Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Nieporozumienia są naturalne w każdej relacji międzyludzkiej i generalnie nieuniknione między dwojgiem ludzi, którzy spędzają ze sobą tyle czasu, co romantyczna para (nawet nie rozpoczynaj nas od kwarantanny ze swoim S.O.).
Nie możeszniewalczyć od czasu do czasu. Ale walka z partnerem to sztuka i nauka. Istnieją dobre i złe sposoby radzenia sobie z nieporozumieniami. Zrobione źle, zamieniają się w bójki, w których wszyscy mówią krzywdzące rzeczy, których nie mają na myśli iDodajżale do związku.
Jednak dobrze zrobiony spór jest okazją do lepszego poznania swojego partnera, zbudowania zaufania między wami i rozwinięcia głębszej i bardziej intymnej relacji. Oto jak zrobić to dobrze.
Wykonaj: Wybierz swoje bitwy
Pierwszą zasadą klubu walki w związku jest mówienie tylko o ważnych rzeczach. Może cię denerwować, że twój partner nigdy nie płucze naczyń przed włożeniem ich do zmywarki, ale czy naprawdę chcesz skupić swoją energię niezgody? Zachowaj to na wielkie rzeczy. Kłótnie o drobiazgi mogą prowadzić do… kłótnido los.
Jest coś, co nazywa się „ Współczynnik Gottmanaman ”, stworzony przez psychologa relacji dr Johna Gottmana. Analizuje porównawczą liczbę pozytywnych i negatywnych interakcji, jakie para ma w ciągu dnia, tygodnia, miesiąca lub życia. Został opracowany jako dokładny predyktor tego, czy związek będzie trwały.
Jeśli masz co najmniej pięć pozytywnych interakcji na każdą negatywną, jesteś w dobrej formie. Mniej i prawdopodobnie będą kłopoty. Trudno jest utrzymać ten stosunek na stałym poziomie, jeśli poruszasz każdy drobiazg.
Nie: Po prostu czekaj na okazję do rozmowy
Wszyscy się spotkaliśmyżeosoba na przyjęciu — osoba, która wydaje się nie dbać o to, co masz do powiedzenia, ale wydaje się, że zatrzymuje się we własnym monologu wystarczająco długo, aby dać ci szansę na przemówienie. To samo zachowanie szybko zamienia nieporozumienia w związku w pełnowymiarową walkę.
Kolejnym sygnałem ostrzegawczym jest słuchanie tego, co mówi twój partner, ze zwróceniem uwagi na to, jak:Pokonaćich argumenty, zamiast słuchać, aby znaleźć wzajemne rozwiązanie. To trochę tak, jak ten jeden krewny, którego masz na Facebooku, który chce „debatować”, ale tak naprawdę chce po prostu zburzyć twoje pomysły. To nieprzydatne.
Jednym ze sposobów na utrzymanie się na właściwej drodze i wskazanie partnerowi, że naprawdę słuchasz, jest użycie techniki zwanej „ refleksyjne słuchanie ”. Kiedy skończą mówić, zacznij swoje zdanie od „Pozwól mi zobaczyć, czy dobrze cię rozumiem…”. Następnie krótko sparafrazuj podstawową koncepcję, którą właśnie próbowali przekazać.
Zrób: Użyj magicznych słów
Nie „proszę” i „dziękuję” — chociaż są one również zaskakująco pomocne, gdy rozmawiasz o czymkolwiek ze swoim partnerem. W tym kontekście mówimy o kilku potężnych frazach, które mogą utrzymać rozmowę na temat i trzymać niebezpiecznie silne emocje na uboczu.
Jednym z najważniejszych jest stwierdzenie „Ty/Ja”. Na przykład: „Kiedy publicznie zwracasz się do mnie po imieniu mojego zwierzaka, czuję się zawstydzony i upokorzony”. Te stwierdzenia wyraźnie identyfikują problem i rzucają go w świetle interakcji między Wami.
Podobnie, rozpoczęcie zdania od „Czuję…” lub „Czuję” mówi partnerowi o tym, czego potrzebujesz, bez używania języka, aby go zranić i obwiniać. Bierze odpowiedzialność za twoje emocje i kładzie je na stole, abyście mogli wspólnie skoncentrować się na problemie.
