Moje zdrowie psychiczne poprawiło się po tym, jak porzuciłem prawdziwą przestępczość
Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Ilustracja autorstwa Alexisa Lira
Moje zainteresowanie prawdziwą zbrodnią zaczęło się w młodym wieku. Przeszukiwałem internet w poszukiwaniu makabry: opowieści o Albert Fish jedzącym dzieci, artykuły o (głównie) mężczyznach, którzy robili straszne rzeczy kobietom, i od czasu do czasu zdjęcia z miejsca zbrodni.
Mogę mówić o seryjnych mordercach, takich jak to, jak mój mąż zachwyca się Star Trekiem czy Gwiezdnymi Wojnami. Moja umiejętność uczenia ludzi na imprezach z moją wiedzą o Tedzie Bundym czy Golden State Killer ma wszystko wspólnego z moim dziecięcym pragnieniem zostania Daną Scully. Nie chwalę tych przeciętnych białych mężczyzn. Chcę ich przechytrzyć.
Lata temu odkryłem podcast My Favorite Murder
Czułem się, jakbym znalazł społeczność o podobnych poglądach. Zgrabna pogawędka, która toczyła się między gospodarzami programu, Karen Kilgariff i Georgią Hardstark, była łatwa do słuchania. Beztroski sposób, w jaki rozmawiali o śmierci i morderstwie, był odświeżający. Zapisz mnie!
Moje ulubione morderstwo było również pierwszym miejscem, w którym kobiety rozmawiały o wzmocnieniu „pierdolonej uprzejmości”. Pewnie, ze tak. Kurwa bycie uprzejmym!
Słuchałem udzielanych rad i czułem się zadowolony z tego, że zrobiłem już większość rzeczy, które miały zapewnić mi bezpieczeństwo: zamykanie drzwi, sprawdzanie tylnych siedzeń samochodów, spanie z zamkniętymi oknami. Po wysłuchaniu setek tragicznych historii wszystko to wydawało się oczywiste dla kogoś, kto był już nadmiernie świadomy. Jak mogło mi się przytrafić coś złego, gdyby mój mózg był zbrojownią wiedzy i faktów o morderstwie?
Ale zasypywanie mojej psychiki okropnymi historiami w końcu przyniosło odwrotny skutek. W miarę jak kontynuowałem konsumpcję odcinków MFM, niezliczonych innych podcastów o prawdziwej przestępczości, filmów dokumentalnych Netflix o morderczych mężach i sezonów akt sądowych, poczucie wzmocnienia osłabło.
Odwołanie prawdziwej zbrodni
Od czasu wydania niezwykle popularnego podcastu Serial, kierowanego przez nadzwyczajną podcaster Sarah Koenig, prawdziwa zbrodnia eksplodowała w popkulturze. Ludzie zawsze byli napaleni na treści dotyczące morderstw, ale dziś gatunek jest na fali. Wykresy Apple Podcast nie pozostają statyczne przez długi czas, ale nie ma tygodnia, w którym nie ma co najmniej jednego prawdziwego pokazu kryminalnego w pierwszej dziesiątce.
Gatunek jest teraz tak popularny, że Apple w końcu stworzył całą osobną kategorię dla podcastów o prawdziwych przestępstwach. Szybkie spojrzenie na prawdziwe oferty kryminalne Netflixa jest równie odkrywcze. Jeśli dopiero wkraczasz w ten gatunek, jest tam wystarczająco dużo treści, które wystarczy Ci na chwilę.
Zdjęcia Emily Kiney
Treść prawdziwych przestępstw jest bardzo zróżnicowana. Niektórzy traktują uczciwość dziennikarską poważnie, a potem są rzeczy produkowane specjalnie dla wartości rozrywkowej. Są tandetne, nadające się do transmisji strumieniowej filmy dokumentalne, mocno plagiatowane podcasty i głębokie śledztwo w historiach, które nie przyciągnęły uwagi mediów. Są też treści, które mieszczą się gdzieś pomiędzy.
