Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Mimo Badania pokazywanie tegojogałagodzi stres i niepokój, te korzyści nie zawsze są dostępne dla większych ciał, takich jak moje. Jestem gruby. A bycie najgrubszą dziewczyną w pokoju może być dość niewygodne.
Kilka tygodni po przeprowadzce do Portland w stanie Oregon – jednego z najlepiej przystosowanych miast w Ameryce – zapisałam się na tydzień próbny w studiu jogi mocy. Wydawało się, że to dobry sposób na poznanie ludzi i zrównoważenie wszystkich podróży po browarze, które odbyłem.
Chociaż joga ma uspokajać umysł, to studio przyniosło odwrotny skutek. Ta lekcja jogi mocy była jak joga vinyasa na sterydach w rozgrzanym piekle w lustrzanej klasie, z mieszanką intensywnego treningu interwałowego i obciążonych asan.
wiadomość dla panny młodej przed ślubem
Na każdej sesji zajmowałem prawy górny róg klasy, rozwijając moją jaskraworóżową matę. Ale gdy tylko skończyłem skrupulatnie dopasowywać róg mojego dopasowanego różowego ręcznika Bikram, mój umysł zaczął się ścigać. Myśli stawały się głośniejsze między każdą pozą podczas niemal cichych sekwencji jogi.
Pomimo jogi „przyjdź tak, jak jesteś”; zasad, czułem podprogową presję, by zasymilować się w morzu innych joginów z sześciopakiem abs.
Nie mogłam przestać się zastanawiać, czy ludzie byli urażeni długością moich spodenek do jogi. Byłam przekonana, że widok moich nagich, grubych ud przed klasą rozprasza innych. Kiedy odwróciłem wzrok po pokoju, balansując w dół psa, podziwiałem siłę i rozmiar moich bicepsów.
Ale moje uczucie było krótkotrwałe, ponieważ mój wzrok wędrował do maleńkich, stonowanych ramion moich kolegów joginów. Czułem się jak obca forma życia najeżdżająca ich pracownię, ponieważ byłem większy i czarniejszy niż którykolwiek z pozostałych studentów.
Pomimo jogi „przyjdź tak, jak jesteś”; zasad, poczułem podprogową presję, by zasymilować się w morzu innych joginów z sześciopakiem abs, odzianych w dopasowane kolorystycznie Nike i Lululemon. Wytrzymałem w legginsach Target i podkoszulku TJ Maxx – żaden z nich nie pasował zbyt dobrze. Obserwowałem, jak instruktorzy wzywają wszystkich innych uczniów po imieniu i wymieniają się śmiechem i przepisami. Rzadko mi się to zdarzało.

W końcu poczułem się jak słoń w pokoju. Dźwięki ryczącej mentalnej paplaniny zostały przytłumione do szeptu, gdy zacząłem kultywować własną przestrzeń.
Ponieważ czułem się lepiej, mniej niespokojny, a nawet widziałem pewne napięcie mięśniowe, zdecydowałem, że te efekty uboczne przeważają nad chwilowym dyskomfortem. Zaakceptowałem moją obecność wśród tego rodzaju joginów.
Jedyne, do czego nie mogłem się przyzwyczaić, to współczujące spojrzenia instruktorów. Od czasu, gdy przeszedłem obok recepcji do końca mojej praktyki, psie oczy nigdy nie ustały.
Zaczęłoby się, gdy spojrzeli na mnie jako na swój cel. Z całych sił starałbym się nie nawiązywać kontaktu wzrokowego podczas obfitego pocenia się. Ale to zadziałało tylko tymczasowo. Moje ciche modlitwy w połowie II Wojownika zostały zignorowane. Z zaciśniętymi zębami i zamkniętymi oczami, słyszałem przerażający dźwięk bosych stóp nauczycielki maszerujących po drewnianej podłodze, lądujących obok mojej maty, by rozpocząć „Podlot”.
Fałszywy uśmiech to dużo dodatkowej pracy, ponieważ ktoś żałuje bułek na twoim ciele, które pokochałeś.
