Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
„Kiedy robi się ciężko, twardzi zaczynają” jest jednym ze sposobów, aby to powiedzieć. Lub, jak ujął to jeden z psychologów sportowych, wytrzymałość psychiczna to „zdolność do konsekwentnego działania w kierunku wyższego zakresu swoich talentów i umiejętności, niezależnie od okoliczności rywalizacji.”
Innymi słowy, bycie psychicznie twardym oznacza, że bez względu na to, jak brutalne są okoliczności — czy to twoja czternasta godzina biegu przez pustynię w temperaturze znacznie przekraczającej 30 stopni Celsjusza, czy też jesteś w połowie treningu z 400 powtórzeniami, który obejmuje podciąganie i pojedyncze - przysiady na nogach — jesteś w stanie wytrzymać ból i cierpienie oraz wykonywać swoje umiejętności i talenty najlepiej, jak potrafisz, dobrze się bawiąc, zajmując wysokie miejsce, a nawet wygrywając.
Gdy psychologowie debatują nad rolą genetyki, środowiska i wyuczonych umiejętności w określaniu odporności psychicznej, zgadzają się (wraz ze sportowcami i trenerami), że wysoki poziom odporności psychicznej kojarzą się z sprawnością sportową i sukcesem . W rzeczywistości wytrzymałość psychiczna (lub „twardość”) może być czynnikiem decydującym o tym, czy ukończyć z przodu paczki, a wcale nie skończyć.
Aby lepiej zrozumieć, w jaki sposób wytrzymałość psychiczna może pomóc komuś biegać przez pustynię przez siedem dni z rzędu, wykonać 400 wyczerpujących powtórzeń w zaledwie 25 minut lub wygrać triathlon pół-Ironman ze złamaną stopą (tak, naprawdę), rozmawialiśmy z niektórymi z najtwardszych sportowców na świecie i poprosił ich o zastanowienie się nad tym, w jaki sposób konceptualizują, kultywują i planują swoją grę umysłową. Oto jak udaje im się wytrzymać w najtrudniejszych okolicznościach – i wygrać.
Andy Scott, ultrawytrzymały kolarz górski i narciarz alpinista 
Chociaż Andy Scott nie jest zawodowym sportowcem (nic wielkiego; wyścigi na rowerach górskich i skialpinizm to hobby kalifornijskiego biznesmena), startował w Leadville Trail MTB 100 — wyścig na dużej wysokości na 100 mil, który zabiera rowerzystów górskich przez Góry Skaliste Kolorado w niezwykle technicznym terenie. Mimo że rozbił się przez innego zawodnika podczas wyścigu i wyrzucony z roweru do skalnego ogrodu, Scott ukończył w ciągu ośmiu godzin i 24 minut (32. miejsce w swojej dywizji i wystarczająco szybki, zdobywając złote trofeum klamra od paska za prestiżowy finisz poniżej dziewięciu godzin.
Jako alpinista wspinał się i zjeżdżał z jednych z największych, najbardziej odległych i wymagających gór w zachodnich Stanach Zjednoczonych (jak wtedy, gdy wspiął się na 14-tysięczną górę Tyndall w Kalifornii tuż po burzy śnieżnej, która przyniosła wraz z nim szybkie wiatry i przerażający chłód wiatru).
Odporność psychiczna to…
…kiedy ty, twoje ciało, konkurencja, przyroda lub środowisko ma w tobie to, co najlepsze, więc jesteś fizycznie wyczerpany i musisz wymyślić, jak wyciągnąć coś z siebie… nie w sposób robotyczny – w sposób świadomy i zaangażowany umysłowo. To nie tylko umiejętność poruszania się, ale robienia tego w sposób zaangażowany i konkurencyjny w środowisku, w którym się znajdujesz, niezależnie od tego, czy jest to rywalizacja z zegarem, czy z innymi ludźmi. To proste, gdy czujesz się dobrze fizycznie. To wtedy ta fizyczność cię opuszcza.
