Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Podczas gdy wiosną 2020 r. większość rzeczy w całym kraju zamykała się, drzwi gabinetu były otwierane. Nagle domowi kucharze na wszystkich poziomach otrzymali zadanie odpowiedzi: „Co jest na obiad?”
Gdy świat za naszymi drzwiami nagle znalazł się poza granicami, zrozumiałe było, że tak wielu z nas zwróciło się ku gotowaniu i pieczeniu jako sposobu na odzyskanie poczucia kontroli, rutyny, kreatywności, spełnienia i odżywiania – zarówno dosłownie, jak i w przenośni. . Wyszukuje zakwas , chleb bananowy, naleśniki i lasagne podskoczył, gdy ludzie zwrócili się do swoich ulubionych potraw, aby poczuć normalność.

Jako instruktor kulinarny uważam, że ta dawka niespodziewanego kreatywnego czasu jest jasnym punktem w dość przerażającym nowym świecie. Nagle miałem czas, aby zaangażować się w nowe, ekscytujące projekty. Ale kiedy rozkoszowałem się godzinami, które mogłem teraz spędzić w kuchni, odkryłem, że brakowało mi doświadczenia i wspólnoty gotowania z innymi.
Tak więc, mimo że moje doświadczenie gotowania online przed pandemią sprowadzało się do krótkich fragmentów Udostępniłem w mediach społecznościowych , skorzystałem z możliwości zapewnienia tego samego wsparcia i wskazówek w przestrzeni cyfrowej. I nie byłam jedyną, która to zrobiła.
Wiki zoolander
Niezależnie od tego, czy uczęszczałeś na lekcje gotowania Zoom, aby nawiązać kontakty towarzyskie, nauczyć się nowych umiejętności, czy spróbować ponownie znaleźć radość z jedzenia, patrzymy wstecz na rok lekcji gotowania Zoom, aby zobaczyć, jak zmieniły nasze podejście do spędzania czasu w kuchnia.
Początek
Ponieważ prawie wszystko przeniosło się do wirtualnego świata, ci z nas, którzy już udostępniali instruktażowe filmy i wskazówki w Internecie, szybko się dostosowali. Wkrótce pojawiły się setki internetowych lekcji gotowania, wirtualnych pokazów i wydarzeń prowadzonych przez blogerów kulinarnych, znanych szefów kuchni i szkoły kulinarne.
Zaczęłam prowadzić zajęcia z pieczenia na żywo na Instagramie , gdzie każdy, kto chciał, mógł dołączyć do mnie przy projekcie pieczenia. Podzieliłem się przepisem z kilkudniowym wyprzedzeniem, a następnie poprowadziłem zajęcia, korzystając z funkcji na żywo na Instagramie. Dołączenie było bezpłatne, ale uczestników zachęcano do dobrowolnego wpłacania datków na cele charytatywne na rzecz organizacji wspierających branżę restauracyjną, walczących z głodem lub działających na rzecz sprawiedliwości społecznej.
Te pierwsze wirtualne zajęcia miały swój udział w wyzwaniach. Zarządzanie wirtualną klasą jest trudne, zwłaszcza gdy przeważają rozpraszacze związane z przebywaniem w domu lub wylany (lub rozlany) dodatkowy kieliszek wina.
Pomiędzy technologią doprowadzoną do granic możliwości a uczniami, którzy byli naprawdę podekscytowani kontaktami towarzyskimi, wszyscy musieliśmy się przystosować. Nauczyłem się tempa moich zajęć, aby uczniowie mogli gotować razem ze mną, zwalniając, aby dać im szansę na przekopanie się przez szuflady lub spiżarnie, i zawsze byłem dodatkowo przygotowany do pomocy w rozwiązywaniu problemów po drodze.
Środek
Po lecie spędzonym w kuchni i Internecie, zarówno kucharze domowi, jak i instruktorzy, byli bardziej pewni swoich przestrzeni, technologii i siebie. Zajęcia z Zoom cooking ewoluowały, aby zawierać bardziej wymagające i wyszukane menu, niektóre nawet ze składnikami lub narzędziami dostarczonymi uczestnikom z wyprzedzeniem.
Projekty i przepisy, które kiedyś wydawały się niemożliwe, nagle stały się bardziej osiągalne. Ludzie, którzy przyszli na moje podstawowe wypieki ciasteczek na początku pandemii, nabrali pewności siebie i umiejętności kulinarnych, aby spróbować zrobić ze mną rogaliki zaledwie kilka miesięcy później.
