Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Pierwsze cięcie jest najgłębsze: aktor Dan Stevens Bails
Kiedy Dan Stevens nagle opuścił Downton Abbey po zakończeniu kontraktowych trzech sezonów w 2012 roku, większość brytyjskiej branży skreśliła go na straty. Fani byli źli, ponieważ śmierć jego postaci nastąpiła w Boże Narodzenie i przyzwyczaili się do Dana Stevensa w swoich telewizorach w nocy. Obsada wiedziała i miała czas na przygotowanie się przez cały sezon na odejście aktora Dana Stevensa. Wszyscy ruszyli dalej, niechętnie lub w inny sposób. I mówiąc dosadnie, twórca i pisarz Downton Abbey, Julian Fellowes, wybrał bezzwrotną ścieżkę: zabicie nowego męża ukochanej Lady Mary, Michaela Crawleya, w finale trzeciego sezonu. Nawet przekupienie przewoźnika na rzece Styx nie mogło go ożywić. postać; nie było absolutnie ŻADNEGO powrotu dla aktora, który chciał robić karierę w filmie.
My Kind Of Town – aktor Dan Stevens w Nowym Jorku
Zwykle dla aktorów opuszczenie udanego spektaklu to samobójstwo zawodowe; staje się casting persona non grata i często publiczność ma problem z zaakceptowaniem ich jako różnych postaci. Ale dla aktora Dana Stevensa marzył o karierze w filmie i skupił się na Stanach Zjednoczonych. Przeniesienie się za ocean do krainy agentów, którzy ledwo uznawali go za czołowego bohatera dzieł z epoki, a co dopiero pozwalali mu czytać do współczesnych ról, było ryzykowne. Dla przyjaciół, najbliższej rodziny i społeczności aktorskiej po obu stronach stawu, w Wielkiej Brytanii i Nowym Jorku, Dan Stevens wydawał się skakać z głębokiego końca. Niemniej jednak Dan Stevens wykonał skok bez spadochronu, wraz ze swoją żoną Susie Harriet i trójką małych dzieci. Więc pojechali na wielką przygodę z tatusiem; Przeprowadzka do krajów z najstarszą córką Willow, 7 lat, środkowym synem Aubreyem, 4 i najmłodszym, 10-miesięcznym Edenem, do Brooklynu w Nowym Jorku w 2013 roku.
[zdjęcie autorstwa @iheartmaarten]
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 5 lutego 2017 o 19:59 PST
Pokonując szanse: Broadway wzywa aktora Dana Stevensa
Najprościej rzecz ujmując, szanse były przeciwne Danowi Stevensowi. Był tak mocno utożsamiany z kawałkiem z epoki „Downton Abbey” za rolę tragicznego bohatera wojennego i prawnika Michaela Crowleya, że sam aktor obawiał się, że nigdy nie wyrwie się z jarzma typowania. Większość aktorów, jeśli mają szczęście, ma kilka ról, z którymi publiczność może ich utożsamiać, co często prowadzi do długowieczności kariery, ale tylko w serialu, w którym zwykle występuje aktor. Gdy aktor opuszcza przedstawienie, kapryśna publiczność zapomina o nim; gwiazda jednego dnia, a już była następnego. Nie tak dla Dana Stevensa. Nie znał mętnych wód, w których nurkuje, ale i tak to zrobił. Stwierdzenie, że ryzyko, które podjął jako mężczyzna i aktor, było ogromne, to niedopowiedzenie. Stevens wyskoczył z Downton Abbey w bój na otwartym rynku. Wykorzenił także swoją rodzinę do Brooklynu w Nowym Jorku w pogoni za złotym pierścieniem. To wystarczająco trudne zadanie dla młodszego aktora, nieskrępowanego związkiem ani dziećmi, a Stevens musiał radzić sobie z jednym i drugim. Mężczyzna z rodziny Stevens, lat 30., wykonał zadanie wraz z żoną i trojgiem małych dzieci. To była dobra okazja. Opłaciło się. Stevens natychmiast wylądował na 6-miesięcznym występie na Broadwayu, grając główną rolę Morrisa Townsenda w szanowanej sztuce teatralnej „The Heiress” u boku zdobywczyni Oscara Jessiki Chastain. To mięsista rola rozsławiona w filmowej wersji sztuki, z niepowtarzalnym Montgomery Clift w 1949 roku.