Dlaczego jesteś silniejszy niż myślisz, że jesteś
To, do czego jesteś zdolny fizycznie w środowisku wytrzymałościowym, jest bardziej zdeterminowane przez twoją siłę psychiczną niż twoje możliwości fizyczne… Twoje ciało może wykraczać poza fizyczne postrzeganie zmęczenia lub znużenia. Twój mózg będzie Ci mówił „Jesteś zmęczony”. Zatrzymaj się.” Próbuje powstrzymać cię od samobójstwa. Ograniczenia psychiczne pojawiają się przed ograniczeniami fizycznymi.
O treningu na wytrzymałość psychiczną
Wizualizacja to niezwykle ważny element szkolenia. Nie musisz nic robić fizycznie — możesz medytować lub chodzić, cokolwiek, w czym myślisz, rozgrywając to z wyprzedzeniem. Wyobrażasz sobie początek, trasę, zawody, te punkty, które twoje ciało mówi „stop”; lub że cierpisz. Ćwiczysz się mentalnie, by przełamywać te bariery.
Najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobił fizycznie
Najtrudniejsza rzecz dla mnie… była samotna wspinaczka i jazda na nartach Mount Tyndall. Był sztorm; warunki po prostu stały się przytłaczające. Coś w wiatrach na dużych wysokościach jest po prostu onieśmielające i wyczerpujące psychicznie. Po drugie, byłem sam; nie ma zewnętrznych źródeł wsparcia. Zdałem sobie sprawę, „Wow, nie ma ludzi wiwatujących” Wymagany jest pewien stopień samowystarczalności. A potem jest oddalenie.
Jak przez to przeszedł?
To chyba banał, ale wraca do sedna wiary, a dla mnie to moja rodzina i ludzie, którzy są mi najbliżsi. Właściwie siedzą w mojej głowie, a to pomaga w uzyskaniu pewnej jasności umysłu w sytuacji, aby upewnić się, że nie zrobię niczego głupiego. Druga sprawa to moje wyszkolenie i doświadczenie. Mam na myśli, że pod wieloma względami trening jest trudniejszy niż samo wydarzenie pod względem ilości godzin, które poświęcasz. Nikt ci nie kibicuje. Przygotowujesz się mentalnie na te chwile, a to daje ci rezerwę, by móc powiedzieć: „Widziałem to”. Zrobiłem to; Wiem, że mogę to zrobić, ponieważ byłem tam już wcześniej”.
Na Leadville MTB 100
To wydarzenie polega na tym, że w ciągu ośmiu godzin zmieniasz się. Zacząłem fizycznie i psychicznie świeży, ale miałem problemy mechaniczne z moim rowerem i wypadki, które stopniowo odbierały mi trochę siły fizycznej i psychicznej. Przez ostatnie kilka godzin w zasadzie dostajesz klapsy, biegając na fizycznej i psychicznej pustce. Co z tego wyniknie — wspinasz się w sobie. Sportowcy wytrzymałościowi mają ten termin: „jaskinia bólu”. Musisz ułożyć się wygodnie w jaskini bólu. To miejsce długotrwałego cierpienia. Wiesz, że tego doświadczysz, ale znajdujesz sposób, by wiedzieć, że to nie będzie trwać wiecznie.
Samantha Gash, biegaczka ultrawytrzymałościowa

W 2010 roku, kiedy miała 25 lat i miała za sobą jeden maraton, pochodząca z Australii Samantha Gash zrobiła sobie przerwę w szkole prawniczej, aby przebiec 155 mil przez chilijską pustynię na Przejście Atacama — samonośny wyścig, w którym uczestnicy niosą na plecach od 15 do 30 funtów zapasów — czego będą potrzebować w trakcie siedmiodniowego wydarzenia. Następnie ukończyła wielodniowe ultramaratony przez trzy inne pustynie, czyniąc ją pierwszą kobietą i najmłodszą osobą w historii, która ukończyła Cztery Pustynne Wielki Szlem . Innymi słowy, w ciągu jednego roku kalendarzowego ukończyła samodzielny, wielodniowy ultramaraton przez pustynie w Chinach, Chile, Egipcie i na Antarktydzie.