Ponieważ posiłki ograniczały się do posiłków na wynos, gotowych posiłków spożywczych lub zestawów posiłków, kolejne wyzwanie pojawiło się w kuchniach w całym kraju. Jest duża różnica międzyplanowanieobiad igotowanieobiad i ludzie, którym powierzono wykonanie obu rzeczy w ich gospodarstwach domowych (zwykle kobiety, które już widziały nieproporcjonalna ilość prac domowych związanych z pandemią spaść do nich) zostały wypalone.
Zajęcia z Zoom cooking, ze swoim ustalonym menu i świeżymi pomysłami, spodobały się tym, którzy potrzebowali przerwy od rutyny — ludziom, którzy szukali zmiany, wyzwania lub gotowaniazabawaponownie, prowadzeni przez kogoś, komu ufali. W przeciwieństwie do lekcji gotowania na żywo, podczas których jedzenie musi być spożywane na miejscu lub pakowane w celu odgrzania w domu, zajęcia online mogą być tak zaplanowane, aby menu klasowebyłobiad.
Możliwość dostępu do instrukcji online w zaciszu własnej kuchni pomogła ludziom dowiedzieć się, co działało dla nich w ich przestrzeniach, w ich harmonogramachizapewnił miejsce, w którym można było dzielić się sukcesami, a nawet porażkami i uczyć się od nich.
Wartość netto Ki Hong Lee
Satysfakcja płynąca z udanego przygotowania czegoś pysznego lub ambitnego może kształtować nawyki i sprawiać, że ludzie wracają do kuchni, aby dowiedzieć się jeszcze więcej.
oznaki, że już Cię nie pociąga
Dzień dzisiejszy
Pomysł podjęcia lekcji gotowania zamiast Zoom jest o wiele bardziej normalny niż rok temu, a to otworzyło mnóstwo możliwości — zarówno dla instruktorów kulinarnych, szefów kuchni i pracowników restauracji, jak i dla wszystkich zainteresowanych doskonaleniem swoich umiejętności kuchennych .
Jesienią 2020 roku zacząłem uczyć online w Skillpop (wyskakującej firmie edukacyjnej, która na początku pandemii przestawiła się na nauczanie wirtualne). Nadal prowadzę okazjonalne „pieczenie razem” na Instagramie, ale nie są one tak częste, jak kiedyś.
Chociaż tęsknię za instruktażem osobistym, nauczanie praktycznie ma pewne niezaprzeczalne zalety. Uwielbiam to, że mogę dotrzeć do ludzi na całym świecie i że nawet ja mogę uczyć się od każdego i wszędzie. Uwielbiam to, jak przystępna i dostępna jest większość klas.
Zajęcia wirtualne nie muszą uwzględniać w cenie biletu kosztu składników, dodatkowej kadry i samej przestrzeni. Wiele wirtualnych zajęć jest nagrywanych, więc możesz je ponownie oglądać, wstrzymywać i przewijać w dowolnym momencie.
Jeśli chcesz nauczyć się nowych umiejętności, znaleźć satysfakcję poza pracą lub urozmaicić codzienny obiad, wirtualne lekcje gotowania mogą być dla Ciebie. A jeśli nie miałeś okazji spróbować jednego, nie martwiłbym się. Z tego, co mogę powiedzieć, wirtualne lekcje gotowania zostaną tutaj.
Gdzie znaleźć wirtualne lekcje gotowania
Utrzymuj to lokalnie, jeśli możesz: Sprawdź w swoich ulubionych restauracjach (wiele oferuje zestawy składników do odbioru na zajęciach Zoom), specjalistycznych sklepach spożywczych lub szkołach gotowania, aby sprawdzić, czy oferują wirtualne instrukcje. Nie zapomnij sprawdzić piekarni, sklepów specjalistycznych, takich jak sklepy z winami i serami, a nawet lokalnych farm.
Jeśli szukasz zajęć z czegoś konkretnego, rozważ skontaktowanie się z ulubionymi szefami kuchni i piekarzami na Instagramie. Mogą być otwarci na nauczanie prywatnej klasy lub mogą skierować Cię do swoich najnowszych ofert. (Wskazówka dla profesjonalistów: znajdź grupę znajomych, którzy zabiorą ze sobą zajęcia, aby podzielić koszty na wiele ekranów).
Emily Trotochaud jest niezależną instruktorką kulinarną mieszkającą i pracującą w Bostonie, MA. Chciałaby wykorzystać ten czas, aby przypomnieć ci o osoleniu wody do makaronu. Jej kulinarne przygody można śledzić na Instagramie na @ 100dni makaronu .