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 14 marca 2017 o 17:02 PDT
„Wiele osób mówi do mnie: „Och, grasz złoczyńcę”. Ale myślę, że w tej produkcji generalnie kocha Catherine. Interesuje się także jej bogactwem, luksusowymi rzeczami i pięknymi rzeczami, którymi się cieszy – i niekoniecznie ma do tego prawo. Ale myślę, że to całkiem interesujący kąt do zbadania. Byłem bardzo podekscytowany. Jessica była na niesamowitych zdjęciach; jest wspaniałą, cudowną aktorką filmową”.
Źródło: https://www.broadway.comDan Stevens o pracy na Broadwayu u boku zdobywczyni Oscara Jessiki Chastain w „The Heiress”.
Piękna i Bestia: Film z 2017 roku
Jednym z najbardziej udanych filmów 2017 roku jest remake ukochanej kreskówki z udziałem Dana Stevensa i Emmy Watson. Zachowanie uroku animacji i przeniesienie historii do filmu aktorskiego było wyzwaniem dla Disneya, twórcy oryginalnej kreskówki i reżysera Billa Condona. Oprócz szczegółów technicznych i wszystkiego, przez co przeszli Dan Stevens i Emma Watson, aby ożywić hybrydę CGI/na żywo, historia ma również głębsze znaczenie niż klasyka, której składa hołd. Celem Disneya i obsady było dodanie mięsa do historii oryginału. W istocie chodzi o stratę i miłość pomimo tego. Nowa nadzieja. Opowiada o dwóch pokrewnych duchach, z których każdy poradził sobie ze stratą i został przez nią ukształtowany. Opowieść opowiada o wygrywaniu odwagi i miłości, pomimo przeciwności losu i uprzedzeń. I wreszcie opowieść o triumfie miłości nad pozorami. Jak często wszyscy oceniamy książkę po okładce? W tym celu publiczność na całym świecie masowo wspierała film, zapoczątkowując nową erę technologii filmowej i CGI. Brawo Disneya.
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 8 stycznia 2017 o 9:04 PST
„Kiedy ona (Belle) pochyla się na końcu nad jego ciałem i mówi „proszę, nie zostawiaj mnie”, myślę, że czujesz, że strata, którą poniosła, jest wciąż tak nierozwiązana z powodu jej matki i jego, utraty jego matka i sposób, w jaki pozostawił go w szponach okropnego ojca, że oboje rozumieją się nawzajem w sposób, w jaki prawdopodobnie nikt inny wokół nich nie zrozumie. Dobrze? Więc to był pomysł.
Źródło: http://www.slashfilm.comReżyser Beauty And The Beast, Bill Condon, o głębokim temacie filmu
Tworzenie bestii: scenariusz do filmu akcji na żywo
Zadanie przekształcenia animowanego klasyka w film akcji na żywo polegało na redagowaniu dialogów i scen, dodawaniu muzyki z produkcji na Broadwayu i w zasadzie wsiadaniu pod maskę starego samochodu i zastępowaniu tego, co już nie działa. Produkcja znalazła jednostronne mocne strony oryginalnej historii i przycięła tłuszcz, usuwając w ten sposób niezgrabność tego, co już nie działało, i rozwijając bogatszy rozwój postaci i dialog, który pasowałby do nowej publiczności. Brutalny proces produkcji polegał na dostosowaniu narracji dla współczesnych odbiorców, aby usprawnić fabułę za pomocą CGI i aktorów na żywo. Dzięki połączeniu technologii i akcji na żywo powstał nowy paradygmat tworzenia filmów, a wraz z tym narodził się nowy romans, z odwiecznymi postaciami, w których może zakochać się nowa publiczność.
Post udostępniony przez Naukowy bałagan ️ (@consulting_heroes) 1 listopada 2017 o 20:02 PDT
„Ostatecznie postawiliśmy na fuzję technologii. [Było to] tradycyjne przechwytywanie ruchu i lalkarstwo na dużym kostiumie mięśniowym na szczudłach. Byłem w środku tego 40-lb. rzecz pokryta szarą lycrą i kropkami”.
