Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Możesz lubić
Nie ma czegoś takiego jak jedna prawdziwa miłość — a oto dlaczego to jest niesamowiteLouise Hung była zachwycona, gdy jej chłopak wpadło pytanie — nawet jeśli nie zdarzyło się to przy wszystkich fajerwerkach i pizzy, na które mogła mieć nadzieję. Pewnej późnej nocy w ich mieszkaniu Hung była w połowie rundy Bejeweled Blitz, kiedy jej S.O. nagle opadł na jedno kolano. Ledwo zdążył zapytać: „Czy…?” zanim Hung wypowiedział głośne „TAK!” a następnie mnóstwo niepublikowalnych przejawów entuzjazmu.
Ale kiedy rozpoczęło się planowanie ślubu,niepokójtrafiła do sumienia Hunga. „Kilka miesięcy przed ślubem spotykałem się z moimi dwoma najlepszymi przyjaciółmi. To była jedna z tych idealnych nocy, kiedy wszystko wydawało się właściwe na świecie” Hung wspomina. „Nagle przestraszyłem się, że takie czasy mogą się skończyć, gdy wyjdę za mąż – że stracę niezależność i wolność, które tak bardzo ceniłem w swoim życiu”.
Zatraćsięw… Związek małżeński?

Dla każdego, kto zbliża się do „tak” Poczucie, że wkrótce staniesz się kimś zupełnie innym niż przed złożeniem przysięgi, może brzmieć znajomo. Właściwie to całkiem normalne czuć się w ten sposób – w dużej mierze dlatego, że jest to uzasadniona możliwość. Nowa rodzina, z którą się poślubiasz, może zająć więcej czasu, możesz mieć mniej zachęt do wychodzenia z samotnymi przyjaciółmi, a może planujesz mieć dzieci, co jest, szczerze mówiąc, największym zyciowa zmiana możliwy.
Hung zaobserwowała te zmiany stylu życia u swoich przyjaciół’małżeństwa. „martwiłem się, że będę musiał ’uspokoić się’ lub „dorośnij”. To było irracjonalne [ponieważ] nic w tym, jak mój mąż jest, ani nie sugerowano mi tego. Ale bałem się, ponieważ widziałem to już wcześniej” ona mówi.
jak rozkochać w sobie każdą dziewczynę
Z Badania potwierdzając korzyści płynące z więzi między romantycznymi partnerami, może wydawać się dziwne wyobrażanie sobie, że bliskość ma potencjalne wady. Ale studia pokazać, że zalety intymności mają swoje granice – a gdy narusza ona nasze poczucie autonomii, zmierzamy nie tylko do nieszczęście ale także przerażająca utrata pożądania Intymność, napięcie seksualne i zróżnicowanie w małżeństwie: przegląd teoretyczny i metodologiczny. Ferreira LC, Narciso I, Novo RF. Journal of Sex and Marital Therapy, 2012, wrzesień;38(3):1521-0715..
Tak jak Lisa Ognisty Kamień , dr, psycholog kliniczny i redaktor naczelny PsychŻywy Zwraca uwagę, że wielu przyszłych małżonków wpada w pułapkę zbytniego uwikłania się ze swoimi partnerami. Mogą zrezygnować z dawnych hobby; tracą poczucie własnych zainteresowań, przyjaźni lub rodziny; lub nawet pozwolić, aby ich własne zdrowie zostało zmarnowane w patologicznym ustalaniu priorytetów potrzeb partnera. „Kiedy rezygnujesz ze swojej tożsamości na rzecz związku, nie będziesz zadowolony”; mówi Firestone. „I wtedy zaczynają się kłopoty”.
