Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Ilustracja autorstwa Alexisa Lira
Kiedy czuję nadchodzące przeciążenie sensoryczne, jest to niewygodne, fizycznie przytłaczające uczucie. Mój mózg próbuje zwalczyć bodźce napływające z otaczającego mnie świata i natychmiast mam wrażenie walki lub ucieczki.
Jeśli to możliwe, staram się najpierw wyjść i wyjaśnić, co się stało później. Jeśli zostanę zbyt długo, mogę płakać, hiperwentyluję się lub czuję, że nie mogę prawidłowo funkcjonować z powodu załamania. Te uczucia opisują również, jak się czułem, chodząc na siłownię.
jak grać z graczem w jego własnej grze
Moja kariera sportowa trwała niesamowicie krótko. Zacząłem uprawiać aktywność fizyczną, ponieważ musiałem popracować nad swoimi zdolnościami motorycznymi, co jest powszechnym wyzwaniem dla dzieci ze spektrum autyzmu.
Mój okres obejmował krótką jazdę konną, dopóki moje ramię nie zostało złapane w wodze, a złamana kość doprowadziła do nagłej operacji, zemdlała pierwszego dnia obozu wioślarskiego w liceum z powodu upału i historycznie była wybierana jako ostatnia w klasie WF.
Potem nigdy nie odważyłem się dołączyć do sportu stacjonarnego w college'u lub szkole prawniczej — aż do ostatniego roku studiów prawniczych. W wieku 22 lat byłem wyczerpany i dotarło do mnie, że muszę stać się bardziej aktywny fizycznie. Więc kiedy koleżanka zasugerowała, że kiedyś z nią poćwiczę, zgodziłem się.
To zaprowadziło mnie do siłowni w kampusie, gdzie natychmiast mnie przytłoczyły — nie ludzie, którzy byli prawdopodobnie bardziej wysportowani i silniejsi ode mnie, ale ostre fluorescencyjne światło, tłumy spoconych studentów czekających na skorzystanie z maszyn lub spotkania towarzyskie, ogromny mnóstwo sprzętu i ogromne pomieszczenie, w którym poruszali się ludzie, a ich trampki skrzypiały na każdym kroku.
Dobre samopoczucie może promować stawanie się najlepszym, najsilniejszym sobą, psychicznie i fizycznie, ale osoby niepełnosprawne są często systemowo wykluczane – nawet przez coś tak prostego, jak surowość światła.
Ta ekskluzywność często zaczyna się od doświadczeń podobnych do moich, kiedy wybierano mnie jako ostatnią na zajęciach wf.
Konsekwencje kultury PE „wybierany ostatni” utrzymują się również w wieku dorosłym
Zamiast być ponownie wykluczeni przez innych, odrzucamy siebie lub po prostu nie jesteśmy zaproszeni z powrotem, wiedząc, że społeczeństwo nauczyło ludzi postrzegać niepełnosprawność jako zepsutą, słabszą lub mniejszą niż. Z powodu tego przedstawienia błędnie spada na osoby o niezmierzonej sile fizycznej domaganie się włączenia innych.
Ale fitness i ruch powinny być zabawne i dostępne dla każdego, kto chce w nim uczestniczyć.
Marka Fleminga jest właścicielem Puzzle Kawałek Fitness LLC , siłownia oferująca treningi osobiste dla osób ze spektrum autyzmu. Jako autystyczny przedsiębiorca i trener osobisty jest szczególnie świadomy wpływu, jaki tradycyjne siłownie mogą mieć na ludzi w spektrum.
„Moje oczy nieustannie biegały po typowej siłowni, ponieważ było tam tak dużo ruchu”, wyjaśnia Fleming. „Następnie dźwięk każdej maszyny i lekki posyp, które naprawdę wprawiły mnie w stan nadzwyczajnej czujności. Wejście moich zmysłów nigdy nie było przytłaczające, ale wystarczające, aby mój mózg postawił wszystko w stan najwyższej gotowości”.
Moja reakcja na te bodźce zmysłowe była bardziej ekstremalna niż reakcja Fleminga: zamiast wchodzić w stan wysokiej czujności, biorąc pod uwagę idealną burzę okoliczności, doświadczyłbym przeciążenia sensorycznego.
Kiedy spróbowałem treningu cardio i hybrydy siłowej w Barry’s Bootcamp, powitały mnie czerwone światła w ciemnym pokoju, pot i dudniąca basowa muzyka. Trener z mikrofonem kazał nam poruszać się szybciej lub wykonać jeszcze jedno powtórzenie z hantlami.