Źródło: http://ludzie.comDan Stevens w filmie „Piękna i Bestia”.
Piękna i Bestia: Jak Dan Stevens nauczył się śpiewać Dan Stevens, Piękna i Bestia Źródło: Piękna i Bestia: Jak Dan Stevens nauczył się śpiewaćCo jest w twarz? Magia filmu.
Dan Stevens i Emma Watson ciężko pracowali nad „Piękną i Bestią”. CGI poprawiło się do tego stopnia, że każdy wyraz twarzy i niuans emocjonalny aktora można uchwycić za pomocą technologii UV i renderowania komputerowego. Z drugiej strony, samotne przeżycie dla aktora, aby odtworzyć występ, samotnie w kabinie nagraniowej. Obaj aktorzy musieli użyć swojej wyobraźni, na planie i poza nim, bez informacji zwrotnej od aktorów na żywo, aby stworzyć reaktywne momenty w świecie w dużej mierze CGI. Emocjonalne chwile, które Dan Stevens musiał stworzyć u boku Belle, czyli Emmy Watson, odbywały się bez obecności aktorki i często pojawiały się dwa tygodnie po nakręceniu ujęcia na żywo. Niemały wyczyn do udawania.
oznaki egocentrycznego męża
Tylko aktor? Nie. Dan Stevens potrafi śpiewać!
Kiedy myśli się o Danie Stevensie, przychodzi na myśl aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Piosenkarz? Nie bardzo. Kiedy Dan Stevens został wybrany do roli u boku Hermiony Harry'ego Pottera, znanej też jako Emma Watson, w żywej wersji klasycznego Disneya „Piękna i Bestia”, zaczął uczyć się śpiewać i budować swój zakres, ignorując purystów i krytyków, którzy uważał, że powinien był trafić do gwiazdy Broadwayu lub legalnego piosenkarza, takiego jak Josh Groban. Z perspektywy czasu to wszystko wydaje się takie małostkowe, ale te „proce i strzały skandalicznej fortuny”, by zacytować barda, bohatera Maketh i Dana Stevensa, wyrosły na aktora w tym procesie. Podobnie jak Rex Harrison przed nim, Dan Stevens zdecydował się na wersję Bestii, aby uczynić ją swoim własnym. Głębokie drewno, lekkie wibrato i pełne czystego rezonansu to to, co pojawiło się w występie Dana Stevensa. Mając bardzo małe doświadczenie muzyczne, było to wyzwanie, ale nie nie do utrzymania. Ciężka praca za kulisami, kiedy nikt nie patrzył, jest tym, co czyni lub psuje aktora. Czasami wszystko, co musisz zrobić, to uwierzyć, a przygotowanie spotyka się z okazją. Wynik przerósł wszelkie oczekiwania.
„Pracowałam dość blisko z genialną kobietą z Królewskiej Akademii Muzycznej, [trenerem śpiewu] Ann-Marie Speed, która jest po prostu fantastyczna”
Źródło: http://ew.comOddany Dan Stevens w roli u boku Emmy Watson w „Beauty And The Beast”.
Aktor Dan Stevens: Stawanie się bestią
Oprócz dzielenia czasu między koncertem a kabiną nagraniową, zarówno Dan Stevens, jak i Emma Watson często musieli uciekać się do wyobraźni podczas występów z animowanymi członkami obsady. Ponadto Stevens musiał założyć niewygodny kombinezon z lycry na szczudłach, który pozornie wyglądał jak bohater „Kleszcza”, ale mniej ozdobił okna. Obaj aktorzy zasługują na nagrodę akademii za pozostanie w charakterze podczas niezręcznych, a czasem absurdalnych długości, do których musieli przejść, aby romans był prawdziwy. Była to rzeczywiście sztuka naśladująca życie, w której pomija się pozory, by znaleźć miłość.
„To było bardzo fizyczne przedsięwzięcie, znalezienie się w odpowiedniej kondycji, by stworzyć 40-funtowy kostium na szczudłach. A potem osobno zrobić zdjęcie twarzy. Więc co kilka tygodni wchodziłem do kabiny i spryskiwali moją twarz farbą UV. Wchodziłem do środka i te światła UV i 27 małych aparatów rejestrowałyby wygląd twarzy wszystkiego, co robiliśmy w ciągu ostatnich dwóch tygodni. I nałożyliby to na ciało, które lalkowałem na planie i które w końcu wyłoniło się jako Bestia.