Najdziwniejsze w zawieraniu małżeństwa jest to, że wiąże się to ze stratą: stratą samego siebie. Więc nie jest szalone, gdy przechodzisz trochę procesu żałoby, kiedy oddalasz się od tej nieskrępowanej, wędrującej, niezależnej osoby, którą byłeś, zanim poświęciłeś się innej osobie – dopóki śmierć cię nie rozłączy. Ale pamiętaj, że studia pokazać, że jesteśmy skłonni do nadmiernego romantyzowania naszej przeszłości, zwłaszcza gdy niepokoi nas coś w naszej teraźniejszości lub przyszłości – w dużej mierze dlatego, że dzięki temu czujemy się lepiej i mniej samotni Nostalgia: treść, wyzwalacze, funkcje. Wildschut T, Sedikides C, Arndt J. Journal of Personality and Social Psychology, 2007, luty; 91 (5):0022-3514. Nostalgia jako skarbnica więzi społecznych: rola unikania związanego z przywiązaniem. Wildschut T, Sedikides C, Routledge C. Journal of Personality and Social Psychology, 2010, sierpień;98(4):1939-1315.. Wszystko to może pomóc ci uświadomić sobie, że „ty”; być może tęsknić, jest trochę, cóż, przychylnie zredagowana przez pamięć.
Aby zachować poczucie własnej wartości i uniknąć wyładowania iskier, Firestone zaleca, aby nadal spotykać się z przyjaciółmi i bawić się z partnerem, tak jak to robiłeś, gdy jeszcze umawiałeś się na randki.Zajęciajak próbowanie nowych barów lub restauracji, zwiedzanie muzeum, a nawet wspólne treningi do półmaratonu.
Hung potrzebował trochę czasu, aby znaleźć właściwą równowagę między byciem jej „starym sobą”; i bycie żoną. Niektórzy z jej przyjaciół uznali, że nie będzie chciała wychodzić po ślubie, co ją sfrustrowało. „To postrzegane przekonanie, że bycie w związku małżeńskim oznacza „brak zainteresowania przygodami”; wkurza mnie” Zawieszony mówi. W proteście mówi, że wykończyła się, próbując udowodnić, że wciąż jest swoją dawną postacią, przez co jej mąż czasami czuje się jak po namyśle.
Ale w końcu Hung nauczyła się być po prostu sobą. Uszanowała swoją potrzebę samotności, jednocześnie znajdując wystarczająco dużo czasu, by spędzić ją z kumplami i mężem. „Nic dziwnego, że kiedy się odprężyłem, wszystkie moje relacje uległy poprawie i poczułem się o wiele bardziej pogodzony ze sobą” ona mówi.
Tęskniąc za przeszłością

Utrzymanie własnej tożsamości jest dobre i dobre, ale nie jest lekarstwem na wszystkie lęki przed lub po wielkim dniu. Edan Lepucki , Autor Kalifornia , nie miała problemu z byciem własną osobą po ślubie. Jej problem? Ta osoba była przepełniona zwątpieniem, niepokojem o małżeństwo i obawą, że jakiekolwiek szczęście, które mogłaby znaleźć ze swoim partnerem, spłonie.
przewodnik krok po kroku dotyczący seksu
„Dopóki się nie pobraliśmy, nigdy nie martwiłam się, że mój mąż nie jest dla mnie odpowiedni” Wspomina Łupucki. „Ale po naszym ślubie zacząłem mieć absurdalne myśli, takie jak „Może on nie jest odpowiednią osobą dla mnie”. Może go nie kocham”. Płaczę w jego ramionach, mówiąc: „Nie chcę się z tobą rozwieść!”
W przeciwieństwie do Hung, to, za czym tęsknił Lepucki, nie było tak bardzo…samego siebiebyła przed spotkaniem z mężem, ale raczej w mniej stresującym okresie, w którym instytucja małżeństwa nie przeszkadzała jej w cieszeniu się nim. Przecież brak martwienia się o teściów, bez względu na to, czy będziesz dobrym mężem lub żoną, czy też niedoskonałości partnera wydają się większe niż przed złożeniem wspólnego zeznania podatkowego, odciąża umysł .
Ale jako terapeuta małżeństwa i rodziny Paweł Hokemeyer J.D., Ph.D., wyjaśnia, „Nawet najbardziej dobrze przystosowani i bezpieczni ludzie odczuwają pewien poziom strachu i niepokoju związanego z ich małżeństwem. To ważny kamień milowy w rozwoju, który oznacza koniec naszego okresu dojrzewania i wejście w dorosłość.”
