Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Zdjęcia dostarczone przez Tiramisu Giovanniego i Katie Molinaro, projekt Lauren Park
Zjadłem dziesiątki plasterków tiramisu. Nie tylko dlatego, że jestem blogerką kulinarną i to moja praca, ale dlatego, że jestem Włoszką w drugim pokoleniu, która kocha tiramisu.
Tradycyjnie tiramisu to savoiardi (inaczej biszkopty, dla niewłoskich) maczane w kawie. Te nasączone gąbki są nakładane na bitą śmietanę z jajek, cukru, kakao i mascarpone. Niektóre ciasta są zaprawione rumem lub koniakiem, aby uzyskać trochę dodatkowego kopa.
A teraz na stole przede mną siedzi piękne tiramisu. Jedwabiste obłoki mascarpone posypanego kakao zostały skrupulatnie obciągnięte przez ukryte biszkopty. Piekarz obficie posypał wierzch kakao.
Nie jadłam jeszcze tego konkretnego tiramisu, ale już wiem, że będzie to idealny sposób na przeżycie popołudnia. Również dla niewtajemniczonych: Tiramisu, nazwane tak, jak ludzie zwykle czują się podczas jedzenia, oznacza po włosku „podnieś mnie” lub „dopinguj mnie”.
Piekarzem stojącym za tym pięknem jest Giovanni Bolla
Jestem w jego domu w Encino z jego córką Isabelle Moline. Przeglądają pięknie postarzane zdjęcia i artykuły z wiadomościami, które dają mały wgląd w 45-letnią karierę Giovanniego w branży spożywczej.

Zdjęcia dostarczone przez Tiramisu Giovanniego i Katie Molinaro, projekt Lauren Park
Jego spuścizna obejmuje recenzje i artykuły z The LA Times i The LA Herald Examiner. Zdjęcia Giovanniego z takimi sławami jak Jane Seymour i Tom Bradley, Prince Eduard i The LA Lakers pokrywają stół. Isabelle przeprasza, że są tak poplamione, ale dla mnie wyglądają tak, jak powinny. Te stare zdjęcia wywołują u Giovanniego szereg emocji, od śmiechu po nostalgię.
Z czułością patrzy na swoje młodsze ja i swoje osiągnięcia. „Moja żona wycięła te artykuły”, mówi ze łzami w oczach.
Poznałem Giovanniego, ponieważ mój redaktor natknął się na post Isabelle na Facebooku w prywatnej grupie. Opowiedziała wzruszającą historię za domowym tiramisu swojego ojca i o tym, jak sprawiało mu to radość. Po torcie pojawiły się pozytywne recenzje od sąsiadów i nieznajomych.„Jestem smakoszem i po raz trzeci doświadczyłem czegoś tak wyjątkowego”. „Tiramisu jest w porządku na śniadanie, prawda?”
Andrew Lincolna i Gaela Andersona
Skorzystałem więc z okazji, aby sam spróbować. Raz pojechałem aż do San Diego, żeby spróbować burrito. Jedziesz z Hollywood do Encino po tiramisu w przypadkowe czwartkowe popołudnie? Ma to dla mnie sens.
Przed osobistym spotkaniem z Giovannim i Isabelle korespondowałem z nimi przez e-mail. Nie potrafię powiedzieć, kto był bardziej podekscytowany: ja, gdy zjadłem ciasto, czy Giovanni i Isabelle, którzy nie mogli się doczekać, aby mi je podać. Jako ktoś, kto codziennie próbuje nowych restauracji, byłem szczególnie zdenerwowany tą degustacją. To tiramisu wiele znaczy dla Giovanniego i Isabelle, a to z kolei wiele dla mnie znaczyło.
Kiedy dotarłam do drzwi, Isabelle natychmiast przywitała mnie uściskiem. Wyszła na zewnątrz po ojca, który stał nerwowo obok małego, naziemnego basenu na podwórku. Dom na przedmieściach jest prosty, tak też sobie wyobrażałam to tiramisu. Proste składniki, ale dobrze wykonane.
Moja włoska mama zawsze podkreślała znaczenie świeżych składników we włoskiej kuchni. „Jeśli używasz taniego wina podczas gotowania, twoje jedzenie będzie smakować jak tanie wino” – mówiła.
To samo dotyczy tiramisu. Nie żeby wino było sekretnym składnikiem tiramisu (nie jest, nie próbowałbym), ale najlepsze składniki zawsze przyniosą najlepsze rezultaty. Zaglądam do kuchni z salonu i zauważam, że niektóre suche składniki Giovanniego są sprowadzane z Włoch. To dobry znak.
Podchodzimy do kuchni z ciastem ze stołu, żeby zrobić jeszcze kilka zdjęć, a Giovanni z dumą trzyma deser w dłoniach jak dziecko. Isabelle zauważa plamę na jego koszuli, więc robimy sobie przerwę na zmianę kostiumu. Wszystko musi być perfekcyjne, bo wiele rzeczy doprowadziło ich do tego momentu.
Giovanni urodził się w małym miasteczku o nazwie Asti, położonym w regionie Piemont w północnych Włoszech. Region ten znany jest przede wszystkim z wyśmienitego wina musującego Asti Spumonte.
W wieku 13 lat Giovanni odkrył swoją miłość do gotowania i dostał swoją pierwszą pracę na statku wycieczkowym w wieku 17 lat. Po ukończeniu Le Cordon Bleu w Europie, Giovanni wyemigrował z północnych Włoch do Arizony w 1969 roku, kiedy był 21 lat. Następnie przeniósł się do Los Angeles w 1971, aby rozpocząć karierę kulinarną.
W ciągu trzech dni po przeprowadzce do LA został szefem hotelu Beverly Wilshire, nadzorując obsługę kelnerską restauracji, a następnie został ich szefem kuchni. Następnie rozpoczął pracę jako szef kuchni w prestiżowym hotelu Beverly Hills.
Po kilku latach działalności hotelowej wrócił do Phoenix w Arizonie, aby pracować w klubach wiejskich, a w wieku 44 lat wraz z żoną Cirą Bollą wrócił do Los Angeles, aby założyć firmę cateringową.