Po przejściu przez jedne z najtrudniejszych warunków, jakie można sobie wyobrazić (organizatorzy wyścigu opisują pustynie jako jedne z „najsuchszych, najgorętszych, najzimniejszych i najbardziej wietrznych miejsc na ziemi”) Gash kontynuowała swoją karierę w wyścigach wytrzymałościowych w zawodach, które są wyczerpujące fizycznie i psychicznie, jak na przykład jej 235-kilometrowy samotny wyścig przez australijską pustynię Simpson , przez co biegała bez przerwy przez trzy dni, 14 godzin i 28 minut. Aby dowiedzieć się więcej o Gash, sprawdź Pustyni biegacze , film dokumentalny, który śledzi czwórkę biegaczy (w tym Gasha) biorących udział w serii 4 Desert Ultra-maraton Racing the Planet. (Wystarczy użyć kodu „GREATIST”, aby uzyskać 10% zniżki na cyfrowe pobranie filmu).
Odporność psychiczna to…
Dla mnie wytrzymałość psychiczna jest uznaniem, że bardzo trudne chwile mogą wystąpić we wszystkich dyscyplinach sportowych – a także ogólnie w życiu – ale mając zdolność w krótkim czasie zmienić negatywne doświadczenie w pozytywne.

Najtrudniejsza rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiła fizycznie
W 2012 roku przebiegłem bez przerwy 379 km (235 mil) przez pustynię Simpsona w Australii. Zrobiłam 30-minutowe przerwy, żeby przebrać się w ciepłe ubrania, położyć się i zjeść obiad. To było tak wymagające fizycznie, że miałam delirium. Ostatnie 40 km było najbardziej bolesnym miejscem, do którego zabrałem swoje ciało i umysł.
Najbardziej wyczerpujący psychicznie moment, jakiego doświadczyła podczas wyścigu
Myślę, że Chiny ( Gobi Marzec , 250-milowy wyścig przez pustynię Gobi) był najbardziej wyczerpujący psychicznie – ten długi etap, z którym biegłem Lisa [Tamati, sportowiec ultra wytrzymałościowy z Nowej Zelandii]. Czułem tak wiele rzeczy. Zbliżała się noc, szliśmy przez 12 godzin, było naprawdę gorąco, a ja byłem dość kontuzjowany. Ale chciałem trzymać się Lisy, więc wlokłem się i nie chciałem puścić Lisy.
Staram się skupić na pozytywach ukończenia. Kiedy odczuwam ogromny fizyczny ból, staram się go jak najbardziej uśmierzyć. Kiedy ból wejdzie w twoją głowę (a nie tylko w twoje ciało), zaczynasz legitymizować sposoby wyrywania się. Rozpraszam się, myśląc o tym, dlaczego to robię. Moje ciało i umysł są silniejsze, niż kiedykolwiek bym myślała.
Mark Pattinson, kolarz wyścigów wytrzymałościowych

44-letni Mark Pattinson jest kolarzem wyścigów wytrzymałościowych od 2006 roku. Jeździ około 70 godzin tygodniowo, aby zachować formę na takie imprezy jak Wyścig przez Amerykę (znany również jako „Najtrudniejszy wyścig rowerowy świata”), podczas którego przejedzie z Kalifornii do Maryland, pokonując 3000 mil — w tym 170 000 stóp podjazdów pod górę — w ciągu ośmiu do 12 dni, zatrzymując się tylko na sen przez około dwie godziny na dobę. Pattinson ukończył wyścig dwukrotnie, zdobywając drugie miejsce w 2011 r. i 4 miejsce w 2013 r., a w czerwcu 2014 r. ponownie go weźmie.
Odporność psychiczna to…
Oznacza to możliwość kontynuowania występu w skrajnym niewygodzie. Jest to zdolność do mentalnego pokonania mózgu, która każe ci przestać i pchać się naprzód, nawet jeśli sprawy nie idą dobrze.