Źródło: https://screenrant.comAktor Dan Stevens o roli Bestii u boku Emmy Watson w filmie Beauty And The Beast z 2017 roku
Dan Stevens i Emma Watson robią Beastly Box Office
Według IMDB, Beauty And The Beast zarobił 504 miliony dolarów w kasie krajowej w samych Stanach Zjednoczonych, co plasuje go w pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających filmów wszechczasów. W rzeczywistości film zarobił 174,8 miliona dolarów w pierwszy weekend, kiedy został otwarty 17 marca 2017 r. Jeśli chcesz być oszołomiony - aktorzy Dan Stevens i Emma Watson (która nie jest obca hitowi kinowemu - witaj Harry Potter) miliard dolarów status dziecka dzięki światowym dochodom Beauty And The Beast. W sumie film zarobił na całym świecie 1 263 521 126 dolarów.
Zachód słońca i Alta Loma: Billboard zepsutych snów
Wiesz, że przybyłeś do Los Angeles, kiedy dostajesz OGROMNY billboard na Sunset Boulevard i Alta Loma. To doskonała nieruchomość, tuż przy niesławnym Sunset Strip, naprzeciwko chi-chi, ekskluzywnej siłowni „Equinox” i szczerze mówiąc, jest to JEDYNYM miejscem, w którym można mieć promocję jako aktor, muzyk lub model. Znajduje się na skraju Beverly Hills i West Hollywood i co najmniej blokuje ruch uliczny. Ponieważ sam jestem Angeleno, wiem, że muszę poszukać tam kolejnej wielkiej rzeczy do obejrzenia w kinie, produktu do kupienia lub następnego chłopca lub dziewczyny, na którą warto zwrócić uwagę. To cichy monolit dla młodzieży w reklamie. Dan Stevens, Emma Watson, Disney i Piękna i Bestia są eksponowane na ogromnym billboardzie, aby przypomnieć przechodniom, że w tworzeniu filmów wciąż jest magia. To, co reprezentuje, to OBIETNICA. To transformujące i inspirujące, zabierające nas z naszej czasami nudnej egzystencji do nowych światów. O to właśnie chodzi w filmie: by wznieść masy na artystyczne wyżyny i w nową rzeczywistość.
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 19 lutego 2017 o 1:24 PST
Re-cap: Downton Abbey Stepping Stone do filmu
Od 2017 roku Dan Stevens jest gwiazdą Broadwayu, filmu i telewizji. Można powiedzieć, że jego decyzja o skoku ze statku z Downton Abbey w 2013 roku była nadprzyrodzona. Z pewnością udowodnił, że wszyscy krytycy się mylili i dziesięciokrotnie wzbogacił swoje życie artystyczne.
„Zawsze mieliśmy opcję przez trzy lata, a kiedy to się pojawiło, była to bardzo trudna decyzja. Ale to był dobry czas na podsumowanie, na chwilę. Z osobistego punktu widzenia chciałem mieć możliwość robienia innych rzeczy. Jest więc dziwne poczucie wyzwolenia w tym samym czasie, co wielki smutek, ponieważ bardzo, bardzo lubię ten program i zawsze będę”.
Źródło: https://artsbeat.blogs.nytimes.comAktor Dan Stevens po odejściu z macierzystej uczelni Downton Abbey
Post udostępniony przez M I L O L I L JA (@milolilja) 27 stycznia 2017 o 13:13 PST
Związany z Broadwayem: Sayonara Lady Mary
Cytując Szekspira, „rozstanie to taki słodki smutek”. Dan Stevens został zakontraktowany tylko na 3 sezony, aby zagrać tragicznego bohatera wojny Matthew Crowleya w Downton Abbey. Według twórcy i showrunnera Downtona, Juliana Fellowesa, jedynym rozwiązaniem, które miało sens, było zabicie go. I, jak prawdziwy wykształcony w Cambridge dżentelmen, którym jest, Dan Stevens przeprasza za swoje odejście, odkąd opuścił serial w 2012 roku. Trzy sezony były wymaganą ilością dla Dana Stevensa, który miał już dość. Prawdę mówiąc, chociaż bardzo kochał obsadę i ekipę Downton Abbey, czuł się uwięziony jako aktor. Chciał rozciągnąć się na inne terytoria – a mianowicie Stany Zjednoczone, kraj możliwości.
