Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Byłem ostatnio na spotkaniu biznesowym z dwoma mężczyznami, którzy nie zgadzali się co do planu działania. Czy to rzadkość w miejscu pracy? Nie. Czy to może być niewygodne? Zdecydowanie… zwłaszcza, gdy w grę wchodzą ego.
Wszyscy pozostali w pokoju zebrali się w sobie, podczas gdy dwaj dyrektorzy zmierzyli się ze swoimi szalenie różnymi opiniami. Ale ku naszemu zaskoczeniu spotkanie przebiegło wyjątkowo dobrze… a wszystko dlatego, że jeden z tych mężczyzn po prostu emanował spokojną dojrzałością, z którą nie można było walczyć. Z absolutnym spokojem spotkał się z kłótliwym tonem kolegi i sytuacja się rozwiała.
spotyka się z dziewczyną, która ma problemy z tatusiem
Zamiast oferować obalania i sprzeczności, powtarzał takie rzeczy jak „Absolutnie rozumiem twój punkt widzenia, Jeff”; i „masz rację”. Czy możemy rozważyć…”
Byłem pod wrażeniem. Ego nie rządził tego ranka; nie mogli. W pokoju panował zbyt duży spokój.
A z ogniem po prostu nie można spotkać tego rodzaju stanu w stylu zen.
Więc jakie są inne sposoby na wniesienie spokoju, dojrzałości i wewnętrznego spokoju do naszego życia? To, na czym się skupiamy, ma tendencję dorozszerzać. Więc jeśli skupisz się na dramacie, to właśnie otrzymasz, ale jeśli skupisz się na spokoju, cóż… kto nie mógłby wykorzystać tego w tym roku trochę więcej? Oto siedem sposobów, dzięki którym możesz wnieść więcej tego chłodnego, zebranego spokoju – i wynikających z niego sukcesów – do swojego życia.
co robić w czasie rozłąki
1. Skup się na własnym gównie.
Porównywanie się z innymi ludźmi może być tak łatwe, jeśli chodzi o nasze wypłaty, zawartość naszych szaf, statusy w związkach… ale kiedy zdasz sobie sprawę, że wszystko, co się liczy (i wszystko, co możesz kontrolować), toty, nie możesz pomóc, ale po prostuczy ty. A kiedy tak się dzieje, życie staje się niesamowite.
2. Nie zastanawiaj się nad rzeczami.
Kiedy przestaniesz analizować i interpretować słowa, teksty, tweety i motywacje innych, doświadczysz tej dawki spokoju, której potrzebujesz. „Analiza paraliżu” to tak cenna strata twojego czasu.
3. Naucz się śmiać z siebie.
Joan Rivers powiedziała: „Życie mija szybko. Ciesz się tym. Uspokój się. To wszystko jest zabawne.” Życie nie musi być takie poważne, prawda? A kiedy dojdziesz do punktu, w którym możesz śmiać się z siebie, możesz śmiać się praktycznie ze wszystkiego.
Możesz lubić
5 różnych sposobów myślenia — w których nie chodzi tylko o pozytywność4. Pracuj zanim zaczniesz grać.
Dojrzałość prawie zawsze można mierzyć opóźnioną gratyfikacją. Najpierw wykonaj pracę, nie rób jej na pół, opiekuj się… a potem grać. Praca też może być fajna — zwłaszcza, gdy zobowiązujesz się do wykonywania pracy, którą kochasz. Dorosłość może być wspaniałą przygodą, jeśli dasz mu szansę.
5. Nie plotkuj.
Kiedy po prostu odchodzisz od dystrybutora wody, gdy szeptają o szefie, naprawdę robiszsiebieprzysługa na dłuższą metę.
blog dla studenta pierwszego roku 15
6. Nie obwiniaj innych.
Nie sądzę, żeby było coś bardziej dorosłego niż wzięcie 100% odpowiedzialności za swoje życie. Żadnych wymówek ani wyjątków — rodzicielskich, rządowych lub innych. Kiedy jesteś właścicielem swojej sytuacji i swoich „rzeczy”, bdquo; jesteś upoważniony.
7. Nie reaguj.
Nie ma nic lepszego niż oglądanie telewizji reality TV, aby zaobserwować wysoce reaktywne, niedojrzałe, teatralne przesadne reakcje… i na ekranie, są świetne. Przynieś dramat!
Ale kiedy stajesz się przeciwieństwem gwiazdy telewizji reality — kiedy opanujesz sztukę niereagowania i pozwolisz, by coś, co mogło cię urazić, po prostu się poślizgnęło — wtedy naprawdę wygrywasz.

Dojrzałość zaczyna się, gdy kończy się dramat i niezadowolenie. Możemy oszacować nasz spokój dzięki naszej zdolności, by, słowami T-Swifta, „otrząsnąć się z niego”. Naprawdę możesz uwolnić się od wszystkiego: niegrzecznej uwagi, zadyszki od kogoś, kogo nigdy nie lubiłeś, internetowego hejtera, pasywno-agresywnego kolegi… cokolwiek.
Kiedy możesz otrząsnąć się z tego wszystkiego i po prostu skupić się na chwili obecnej – która jest wszystkim, co kiedykolwiek mamy – w pewnym sensie masz to wszystko rozpracowane. Poczucie winy i żalu może sprawić, że przeżyjesz przeszłość, a niepokój i zmartwienie mogą sprawić, że wyruszysz w przyszłość. Kiedy możesz po prostu być tutaj teraz… cóż, ten spokój zaprowadzi cię daleko.
Susie Moore jest Greatist’s trener personalny felietonista i trener zaufania w Nowym Jorku.Zarejestruj się, aby otrzymywać bezpłatne cotygodniowe porady dotyczące zdrowia jej strona internetowa i zaglądaj w każdy wtorek do jej najnowszej kolumny Bez żalu!