LudzieKurwakocham prawdziwą zbrodnię. Jeden z ekspertów, z którymi skontaktowałem się w sprawie tego utworu, Erin Paryż , licencjonowana doradczyni zdrowia psychicznego i certyfikowana specjalistka od uzależnień na poziomie magisterskim (MCAP), opowiedziała mi o swoim zainteresowaniu tym gatunkiem. W naszej rozmowie od razu kliknęliśmy.
Parisi często nie musiała się rozwodzić, gdy odwoływała się do seryjnego mordercy lub konkretnego fragmentu prawdziwych mediów związanych z przestępczością. Od razu rozpoznałam i zrozumiałam jej fascynację. Kiedy zapytałem ją, dlaczego ludzi pociąga prawdziwa zbrodnia, przytoczyła ciekawość, fascynację i chęć nadania sensu rzeczom.
Wskazała również, że uczenie się „jak uniknąć bycia jedną z tych osób” (aka ofiarą) było dużym powodem, dla którego chciała się dostroić.
Odwołanie ofiary
Kobiety stanowią dużą część prawdziwych fanów przestępczości. ZA nauka opublikowane w czasopiśmie Social Psychological and Personality Science wykazały, że kobiety bardziej pociągają historie, w których kobiety są ofiarami. Jest apel przygotowawczy do identyfikacji z ofiarą.
Wierzymy, że jeśli się dokształcimy, być może uda nam się uniknąć przedstawionej sytuacji. Jednak w tego rodzaju myśleniu jest nieodłączny odcień obwiniania ofiar. Jak ujmuje to Parisi, „prawda jest taka, że dla tak wielu ofiar… nie zrobili nic złego. I tak byli prześladowani… możesz zrobić wszystko dobrze, a mimo to coś się wydarzy”.
jak rzucić przyjaciela
A jednak — chociaż tak naprawdę nigdy nie możemy być przygotowani na przypadkowe akty przemocy — spożywanie prawdziwej zbrodni spełnia mentalność „zawsze bądź przygotowany”.
Wyznałam Parisi, że prawdziwa zbrodnia martwi mnie najbardziej, gdy ofiarami są kobiety. Sugeruje, że związek między prawdziwym przestępstwem a lękiem zależy częściowo od osoby, ale lęk jest bardziej prawdopodobny, gdy ofiarą jest ktoś, z kim można się identyfikować.
Według dr Catherine Jackson, licencjonowanego psychologa klinicznego i neuroterapeuty posiadającego certyfikat zarządu, z którą komunikowałem się za pośrednictwem poczty elektronicznej, „identyfikacja z ofiarą jest formą wyrażania empatii”. Ale nadmierna empatia w każdej sytuacji może negatywnie wpłynąć na twój ogólny stan emocjonalny.
„Szczególnie dla tych, którzy doświadczają pewnego poziomu PTSD w wyniku bycia ofiarą” – wyjaśniła licencjonowana psycholog dr Nicole Beurkens w naszej wymianie e-maili.
Ilość ma znaczenieQuant
Istnieje granica tego, jak bardzo możesz obciążać się emocjonalnie, pozostając zdrowym psychicznie.
Wiele prawdziwych przestępstw, oprócz tego, że są przerażające, jest również niesamowicie przygnębiające. Historie osób niesłusznie skazanych, opowieści rodziców zabijających małe dzieci, kroniki niesprawiedliwości w wymiarze sprawiedliwości… to wszystko po pewnym czasie dociera do człowieka.
Parisi zapewniła mnie, że możliwe jest dalsze słuchanie i konsumowanie prawdziwych treści kryminalnych, jednocześnie bagatelizując ich szkodliwe skutki. Jej sugestia? Pomieszaj to, być może słuchając treści komediowych, takich jak Mój tata napisał porno. Dodała: „jak możesz myśleć, że świat jest tylko ciemny i przerażający, gdy jest tam Rocky Flintstone?”
Parisi twierdzi również, że rodzaj prawdziwych treści kryminalnych, które są konsumowane, ma znaczenie. Niezwykle makabryczne opowiadania mogą nie być najlepszym pomysłem, jeśli masz skłonność do niepokoju. Głębokie nurkowania na Reddicie, aby poznać makabryczne szczegóły, prawdopodobnie również nie są w twoim najlepszym interesie.