„Dużą częścią mojego powodu, dla którego chciałem przenieść się z Downton (Abbey) i z Anglii, było zgłębianie różnych gatunków i czerpanie z różnych wpływów, jak sądzę”.
Źródło: http://www.vulture.comDan Stevens o wyjeździe z Wielkiej Brytanii, Downton Abbey do USA
Dobranoc, słodki książę: Śmierć Crawleya
W Wielkiej Brytanii Downton Abbey wyemitowało finał sezonu w Boże Narodzenie. Możesz więc sobie wyobrazić, jak zniszczony był naród z powodu nagłej śmierci bohatera wojennego, Michaela Crawleya, który przeżył hiszpańską grypę. Lady Mary była w końcu szczęśliwa, ale radość została zniszczona przez dewastację żalu. Koniec jednej epoki zapowiada następną, a wraz z nią pojawia się wiosna nowych możliwości. Tak, granie w Downton Abbey zwiększyło wartość netto Dana Stevena ponad wszelkie wyobrażenia, ale artysta w tym mężczyźnie płakał, że został rozciągnięty poza ograniczenia i w upragnionym eterze artysty. Dla aktora Stevensa to zapoczątkowało scenę, film i główną rolę w nowym serialu telewizyjnym „Legion”. Program telewizyjny wznosi aktora na nowe wyżyny. Jakie sny mogą przyjść na tych, którzy czekają? Nigdy nie padło prawdziwsze słowo, a prawda tkwi w dziele, które Dan Stevens żarłocznie pochłania i wystawia do publicznej konsumpcji od czasu jego odejścia z Downton Abbey. Dobrze zagrane, sir.
„To bardzo monopolizująca praca. Jest więc dziwne poczucie wyzwolenia w tym samym czasie, co wielki smutek, ponieważ bardzo, bardzo lubię ten program i zawsze będę”.
Źródło: http://www.telegraph.co.ukDan Stevens o wdzięczności za Downton Abbey – 3 sezony rozpoczęły jego karierę
Dan Stevens z pewnością obalił mit rzucania typów i nadal rośnie wartość netto dzięki każdej nowej okazji, która pojawia się na jego drodze od czasu samodzielnego rozgałęzienia.
Post udostępniony przez Dana Stevensa (@thatdanstevens) 23 stycznia 2014 o 13:13 czasu PST
Niepowodzenie w górę: poza Downton, Beast i Broadway
Po opuszczeniu „Downton Abbey” w 2013 roku wykazał się odwagą, a po śmierci Matthew Crowleya wcielał się w różne role. Po sukcesie „Pięknej i Bestii”, a teraz na czele serialu „Legion” FX, który ma teraz swój drugi sezon, Stevens śmieje się ostatni. Nie wspominając już o wszystkich jego rolach filmowych, od Sir Lancelota w „Noc w muzeum: Tajemnica grobowca”, przez rolę psychopaty w filmie fabularnym „Gość”, aż po wylądowanie na nogach jako główna postać w filmie „Legion” DC na FX.
Widziałeś NightCrawlera, teraz zobacz KnightCaller... #双关语
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 1 grudnia 2014 o 7:49 PST
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 5 listopada 2016 o 13:12 PDT
Wartość netto
Aktor Dan Stevens, obecnie grający Davida Hallera w serialu FX „Legion”, ma obecną wartość netto około 6 milionów. Mając zaledwie 34 lata, ma przed sobą wiele lat, aby poprawić swoją wartość netto, ale w sumie znajduje się w 2% najlepszych aktorów w Hollywood. Pomiędzy samochodami, domami i aktywami jego obecna wartość netto przekraczająca 6 milionów nie jest zbyt nędzna. Konkluzja: Dan Stevens jest przywódcą klasy robotniczej. Może nie jest Ryanem Goslingiem, ale ma wartość netto, która może utrzymać jego rodzinę przez kolejne pokolenia. Każdy wywiad, którego udzielił Stevens, pokazuje mniejszą troskę o wartość netto, a większy szacunek dla wartości artystycznych i dążeń.
