Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Nie ma nic gorszego niż irytujący człowiek, który wchodzi pod twoją skórę. Może to współpracownik, który zawsze idiotycznie komentuje wiadomości, albo twoja uparta teściowa, która nie może poprzestać na pasywno-agresywnych uwagach. Może to być nawet rodzeństwo, z którym od ponad 20 lat łączysz miłość i nienawiść.
Z drugiej strony: wielu największych duchowych nauczycieli na świecie wierzy, że w naszym życiu pojawia się walka, aby nauczyć nas czegoś ważnego. Jeśli w Twoim życiu jest irytująca osoba, oto kilka zmian w sposobie myślenia, które pomogą Ci przez to przejść. Ponieważ tak długo, jak długo trwa życie, gwarantowana będzie egzystencja ludzi, którzy ci przeszkadzają.
Rozważ te 4 powody, aby zmienić obecność tej irytującej osoby w coś lepszego:
1. Są twoimi nauczycielami.
Pomyśl o osobie, która cię irytuje. Czego możesz się od nich nauczyć?
zdjęcie żony bez stanika
Czy to wyznaczanie granic? Czy ciągle jesteś w wersji beta na wersję alfa innej osoby? Czy musisz bardziej się bronić? W takim razie apodyktyczna Becky z college'u, która zawsze jest na dobrej drodze, uczy cię, jak używać tych twoich fajek, aby zaspokoić również twoje potrzeby. Nie twoim zadaniem jest bycie zadowolonym lub dawaniem przez cały czas .
Może twój irytujący znajomy lub przyjaciel uczy cię, jak używać swojej mocy.
najlepsze tatuaże na ramionach wszechczasów
2. Ujawniają, co należy wyleczyć.
Kiedy ktoś nam przeszkadza — na przykład pewny siebie, wygadany nowy pracownik w pracy lub nowy kumpel od jogi twojego najlepszego przyjaciela — może to podkreślić to, co musimy uzdrowić w nas samych. Mówiąc duchowo, często nie lubimy w innych rzeczach, których nie lubimy w sobie. Co mówi ci gadatliwa Tara ze swoim irytującym, nieustannym narzekaniem? A co z niedoszłym Cameronem i jego nieustępliwymi podpisami na Instagramie? Czy w swoim życiu też musisz bardziej koncentrować się na docenieniu? Czy potrzebujesz trochę mniej dbać o media społecznościowe?
Zadaj sobie pytanie: Dlaczego ta osoba mnie zniechęciła? Co w tobie reaguje? Bądź wyrozumiały i kochający dla siebie. Kiedy rozumiemy nasze lęki i wyzwalacze, nie tylko rozluźniają nas, ale naturalnie zaczynamy też czuć się mniej zmartwieni przez innych.
3. Kontrast ci służy (jeśli na to pozwolisz).
W zeszłym roku niechętnie dołączyłem do drogiego klubu pisarzy, chociaż intuicja podpowiadała mi, że to nie jest świetny pomysł. Zrobiłem to za entuzjastyczną zachętą mojego przyjaciela blogera, mimo że coś było z tym trochę nie tak. Dwa tygodnie później zirytowała mnie nieustanna gadanina, która późno dołączyła do grupy. Jej dominujący wpływ na klub i głupie komentarze w grupie na Facebooku pokazały mi, że może miałem rację wzywając do pokoju z grupy (co chciałem zrobić od pierwszego dnia). Okazuje się, że odejście z grupy było dla mnie słuszne, a wkrótce potem dołączyłem do innej, doskonale dopasowanej społeczności.
Ale to dzięki gadatliwej Cathy, która wbiła gwóźdź w moją klubową trumnę. Wyświadczyła mi przysługę, kierując mnie w nowym kierunku.
4. Nie możesz uratować wszystkich.
To strasznie frustrujące, gdy chcesz komuś pomóc, a on nie przyjmie Twojej pomocy. Jak przyjaciel, który jest nieszczęśliwy, że utknął w bezsensownej pracy, ale nie chce odejść. Albo twoją szefową, która nigdy nie staje w obronie swojego męskiego odpowiednika. Albo ten krewny, który nie będzie jadł zdrowej żywności, chociaż wiesz, że płacze w nocy z powodu przybierania na wadze.
mąż France Raisa
Wiem! Masz odpowiedzi! Możesz pomóc! Jako trener życiowy muszę się zmusić, by nie udzielać nieproszonych rad. Zamiast tego siadam wygodnie. Przestrzegać. Uśmiechnij się. Popijaj moją kawę. Wszystko, aby zrezygnować z funkcji dyrektora generalnego wszechświata i pomóc tylko wtedy, gdy zostaniesz o to poproszony. Irytujące osoby, które utknęły w pętlach ofiar, uświadamiają nam, że wszystko, co możemy kontrolować, to my sami. Amen za to. Pomyśl o energii, którą możesz dać po prostu wykonując swoje obowiązki! Czuje się lżej, prawda?
Jeśli wszystko inne zawiedzie, denerwujący ludzie mogą po prostu rozśmieszyć. Czy czyjeś spóźnienie, taniość, a nawet zwykła ignorancja mogą rozśmieszyć zamiast niepokoić? Czy możesz znieść swoje wzburzenie lżej? Ponieważ denerwujące typy mogą być zadaniami, tak, ale jeśli chcemy się czegoś od nich nauczyć, mogą być również naszymi nauczycielami.
Susie Moore jest Greatist’s trener personalny felietonista i trener zaufania w Nowym Jorku. Zapisz się po darmowe cotygodniowe porady zdrowotne na swojej stronie internetowej i sprawdzaj co wtorek w jej najnowszym artykule No Regrets!