Mój punkt krytyczny
wydałemlatpożeranie prawdziwej zbrodni. Książki, filmy, filmy dokumentalne, podcasty i przez cały ten czas byłem w paranoicznym bałaganie. Trzykrotnie sprawdziłem zamki w drzwiach. Martwiłem się, kto może mnie obserwować przez otwarte rolety. Rzadko czułam się bezpieczna we własnym domu.
A jednak wciąż słuchałem, obserwowałem i pochłaniałem wszystko, co miało związek z prawdziwym przestępstwem. Dlaczego, u licha, byłam tak skoncentrowana na czymś, co powodowało u mnie psychiczną udrękę?
Wiki Joanny Pack
W miarę upływu czasu czuję się coraz mniej komfortowo z prawdziwymi treściami kryminalnymi tworzonymi wyłącznie dla celów rozrywkowych. Są oczywiście wyjątki: podcasty, które rzucają światło na ofiary, których historie często nie są zgłaszane lub ignorowane (zaginiony i zamordowany to doskonały przykład).
Ale okleina girl power, która okrywa prawdziwą zbrodnię, jest chybiona, gdy weźmie się pod uwagę, jak kobiety są regularnie świadome swojej bezbronności. Nie potrzebujemy prawdziwej zbrodni (w szczególności opowieści o morderstwach kobiet), aby nauczyć nas żadnych lekcji.
Po przerażającym incydencie w zeszłym roku, który skłonił mnie do zadzwonienia pod numer 911, czuję się mniej entuzjastycznie nastawiony do prawdziwej zbrodni. W następstwie byłem obiektywnie bezpieczny, więc dlaczego nie mogłem uruchomić odtwarzania w mojej aplikacji do podcastów?
„Oglądanie czegoś podobnego do tego, czego doświadczyłeś, może przywrócić obrazy, dźwięki, myśli i uczucia, które były obecne w czasie wydarzenia”, pisze dr Beurkens. „Może to spowodować, że osoba będzie czuć się bardzo zestresowana i niespokojna przez wiele godzin lub dni (a nawet dłużej) po tej ekspozycji”.
Wszystko, czego słuchałem, sprawiało, że byłem bardzo niespokojny. Dręczyło mnie poczucie winy i zakłopotanie (czułem, że nie dostarczyłem dyspozytorowi wystarczających informacji) i odczuwałem palpitacje serca za każdym razem, gdy napotykałem obrazy, które przypominały mi o tym, co się stało.
Co zyskałem dzięki rezygnacji z prawdziwej zbrodni
Nadal lubię od czasu do czasu prawdziwą zbrodnię, ale moje interakcje z tym gatunkiem są znacznie bardziej ograniczone i starannie dobrane. Na początku nawet nie wycinałem świadomie prawdziwej przestępczości, ale powoli zauważyłem, że komedie i reality show zajmują coraz więcej przestrzeni cyfrowej w moich aplikacjach.
I zauważyłem, że przesypiam całą noc.
Nigdy więcej kontroli o północy, aby upewnić się, że alarm został ustawiony. Mój umysł nie był już zajęty strachem, że ktoś może zdecydować się mnie zabić. Wciąż mam swoje chwile — w końcu jestem wiecznie niespokojny — ale odzyskanie wolnego czasu i wypełnienie go rzeczami, które wywołują radość zamiast strachu, bardzo pomogły.
Mam KonMari psychikę, zanim jeszcze dotarłem do mojej strasznie zabałaganionej szafy. Mam jaśniejszą głowę, bardziej pozytywne nastawienie do życia i odkryłem głębokie uznanie i miłość do komedii.
Nie słucham opowieści o czających się w cieniu seryjnych gwałcicieli. Trzymam się z daleka od opowieści o kobietach porwanych, uwięzionych i torturowanych. Zamiast tego spędzam poranki słuchając Nicka Wigera i Mike'a Mitchella, którzy rzucają się na siebie, gdy rozmawiają o fast foodach Chłopcy podcast.