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 15 marca 2017 o 11:18 czasu PDT
Aktor Stevens: Cambridge Days, Makbet na Broadway
W 2002 roku, jeszcze na Uniwersytecie w Cambridge, aktor Dan Stevens zagrał główną rolę w scenicznej adaptacji klasycznej sztuki Szekspira Makbet. To znak, że ten utalentowany artysta powraca, gdy jest pełnoletni, by zagrać największego tragicznego patriarchę, Makbeta. Granie Makbeta w młodym wieku 19 lat musiało być wymagające dla młodego talentu, takiego jak Stevens. Sztuka jest czczona, zwłaszcza w Old Vic i jak głosi przesąd, nazywa się ją tylko „sztuką szkocką” zamiast Makbeta, aby duch Szekspira nie odwiedził produkcji i nie siał spustoszenia w obsadzie. Przesąd sięga 1605 roku, kiedy po raz pierwszy wykonano Makbeta. Wiara w eteryczność i nadprzyrodzone była powszechna w epoce czarnej śmierci, a inne powszechne dolegliwości uważano za dzieło diabła. Spojrzenie wstecz pokazuje, że ludzie tej epoki byli dość prości, ale w tamtych czasach herezja i czary obawiali się zarówno plebejuszy, jak i członków rodziny królewskiej. Ocenianie Makbeta i przesądnych aktorów grających go współczesnymi oczami nie pomaga w łagodzeniu przesądów otaczających Makbeta. To bezcelowe. Jak w starym powiedzeniu „wstąp na szczelinę, złam matce kark”, Makbet ma wokół siebie ten sam przerażający klimat. Nie zrozum mnie źle. Aktorzy UWIELBIAJĄ odgrywać jakąkolwiek rolę w Makbecie i po prostu akceptują to, że nazywa się to „szkocką sztuką”. To prawie tak, jakby omawianie Makbeta na otwartej przestrzeni było jak trzykrotne powiedzenie „Krwawa Mary”. Po prostu tego NIE RÓB. Konkluzja: obyczaje społeczne danego okresu są zawsze reprezentowane w sztuce. To żywa kapsuła czasu każdej epoki, a film jest tego najlepszym przykładem. Niezależnie od tego, każdy aktor, który zagrał Makbeta, nazywa to tylko „sztuką szkocką”. Wystarczająco powiedziane. Nie lubię nawet pisać na klawiaturze Macbeth, a tym bardziej wypowiadać to na głos czy kwestionować logikę klątwy. To przeklęta sztuka. Koniec.
przepraszając swojego chłopaka
Posiadanie efektów FX — Stevens IS Legion: Marvel’s TV Star
Rola skrojona na miarę dla złożonego bohatera jest idealna dla Dana Stevensa. I SPOILER ALERT: David jest synem profesora Charlesa Xaviera – lidera słynnej serii X-Men. Cóż za idealna rola dla przystojnego, skomplikowanego artysty do lądowania. Dobry wybór, Dan Stevens.
Co kryje się pod spodem? #LegionFX
Post udostępniony przez Legion (@legion_fx) 14 marca 2017 o 10:00 czasu PDT
„To facet, któremu przez całe życie wmawiano, że jest schizofrenikiem paranoidalnym iz pewnością wykazuje wiele z tych objawów. Dzieje się z nim wiele dziwnych rzeczy” – powiedział Stevens. „Zdiagnozowano go jako jedno, zinstytucjonalizował prawie całe swoje dorosłe życie, a potem przychodzi grupa ludzi i mówi mu coś radykalnie innego”.
Źródło: http://abcnews.go.comDan Stevens, aktor, o swoim alter ego „David Heller” w serii FX „Legion”.