O treningu na wytrzymałość psychiczną
Przygotowuję się na podstawie własnego doświadczenia – byłem na tych stanowiskach już wcześniej. Wiem, że jak będzie źle, to będzie lepiej. To może zająć godziny, minuty, dni, ale tak się stanie. To we mnie naturalnie. Uczyniłem z tego moją mantrę: „Czasami jest tak źle, ale będzie lepiej”.
Jego strategia na przetrwanie kilkudniowej rywalizacji
Mam odrębną strategię. Z dnia na dzień przerywam wyścig. Wiem, że wstanę, będę jeździć na rowerze, a potem zrobię to jeszcze raz. Kiedy zsiadam z roweru i kładę się spać na półtorej lub dwie godziny, wstaję następnego dnia, żeby zrobić to jeszcze raz. Wiem, że w nocy idę spać w ciemności. Myślę, że to naprawdę pomaga mi rozbić wydarzenie na kawałki, zamiast postrzegać je jako jeden wyścig na 3000 mil.
Rzeczy się nie udają — możesz się trochę zgubić lub złapać gumę i bardzo łatwo zejść na dół. Ale jeśli spędzasz zbyt dużo czasu na tym, może to całkowicie zepsuć twoją rasę. Mówię sobie „Bądź dalej. Porozmawiamy o tym później. Będziemy się tym martwić później”. Nie ma sensu martwić się o rzeczy, których nie można zmienić. Każda chwila, w której się nie ruszasz, to strata czasu. Po prostu ruszaj i rozmawiaj o tym z załogą. Wiele rzeczy poszło nie tak. Musisz trzymać się miejsca, które nie powoduje paniki.
Jesse Thomas, triathlonista Long Course 
Po zakończonej sukcesami karierze biegacza w college'u (był All-American NCAA na 3000mBieg z przeszkodami, wyjątkowe wydarzenie, które łączy bieganie, bieganie przez płotki i skoki w dal), Jesse Thomas zrobił sobie przerwę od wyścigów, aby założyć firmę technologiczną. Cztery lata później wrócił do biegania, aby spróbować triathlonów – i okazał się w tym cholernie dobry, zdobywając nawet tytuł mistrza USA Triathlon National Championship w swojej grupie wiekowej w 2007 roku. Cztery lata później, w swoim pierwszym pełnym roku jako zawodowy sportowiec Jesse wygrał trzeci Długie danie z dzikich kwiatów , co czyni go pierwszym mężczyzną, który wygrał tę imprezę trzy lata z rzędu. Tomasz’ Impreza to długa trasa triathlonowa, na której zawodnicy pokonują 1,2 mili, a następnie 56-milowy wyścig rowerowy i kończą 13,1-milowym biegiem.
Odporność psychiczna to…
Myślę o wytrzymałości psychicznej jako o zdolności radzenia sobie z bólem i jego przetworzenia. To zdolność twojego ciała i zdolność twojego umysłu – głównie twojego umysłu. Wytrzymałość psychiczna może być zdolnością do wydostania się z ciała tego, do czego jest zdolne tego dnia.
Różnica między „bonking” i mentalnie uderzam w ścianę
W rzeczywistości możesz osiągnąć fizyczne granice tego, co możesz zrobić, pod względem odżywiania i nawodnienia. Ale kiedy uderzasz w ścianę żywieniową lub nawadniającą, walisz – musisz przestać. Szczerze mówiąc, te fizyczne rzeczy są w pewnym sensie niemożliwe do przejścia. Ale uderzyłem w mentalne ściany, w których czułem, że moja rasa jest w gównianej puszce, a potem jakoś – poprzez mantry, a może jeśli kogoś wyprzedzę – otrzymuję ten pozytywny sygnał i nabieram rozpędu i wydaje mi się, że tak jest ma pewien efekt fizyczny. Realistycznie to prawdopodobnie sprawa mentalna.