Zdjęcie: Katie Molinaro, projekt: Lauren Park
Pewnego dnia Giovanni zobaczył na okładce magazynu Voila młodego imigranta z Nowego Jorku, który otworzył firmę cateringową. Zainspirowany, Giovanni pomyślał: „Gdyby mógł to wszystko zrobić, mógłbym jutro otworzyć firmę cateringową!” I zrobił. Dosłownie.
Kupił kilka artykułów cateringowych następnego dnia i otworzył Międzynarodową Firmę Cateringową Bolla. Firma wystartowała i wkrótce Giovanni przygotowywał przyjęcia dla elity Hollywood – tej samej elity, którą widzę w małych kęsach historii fotografii rozsianych po tiramisu.
Tiramisu, którego jeszcze nie próbowałem.
„Od jakiegoś czasu zniknąłem ze sceny kulinarnej” — mówi Giovanni z załzawionymi oczami. „Kiedy zmarła moja żona, wszystko się rozpadło i nigdy się z tym nie pogodziłem. A potem kilka innych rzeczy… nigdy nie byłem taki sam.”
Po śmierci żony Giovanni zamknął firmę cateringową i wrócił do pracy jako szef kuchni. Otworzył dwie restauracje w Los Angeles — Benvenuti i La Cupola — następnie pracował jako niezależny szef kuchni w różnych restauracjach w Los Angeles, aż w 2013 roku przeszedł na emeryturę.
Chociaż Giovanni w końcu ożenił się ponownie, to małżeństwo obecnie się kończy. Giovanniemu trudno było znaleźć pracę w jego wieku. Jego córka Isabelle właśnie wróciła do Los Angeles z Hiszpanii, aby pomóc w pokryciu kosztów, ale starają się związać koniec z końcem. I tak powstało to tiramisu, aby zająć centralne miejsce w historii Giovanniego.
Kilka tygodni temu mąż Isabelle obchodził urodziny. Jego ulubionym ciastem jest tiramisu, więc Giovanni zaskoczył zięcia ciastem domowej roboty. Tort im smakował na przyjęciu, a Isabelle zaniosła resztki do sąsiadów.
Ten mały akt dzielenia się czymś wywołał w społeczności. Zaczęły napływać recenzje, a przyjaciele i nieznajomi mówili, że Tiramisu Giovanniego jest najlepszym, jakiego kiedykolwiek próbowali. Wielu zaproponowało, że zapłaci za ciasto.
Tak więc Giovanni zabrał się do pracy nad tworzeniem tiramisu, a Isabelle zaczęła przepychać je w mediach społecznościowych, aby rozpocząć ręczne dostarczanie do głodnych ludzi w całym mieście. Pełnowymiarowe ciasto to tradycyjny rozmiar ciasta w arkuszach za 55 USD i podaje do 16. Ciasto o połowie rozmiaru, na zdjęciu powyżej, kosztuje 35 USD i serwuje 6-8. Mają nawet wersję bezglutenową na żądanie .
Wreszcie nadeszła moja kolej na kęs tego ukochanego ciasta
Jest dokładnie tak, jak podejrzewałam: Perfekcja otoczona bogatymi warstwami biszkoptów nasączonych espresso i mascarpone w czekoladzie. Te smaki sprawiają, że każdy kęs jest lepszy od poprzedniego. Jadłem Tiramisu wcześniej, ale nie w ten sposób. Ten jest inny.

Zdjęcie: Katie Molinaro, projekt: Lauren Park
Nigdy nie zapomnę sposobu, w jaki spojrzeli na mnie Giovanni i Isabelle. To było tak, jakby wszystko jechało na tym jednym kęsie.
I w pewnym sensie tak było. Ponieważ platformy mediów społecznościowych, takie jak Instagram, odgrywają ogromną rolę w sukcesie restauracji, restauracje nie mogą polegać na tym, że jedzenie jest „godne Insta”. Jedzenie też musi dobrze smakować. Miłość, jaką Giovanni wkłada w każde ciasto, okazuje się w każdym kęsie.
Co do planów na przyszłość? Połączyłem je z lokalnym sklepem Burrata prowadzonym przez „młodych fajnych włoskich imigrantów”. Słowa Giovanniego, nie moje. Pomyślałem, że będą idealnie pasować, ponieważ tiramisu naprawdę zasługuje na swoją nazwę. To mnie rozweseliło. A teraz, kiedy Giovanni i Isabelle są… dostarczanie do 30 ciast tygodniowo , Isabelle powiedziała mi, że jej ojciec w końcu znów się uśmiecha.
Katie Molinaro jest twórcą treści i komikiem mieszkającym w Los Angeles. Odkąd nauczyła się chodzić, ugania się za nowymi restauracjami, ale dopiero zaczęła dokumentować swoją śpiączkę pokarmową Instagram od 2018 roku.