Zamiast przewidywać wszystkie sposoby, w jakie nasza para może pójść źle, Hokemeyer podkreśla znaczenie komunikowania naszym partnerom tego, co dzieje się w naszych głowach. „Kluczem jest szczerość wobec współmałżonka” mówi Hokemeyer. „Jeśli czujesz się przygnębiony, otwórz się. Niech wiedzą, że to nie o nich. I ufaj, że ta niepewność z czasem zniknie, gdy fundamenty twojego małżeństwa będą coraz głębsze i szersze”. (Nie wahaj się skorzystać z pomocy wyszkolonego terapeuty małżeńskiego i rodzinnego lub doradcy ds. par.)
Lepucki właśnie to zrobił. Po kilku latach terapii, solidnej komunikacji z mężem i głębokiej refleksji nad swoją przeszłością, odkryła, że jej lęki związane z małżeństwem mają wiele wspólnego z traumą patrzenia, jak jej rodzice rozwodzą się, gdy była dzieckiem – i niepokoju. że nie miała modelu solidnego małżeństwa do naśladowania.
„Za każdym razem, gdy byłam zdenerwowana, rozmawiałam o tym z mężem” mówi Lepucki, który od dziewięciu lat jest żonaty. „Był otwarty. Nie uciekł. Z czasem wróciliśmy do siebie. A im lepsze stało się małżeństwo, tym bardziej śmieszne wydawały się moje wcześniejsze obawy”.
Po after party

Jeszcze jednym powodem, dla którego małżonkowie mogą usychać przed małżeństwem, jest to, że okres po ślubie może wydawać się trochę zawiedziony, bez względu na to, jak bardzo kochają swoje S.O. Tak jak Rhoberta Shaler dr, konsultant ds. relacji i autorKaizen dla par, podkreśla, wiele par przystępuje do małżeństwa z dużą nadzieją i oczekiwaniem.
Ale gdy wpadają w gwar planowania wielkiego dnia i delektowania się uwagami gratulacyjnymi, unikają przygotowywania się na realia, które czekają ich po podróży poślubnej: na przykład fakt, że więcej decyzji staje się wspólnymi decyzjami, i tak, to jest osoba, obok której będziesz się budzić do końca życia – i nie, nie możesz tak po prostu odejść, jeśli zrobi się ciężko.
„Po zakończeniu miesiąca miodowego wiele par zakłada, że nie ma już na co czekać” mówi Shaler. To dręczące pragnienie, że czegoś brakuje, często może być pragnieniem podekscytowania, które czujesz, że straciłeś. Ale Shaler przypomina nam, że wielu nowożeńców nie zdaje sobie sprawy, że są u progu wielu wspaniałych rzeczy. Po tym okresie nazywa „ślubnym oszołomieniem” zaczyna się prawdziwe życie. I nie jest to tak przerażające, jak się wydaje: z nowym małżonkiem jest cały świat, który może być bardzo satysfakcjonujący i wspierający, gdzie możesz być bezpieczny, przejrzysty i bezbronny, wyjaśnia.
Na wynos
Nie jesteś dziwakiem ani nawet w złym związku, jeśli masz nostalgiczne uczucia do osoby, którą byłeś przed ślubem lub zaręczynami. Tęsknota za sobą przed ślubem jest mieszanką (czasem irracjonalnych) obaw o przyszłość, wewnętrznych niepewności, chęci zachowania nadziei, szczęścia i wyczekiwania, a także tęsknoty za niezależnością, którą niektórzy z nas ryzykują utratą, jeśli stajemy się zbyt związani z naszymi partnerami’ zyje. Aby zrównoważyć najgorsze z tych uczuć, kluczowe jest, aby nie wykluczać z naszego życia tych działań, które uczyniły nas tym, kim byliśmy przed związaniem węzła. Co ważniejsze: komunikuj się ze swoim partnerem o tym, co czujesz. (I znowu, jeśli nie możesz rozwiązać tego samodzielnie, nie wstydź się szukać terapii dla par).