O mantrach i mentalnych sztuczkach, które dają fizyczne kopniaki
W Half Ironmanie jestem tam przez cztery godziny. Mogę mieć złe 20 lub 30 minut, wyjść z tego i nadal mieć całkiem niesamowity wyścig. Mam mantry. To naprawdę dziwaczne. „Kopiesz tyłek!” „Zabijasz’ to!” Wypowiadam je na głos, prawie je wykrzykując. Odkryłem, że im bardziej fizyczne możesz je uczynić, [tym lepiej] – nie tylko je mówisz, ale też je słyszysz, co ma znaczenie. Poza tym, mentalny kopniak, który zawsze daje mi fizyczny kopniak, to w jakiś sposób interakcja z tłumem. Kiedy mówię „Dziękuję!” [do kogoś dopingującego na uboczu] lub przybić komuś piątkę, czuję, że dosłownie czuję namacalną energię łączącą tych ludzi ze mną.
O treningu na wytrzymałość psychiczną
Zdecydowanie wizualizuję przed każdym wyścigiem. Staram się podzielić to na jak najwięcej kluczowych punktów. Wyznaczam cele i punkty spustowe i staram się jak najmniej wiązać z czynnikami zewnętrznymi. Powiem więc: „W połowie chcę się poczuć jak”toi chcę wykonać ruch, który zwiększy moją wydajność o 10 procent.” Tego rodzaju rzeczy sprawiają, że czuję się, jakbym był na planie wyścigu, niezależnie od tego, gdzie jestem w moim ogólnym celu.
Powiem tylko, że masaż tkanek głębokich stał się moim treningiem mentalnym. Aby była skuteczna, nie możesz jej zablokować ani uniemożliwić jej penetracji. Musisz maksymalnie się zrelaksować i zaakceptować ból. Próbowałem tego samego z treningami na bieżni — zamiast udawać, że bólu nie było, zaakceptowałem tyle bólu, ile tylko mogłem, i podejmę świadomą decyzję, że moje ciało poradzi sobie z bólem. Mogę sprawić, że moje ciało boli bardziej niż teraz i to jest w porządku. Takie podejście uczyniło mnie twardszym sportowcem i [sprawiło], że jestem w stanie poradzić sobie z większym bólem.
Najbardziej wyczerpujące fizycznie wydarzenie, jakie kiedykolwiek odbył
W Triathlon z dzikimi kwiatami w zeszłym roku złamałem stopę. Zaczęło boleć trzy mile przed wyścigiem. Wygrałem ostatnie dwa lata z rzędu i nikt nie wygrał trzech z rzędu, więc obecność tam była dla mnie wielką sprawą. Walczyłem łeb w łeb o zwycięstwo. Gdy tylko przekroczyłem linię mety, kulałem i ledwo mogłem chodzić. Zdecydowanie uważam, że adrenalina pomogła. Sportowcy wytrzymałościowi będą w stanie to zrobić. Moja praca polega w zasadzie na przetwarzaniu i radzeniu sobie z bólem. Spędzam tyle godzin dziennie, ile lat zajmuje się bólem, więc twoja tolerancja rośnie jak szalona.
Lindsey Valenzuela, elitarna zawodniczka CrossFit 
zdjęcie zrobione przez Hannah Hayworth
Chociaż sam w sobie nie jest to sport wytrzymałościowy, elitaSportowcy CrossFitzmuszać swoje ciała i umysły do ekstremalnych granic, aby zakwalifikować się, a następnie konkurować wGry CrossFit, coroczne zawody sportowe, w których 51 najlepszych sportowców z całego świata rywalizuje w serii treningów trwających trzy dni. Dwaj zwycięzcy zostali nazwani Najsilniejszym Mężczyzna i Kobieta na Ziemi.
Lindsey Valenzuela wspięła się na szczyt tego sportu, kończąc Igrzyska na 34. miejscu w 2011 r., dziewiątym miejscu w 2012 r. i drugim w 2013 r. Oznacza to, że wraz z rosnącą popularnością CrossFit i igrzysk – rysując coraz silniejszych sportowców, szybko i niestrudzenie – a treningi z roku na rok stają się coraz bardziej wyczerpujące, Valenzuela nie tylko nadąża, ale także poprawia się, dominując rywalizację w swoim regionie (południowa Kalifornia), a także na Igrzyskach. Fani CrossFit znają ją z tego, że ucieleśnia jej jednowyrazowe motto „Believe”, bdquo; i dla niej zaraźliwej i porywającej ups! i okrzyki wojenne .
