenewcool) 21 lutego 2018 o 21:48 PST
Wartość netto inżyniera dźwięku
Wartość netto inżyniera dźwięku Stuarta Wilsona jest nadal ukryta. Stuart Wilson jest nominowany do Oscara 2018 w kategorii najlepszego miksowania dźwięku za film „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”. Oscar 2018 odbędzie się 4 marca 2018 roku.
randki Davida AndersaPost udostępniony przez Kinomani (@_cineyfrikismo_) 21 lutego 2018 o 9:22 PST
Bliskie i osobiste relacje ze Stuartem Wilsonem
Stuart Wilson jest trafnie nazwany Człowiekiem ze Złotym Uchem. Tutaj mamy krótki wywiad z inżynierem dźwięku, w którym nominowany do wielu nagród realizator dźwięku opowiada o tym, jak jego wczesna miłość do dźwięku doprowadziła do nagrania najbardziej znanego tajnego agenta na świecie. Przyjrzyjmy się bliżej jego życiu osobistemu: w wywiadzie Wilson wspomniał, że dźwięk był jego pierwszą miłością. Interesował się tym zanim zainteresował się kinem i filmami. Swój pierwszy magnetofon dostał od taty w wieku 7 lat i nagrał na nim swoje pierwsze przyjęcie urodzinowe. Od tego czasu zaczął nagrywać swoje taśmy nagrywając z telewizji i radia. Później dostał radio kasetowe z wbudowanym mikrofonem, które pomogło mu nagrać feedback, zmiksować go z serwisem World i zmontować z taśmy na taśmę. Tak rozpoczęła się jego podróż w świat dźwięku. Początkowo przez rok pracował jako stażysta w Szkocji, a następnie przez kolejny rok pracował zawodowo na różnych stanowiskach dźwiękowych. Ale praca nie była zbyt twórcza, więc złożył podanie do Narodowej Szkoły Filmowej i Telewizyjnej (NFTS), gdzie spędził trzy lata. Tam wiedział o swoim celu zawodowym. Wilson powiedział w wywiadzie, że po raz pierwszy pracował z Michaelem Winterbottomem przy filmie 24 Hour Party People, który został wydany w 2002 roku. Później nakręcił z nim sześć kolejnych filmów. Powiedział, że niektóre miksery dźwięku produkcyjnego są w stanie mieć regularne relacje, ponieważ nie ma tylu realizatorów dźwięku, co reżyserów. Ale filmowiec może robić film tylko co dwa lata, więc możesz stracić synchronizację z ludźmi. Wilson powiedział w wywiadzie: „Michael Winterbottom jest jednak tak płodny, że jest w stanie utrzymać swój podstawowy zespół i stara się pozyskać tych samych ludzi. Praca z nim była ważnym związkiem i miał na mnie duży wpływ. Kiedy po raz pierwszy spotkałem Michaela, chciał mieć możliwość patrzenia w dowolne miejsce ręczną kamerą, aby obsada improwizowała i zmieniała rzeczy za każdym razem. Kręciliśmy w prawdziwych lokalizacjach z prawdziwymi ludźmi i bez kontroli hałasu. To zmusza cię do szukania rozwiązań, bycia odważnym i próbowania rzeczy, których ludzie nie robili. Wszyscy musieli być myszeni, musiałem pracować wielościeżkowo, mieć gotowy przenośny zestaw i planować z wyprzedzeniem, więc następna lokalizacja była już wstępnie uzbrojona. Wiele technik, które opracowałem, pochodzi z popchnięcia przez Michaela Winterbottoma”.
#DanielCraig #JamesBond #Premiery #Spectre #Skyfall #007
Post udostępniony przez James Bond 007 (@brosnan_bond007) 21 lutego 2018 o 8:00 PST
Nominacja Wilsona do Oscara umieściła go na mapie sław, a w nadchodzących filmach usłyszymy o wiele więcej jego genialnych ścieżek dźwiękowych.