Każdy potrzebuje odrobiny magii w swoim życiu. #LegionFX
Post udostępniony przez Legion (@legion_fx) 17 kwietnia 2017 o 10:57 PDT
Artystyczny akt Highwire artysty
Aktor Dan Stevens jest głównym bohaterem, ale ma w sobie cechy Michaela Madsena. Potrafi też zagrać romantyczną rolę i zaszaleć. Program telewizyjny „Legion” to jego „American Psycho”. Schizofreniczna rola daje mu możliwość pokazania czegoś więcej niż nudnego klasycznego bohatera w melodramatycznym utworze z epoki Masterpiece Theatre, takim jak „Downton Abbey”.
@variety @legion_fx [Zdjęcie autorstwa @fscottschafer, stylizacja: @mjonf @armani]
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 24 stycznia 2017 o 11:27 PST
„Tak naprawdę jest to pragnienie wolności” – mówi. „Nie postrzegam pieniędzy ani szczególnego statusu aktora jako celu, ale chcę wykonywać najlepszą pracę, jaką mogę, w tak interesujących rolach, jak tylko potrafię”.
Źródło: http://www.telegraph.co.ukDan Stevens o swojej artystycznej decyzji io tym, jak żyje swoim życiem
Dziś jest ta noc. Legion. FX. 10 po południu. Chciałbym, żebyś tu był... @legion_fx
Post udostępniony przez Dan Stevens (@thatdanstevens) 8 lutego 2017 o 9:12 PST
Człowiek, który wynalazł Boże Narodzenie: Następna wielka rzecz Stevensa
Biografia Charlesa Dickensa zostaje ożywiona, a Dan Stevens gra autora pod ogromną presją, by dostarczyć swoją następną książkę przed upływem terminu do druku. Zabawna historia szczegółowo opisuje okoliczności, w jakich Dickens doszedł do stworzenia uwielbianego klasyka „Opowieść wigilijna” i ostatecznego antybohatera „Scrooge”. To fascynująca opowieść o życiu, której akcja rozgrywa się w XIX wieku, a nowela została po raz pierwszy opublikowana w Londynie w 1843 roku. Film ma wejść do kin w Stanach Zjednoczonych 22 listopada 2017 roku.
Post udostępniony przez Człowiek, który wynalazł Boże Narodzenie (@inventchristmas) 5 września 2017 o 9:49 czasu PDT
Family Man kontra Czeladnik
Dan Stevens poślubił Susie Hariet w 2009 roku, miał troje dzieci i żył długo i szczęśliwie. Aby to zrobić, potrzebował żony, która rozumiała zew natury. Artysta wewnątrz, który potrzebował ekspresji, pragnął muzy. Kogoś, kto go wspierał, żywił i był spoiwem spajającym rodzinę. To właśnie znalazł u południowoafrykańskiej piosenkarki jazzowej i matki swoich dzieci, Susie Hariet. Pozwoliła Danowi Stevensowi wyjść poza ograniczenia wiodącego aktora.
różne typy dziewczątPost udostępniony przez @ Princehaller 29 października 2017 o 10:37 PDT
„Mam szczęście, że ożeniłem się z kimś, kto całkowicie rozumie to, co robię” – powiedział. „Jest całkowicie współczująca życiu aktora. Jej własna matka była aktorką, więc jakoś z tym dorastała.
Źródło: https://www.gwar.comDan Stevens o żonie Susie Hariet i o tym, jak go uziemia
Post udostępniony przez Kochamy aktorów! (@weloveactors) 2 listopada 2017 o 12:31 PDT
Odpowiednim epilogiem historii Dana Stevensa byłoby stwierdzenie, że każdy człowiek jest w środku bestią i bohaterem. Wejście w psychikę obu to zadanie aktora. Dla Stevensa jego żona i ich dzieci są kamieniami probierczymi; przywiązują go do ziemi, gdy wznosi się wysoko, jak Ikar przed nim, dotykając słońca. Artysta, który wraz ze swoimi dziećmi i muzą żyje pełnią życia. Zgadzam się.
„Podobnie jak wiele rzeczy, które robiłem w ciągu ostatnich kilku lat, [chodzi o] zdobycie nowych umiejętności lub wyzwanie, by zrobić coś, czego nigdy wcześniej nie robiłem”.
Źródło: http://ew.comDan Stevens o swoich wyborach zawodowych i o tym, co nim kieruje