Dzieci Hansa Zimmera
Odporność psychiczna to…
Zasadniczo oznacza to, że jesteś w stanie przezwyciężyć zewnętrzne okoliczności – negatywne i wszelkie przeszkody, jakie napotykasz w swoim życiu w tej chwili – aby skoncentrować się na zadaniu. Łatwiej powiedzieć niż zrobić.
Najcięższy trening, jaki kiedykolwiek zrobiła
Fizycznie Obóz Pendleton trening na Igrzyskach CrossFit 2012 (700 metrów pływania w oceanie, 8-kilometrowa przejażdżka rowerem po technicznym terenie i miękkim piasku oraz 11,3 km podbiegu i zjazdu ze stromych wzgórz). Byłem w całkiem dobrej formie, ale nie tak dobry, jak teraz. Trening wydawał się nie mieć końca.

zdjęcie zrobione przez Hannah Hayworth
I najbardziej wyczerpujący psychicznie trening…
Rząd z zeszłorocznych gier CrossFit. [Sportowcy wiosłowali w półmaratonie – tak, 13,1 mil – na stacjonarnych maszynach erg. Valenzuela zajął 5. miejsce w zawodach, po półtorej godzinie wiosłowania]. Miałem wizję tunelową. Wziąłem jedną przerwę na wodę i znasz tę grę Ryba ? Zagrałem to w mojej głowie i ciągle myślałem, że „przeszedłem o wiele gorzej”. Spoglądałem na ekran [gigantyczne tablice wyników pokazywały postępy każdego sportowca podczas wiosłowania], aby zobaczyć, ile udało mi się zrobić, i myślę: „Zrobiłem już tyle, mogę zrobić o wiele więcej”. „
Po zakończeniu SEALFIT Obóz Kokoro , trzydniowy trening wytrzymałości psychicznej symulujący US Navy SEAL Piekielny tydzień
Próbowałem znaleźć właściwą mieszankę tego, co mnie motywuje — „dlaczego”. Czasami jest to walka. Chciałem uhonorować moich dziadków, którzy byli w służbie, a co najważniejsze, chciałem udowodnić, że się mylę. Chciałem udowodnić, że jestem zdolny do więcej, niż myślałem, że jestem zdolny. Nie zamierzałem z tego zrezygnować. Miałem zamiar iść dalej, bez względu na to, jak będzie ciężko.
Częścią tego, co chcieli, abyśmy zrozumieli [w Kokoro Camp], było to, że możemy zrobić więcej, niż myślimy, że nasze ciała są skłonne zrobić. Ciało będzie pierwszą rzeczą, która odejdzie. W SEALFit będziesz boleć, stopy będą obolałe, zmęczona i głodna, ale jeśli Twój umysł może Cię utrzymać, możesz robić niesamowite rzeczy.
Na jej mantrze „Uwierz” który jest wytatuowany na jej nadgarstku
Oznacza to po prostu: Jaki jest twój cel? Co chcesz osiągnąć? Musisz na to zasłużyć. Musisz to zdobyć. Mówię to sobie. Mówię: „Nakarm swojego psa odwagi”. Nie karmić się swoimi obawami, zmartwieniami lub obawami. Musisz żywić się swoimi pozytywnymi myślami — to są te, które cię przeprowadzą.
Jaki był najbardziej wyczerpujący fizycznie trening, zawody, a nawet Ty, jakie kiedykolwiek wykonałeś i jakich strategii użyłeś, aby przejść przez to psychicznie? Udostępnij w komentarzach poniżej i tweetuj autorowi @sallyt .
Uwaga: Wywiady zostały zredagowane i skrócone dla większej długości i przejrzystości.