To było jak w nocnym klubie i jedyne, o czym mogłem myśleć, to brzydkie fluorescencyjne światła kampusowej sali gimnastycznej. Jasne, były grzecznościowe zatyczki do uszu, ale te nie zakrywały przeszywających uderzeń w moich uszach.
Oprócz tego, jak trudno było się skupić na treningu, nie czułem się wystarczająco energiczny, by biegać. Nie ma zastrzyku adrenaliny w chęci wyjścia za drzwi (w ten sposób nie szanując mojej klasy i instruktora) lub poczucia wyczerpania i spocenia się w trybie przetrwania, gdy moje uszy wciąż dzwonią.
Wiki Evan Rachel Wood
Miałem nadzieję, że coraz bardziej wszechobecne butikowe studia fitness byłby mniej przytłaczający dla moich zmysłów. Poczułam spokój, gdy instruktorzy jogi nie dotknęli mnie niespodziewanie lub nie użyli silnie pachnących kadzidełek, albo kiedy na reformatorskim kursie pilatesu było tylko czterech lub pięciu uczniów, a instruktor miał kojący głos, który podróżował w cichej przestrzeni.
Mikhaela Ackerman, instruktorka jogi z autyzmem, która również bloguje na Skraj placu zabaw , mówi mi, że tych atmosfer nie można znaleźć wszędzie. „Silne zapachy i gorąca joga są często niedostępne i powodują problemy sensoryczne” – mówi, zauważając, że nawet małe lokalne lub niezależne studia mogą być przytłaczające i nieprzyjazne dla zmysłów.
Wkrótce zdałem sobie sprawę, że umieszczenie roweru spinowego w moim mieszkaniu było odpowiedzią, której szukałem. (Uwielbiam wirowanie, ponieważ ruchy przypominają dobrowolne ruchy taneczne, społecznie akceptowalną i zachęcaną formę nastrój .) Ale nie każdy może lub powinien wnieść siłownię do swojego domu.
Ludzie kochają fitness, ponieważ przynosi społeczność
Chociaż lubię ćwiczyć w domu, uwielbiam też być częścią społeczności z mentalnością „wszyscy jesteśmy w tym razem”. Posiadanie kogoś, kto może upewnić się, że ćwiczę skutecznie i bezpiecznie, to również plus.
Kiedy poszedłem do lokalnego studia spinów podczas studiów prawniczych, instruktorzy i jeźdźcy zarówno pytali o moje studia, jak i dopingowali mnie, gdy przygotowywałem się do egzaminu adwokackiego.
Ta społeczność była wytchnieniem podczas wyczerpujących dni nauki poprzedzających egzamin. Wspaniale było podzielić się z moją społecznością fitness, że minąłem poprzeczkę. To poczucie wspólnoty – lub chęć jej odnalezienia – jest powodem, dla którego nadal będę wychodzić i ryzykować przeciążenie sensoryczne na siłowniach.
Ale osoby niepełnosprawne i autystyczne nie powinny czuć się tak, jakby narażały się na pójście na siłownię, zajęcia jogi lub znalezienie społeczności fitness.
Powinni być w stanie wejść w przestrzeń taką, jaką Ackerman specjalnie tworzy na swoich zajęciach. Używanie słabych świateł i obciążonych koców lub worków z piaskiem „[pomaga] sprawić, że neuroróżnorodny uczeń poczuje się bardziej uziemiony”, mówi. Podobnie „unikanie używania ciężkich kadzideł lub olejków eterycznych”.
Powinni też być w stanie znaleźć programy szkoleniowe, takie jak Fleming, które są dostosowane do integracji, pocieszenia i jak najbardziej pozytywnego dla jego autystycznych klientów.
Podczas gdy my – entuzjaści fitnessu, eksperci, sportowcy i osoby nie będące sportowcami – możemy zadbać o to, aby wszyscy czuli się mile widziani, duże siłownie muszą wyjść poza wykorzystywanie niepełnosprawności jako sposobu na promowanie swoich studiów lub zbieranie funduszy dla organizacji, które z nami współpracują. Małe studia muszą wyjść poza wyselekcjonowane adaptacyjne inicjatywy fitness i zacząć działać z nastawieniem na włączenie.
Zaczyna się od tego, że pracownicy studia i siłowni, którzy sami są niepełnosprawni, jak Fleming i Ackerman, służą jako liderzy, a nie ostatnie wybory.
Haley Moss jest prawnikiem, autorką, artystką i samoobsługą osób z autyzmem. Możesz śledzić jej pracę na rzecz większej integracji na Facebook , Świergot , Instagram , lub na haleymoss.net .