„Hover” nie chodziło tylko o wprowadzanie poprawek. Towarzyszył temu zwykle wyraz najwyższego zaniepokojenia i założenie, że ze względu na swój wygląd potrzebuję dodatkowej pomocy.
Szybko zdałem sobie sprawę, że zdarzało się to prawie na każdej lekcji i zawsze mnie.
Za każdym razem, gdy kończę jogę, przynajmniej jedna osoba uznawała za swoją misję skłanianie się ku mnie i gratulowanie mi „przetrwania” klasa. Niedawno pewna kobieta powiedziała mi, że chce przerwać treningi, aby powiedzieć mi, jaka jest dumna, że ćwiczę.
wodnik mężczyzna byk kobieta znane pary
Fałszywy uśmiech to dużo dodatkowej pracy, ponieważ ktoś żałuje bułek na twoim ciele, które pokochałeś. Jest też trochę irytujące, że ci ludzie kibicują mi w podróży odchudzającej, w której nawet nie twierdziłem, że jestem. Czasami po prostu muszę się pocić. Bez wyjaśnień, bez przeprosin.
Nigdy nie wiedziałem, jak to wyrazić, dopóki nie odkryłem Jessamyn Stanley .

Jest krągłą, samookreśloną „czarną kobietą”. Po raz pierwszy zobaczyłem ją w wideo ubrana tylko w sportowy stanik w kolorze fuksji i czarne legginsy. Bezbłędnie wykonywała asany, opowiadając o tym, jak to jest być grubym i ćwiczyć jogę.
Po raz pierwszy od dwóch lat praktyki nie czułem się takim outsiderem. Była silna, gruba, wysportowana i uprawiała jogę. Bez wysiłku.
Kiedy nie pasujesz, zaczynasz myśleć, że wyobrażasz sobie wszystkie mikroagresje. W końcu nauczysz się to wszystko dostrajać ze względu na swoje zdrowie psychiczne i ponieważ wiesz, że zasługujesz na tę przestrzeń zen tak samo, jak twoi słabsi koledzy z klasy. Słuchanie, jak ktoś inny opisuje na głos dokładnie to samo doświadczenie, było przełomowe.
Zacząłem czuć się silniejszy i szczuplejszy i byłem dumny z własnego poświęcenia. Ale za każdym razem, gdy się budowałem, powrót do tego studia natychmiast zaczynał niszczyć całą moją pewność siebie, ponieważ przestrzeń nie była inkluzywna. To, w połączeniu z ciągłą sugestią, że coś jest nie tak z moim ciałem, utrudniało utrzymanie jogi mocy.
Więc wyszedłem.
Na szczęście mieszkam w Portland, gdzie mam przywilej rzucać kamieniem i uderzać w studio jogi lub centrum fitness. Zaraz po tym, jak zdecydowałem się rzucić power jogę, zawędrowałem do małej siłowni o nazwie „Trening Muv”. Osoba, która mnie zapisała, była pełna życia i entuzjastyczna, ale nie czułem, że robi przypuszczenia, dlaczego tam jestem.
Otrzymałem bezpłatną wycieczkę i zobaczyłem różne typy ciała, od muskularnych po krągłe i wszystko pomiędzy. W przeciwieństwie do poprzedniego studia nie czułem się jak Marsjanin. Postanowiłem dołączyć.
Teraz, kiedy ćwiczę, instruktorzy popychają mnie w kierunku moich indywidualnych celów, zamiast się nade mną litować. Nadal kocham jogę i ćwiczę tam dwa razy w tygodniu. Dodatkowo, odkąd poczułem się bardziej komfortowo we własnej skórze, mogłem odkrywać dodatkowe sposoby rzucania wyzwania mojemu ciału i umysłowi. Nauczyłam się, że poczucie przynależności jest ważne we wszystkim, co robisz, ale szczególnie, gdy mamy do czynienia z wrażliwością naszego fizycznego samopoczucia. A to miejsce bardziej przypominało dom.