Inne ważne magiczne słowa to:
- „Porozmawiajmy o rozwiązaniu”.
- „W tej chwili czuję się defensywny”.
- „Oboje się myliliśmy”.
- I oczywiście ostateczny zestaw magicznych słów: „przepraszam”.
Nie: zbaczaj z tematu
Prawdopodobnie to zrobiłeś i kazałeś to zrobić. Jest to bardzo powszechne i czasami łatwe do zrobienia przez przypadek. Na przykład twój partner wspomina, jak bardzo nie podoba mu się, że piszesz ze swoim byłym, a ty wspominasz, kiedy pili kawęichex, kiedy byli w mieście na konferencji.
Twoje uczucia dotyczące partnera i jego byłego partnera są ważne i warte poznania, ale nie podczas rozmowy na ten temattyiTwoja była. Podnoszenie go zamula wody i utrudnia znalezienie rozwiązania w początkowej sytuacji.
Jeśli masz ochotę wspomnieć o tych rzeczach, być może pracujesz ze swoim mózgiem małpy. (Więcej o tym za minutę.)
Tak: Miej „przycisk pauzy”
Pomimo naszych najlepszych intencji, czasami nieporozumienie wymknie się spod kontroli. Będziesz rozmawiać z kimś, kto jest dla ciebie ważny, na obciążone emocjonalnie tematy, potencjalnie na tematy, które mogą mieć wpływ na resztę twojego życia. Czasami nieporozumienia przeradzają się w kłótnię, a walka prawie nigdy nie pomaga w związku.
Kiedy wpadniesz w impas, w którym nie jest prawdopodobne, aby produktywna rozmowa była skuteczna, lub czujesz, że jesteś zbyt zły, by angażować się racjonalnie, czas zrobić sobie przerwę. Kontynuacja kłótni nie przyniesie niczego dobrego i możesz powiedzieć rzeczy, które same powodują nowe problemy.
co naprawdę lubią faceci
Ustanów bezpieczne słowo konwersacyjne, dzięki któremu każdy z uczestników dyskusji może „wystukać”, aż sprawy się zmniejszą.
To nie jest gwałtowne wyrwanie się z rozmowy ani tupnięcie na dół do spania na kanapie. Nie odkłada też trudnej dyskusji, ponieważ nie chcesz jej mieć. Jest to chwilowe „stukanie”, dzięki czemu możesz odetchnąć, celebrować lepsze części swojego związku, a może nawet uzyskać poradę od innej osoby, zanim wrócisz do tematu.
Nie: angażuj swojego małpiego mózgu
„Mózg małpy” to prymitywna, zwierzęca część twojej psychiki. Ten, który musi mieć rację, który musi wygrać, który musi atakować i niszczyć swoich przeciwników. To było przydatne dla naszych przodków i może pomóc w prawdziwych sytuacjach walki/ucieczki… ale to straszne dla związków.
Twój mózg małpy jest tym, który popycha Cię do powiedzenia „No, a co z tym czasem, kiedyty…” To część ciebie, która ma pokusę, by nazwać swojego partnera złośliwymi imionami lub go lekceważyć. To impuls do wygrania kłótni, ponieważ przyznanie się do błędu sprawiłoby, że poczułbyś się słaby.
Wejście w przestrzeń mózgową małpy jest naturalne, gdy czujesz się zaatakowany lub przestraszony, co może być powszechne, gdy twój partner prosi cię o zmiany. Ale to ty jesteś jej szefem. Jeśli poczujesz jego wpływ, najpierw spróbuj odepchnąć impulsy i kontynuuj słuchającą, pełną miłości rozmowę.
Jeśli czujesz, że rzucanie słownej i emocjonalnej kupy na partnera jest nieuniknione, użyj tego „przycisku pauzy”, aby odzyskać kontrolę nad sprawami.
Praktyka czyni… doskonałym (ish)
Nie wszystkie te nawyki przychodzą naturalnie większości ludzi, ale z drugiej strony był czas, kiedy stanie prosto i wiązanie butów nie przychodziło naturalnie. Kluczem jest praktyka — podobnie jak cierpliwość, świadomość i pragnienie pozytywnego wyniku. Walka może być częścią twojego związku, ale miłość zawsze może zwyciężyć.
