Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Gdybyś miał okazję uczestniczyć w rekolekcjach w lesie, aby dowiedzieć się o edukacji seksualnej oprócz robienia s’mores przy ognisku, czy zrobiłbyś to?
W sierpniu wyszedłem z mojej strefy komfortu i poszedłem na obóz seksualny. W mojej głowie pojawiły się pomysły na to, co może być w sklepie: Czy na pustyni byłby zachęcany seks? Czy będą dostępne dla dorosłych wersje obozowych podstaw, z którymi dorastałem? Kto jeszcze by tam był?
W końcu obóz seksualny obejmował tylko niektóre z tych rzeczy, ale najbardziej nauczyłem się, jak bardzo mogę się rozwijać jako edukator seksualny, poszerzając swoją strefę komfortu na tyle, by w ogóle móc się poruszać.
Więc pozwól mi wyjaśnić.
Seksualność to bardzo ograniczone, a czasem samotne pole
Większość ludzi myśli, że edukatorzy seksualni po prostu siedzą w domu lub uczą tylko w szkołach. Wielkie nieporozumienie.
Musimy tworzyć własne programy i materiały, zarządzać własnymi mediami społecznościowymi, a nawet prowadzić własne negocjacje i docierać do marek. A stygmatyzacja edukacji seksualnej jako ważnej, legalnej dziedziny sięga głęboko do wielu naszych psychiki.
Wiele z tego to także samotna praca. Tak wielu z nas to nasi redaktorzy, menedżerowie treści, koordynatorzy pomocy, graficy, asystenci redakcji, producenci i nie tylko. Mimo całego uroku, jaki możesz zobaczyć w mediach społecznościowych, rzeczywistość jest taka, że bycie edukatorem seksualnym może być samotne, co wymaga dłuższych godzin pracy w pojedynkę, aby wszystko było gotowe.
Do tego dochodzi stygmatyzacja.
Wartość netto Maca Fletwood
Wiele osób postrzega seksualność jako dziedzinę „wysokiego ryzyka”, często z powodu purytańskich poglądów na temat tego, czym jest seks. Stygmatyzacja seksualności w ten sposób ma bardzo realne konsekwencje.
Pracownicy seksualni, obecni i byli, mówili o zwiększonym poziomie przemocy, którą otrzymują tylko za swoje istnienie. I oni doświadczenie dalsze negatywne skutki wynikające z przepisów, takich jak Ustawa o zakazie handlu ludźmi seksualnymi z 2017 r i Zezwalaj stanom i ofiarom na zwalczanie handlu seksem w Internecie z 2017 r. .
Nawet cywilni (nie zajmujący się seksem) profesjonaliści seksualni są ograniczeni w sposobie prowadzenia naszej działalności.
Banki i podmioty przetwarzające płatności mogą odmówić nam obsługi z powodu domniemanego „ryzyka” związanego z naszą pracą. Marketing w mediach społecznościowych i wsparcie biznesowe — takie jak kupowanie reklam — mogą być ograniczone lub bezpośrednio zakazane.
jak poznać, kiedy facet jest podniecony
Pod wieloma względami stygmatyzacja tylko zarysowuje powierzchnię wyzwań, przed którymi stoją profesjonaliści seksualni.
Jeśli chodzi o łączenie się poprzez wydarzenia sieciowe lub rekolekcje zawodowe, specjaliści od seksualności nadal są całkowicie pomijani. A jeśli zdarzy nam się być w pokoju, musimy przebrnąć przez informacje, aby ustalić, co jest dla nas istotne, a co nie, co uniemożliwia nam zanurzenie się w przestrzeni i poświęcenie jej pełnej uwagi.
To sprawia, że przestrzenie takie jak Camp Lovehoney są powiewem świeżego powietrza
Nie zamieniłabym bycia edukatorem seksualnym na nic i uwielbiam móc wykonywać tę pracę w pełnym wymiarze godzin. Ale nie przegapiłabym też okazji, by zebrać się w przestrzeni, w której mógłbym być w pełni wspierany, nie tylko przez profesjonalistów czy ciekawskie osoby.
Znani jako „Ludzie szczęścia seksualnego”, Kocham Miód to brytyjska marka detaliczna zajmująca się seksualnością, która działa na rynku od ponad 15 lat. Camp Lovehoney, pierwsza tego typu inicjatywa firmy, została zapoczątkowana w celu stworzenia prywatnej i fizycznej przestrzeni spotkań dla edukatorów seksualnych i mediów seksualnych, aby mogli się wspólnie uczyć.
Ale co dokładnie dzieje się na obozie seksualnym?
Obóz Lovehoney gościł w północnej części stanu Nowy Jork w Zbierz Greene . Mieszkaliśmy w najładniejszych domkach, które były intymne i spersonalizowane dla każdego gościa, każdy wyposażony w łóżko typu king-size i wspaniały przezroczysty panel z widokiem na dzicz.
Wibracje wylądowały gdzieś pomiędzy glampingiem a prawdziwym campingiem.
Zamiast zawierać wszystkie elementy tradycyjnego biwakowania (co, uwierz mi, było dobre), Camp Lovehoney skoncentrował się na zapewnieniu różnorodnego doświadczenia edukacyjnego. Sesje były mieszanką wykładów, pytań i odpowiedzi, pokazów i interakcji między uczestnikami, więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
A kiedy mówię o różnorodności, mam na myśli: wraz z innymi uczestnikami siedzieliśmy na prezentacjach na temat korzyści płynących z seksu analnego, warsztatach z przykładami produktów, które mogą pomóc wzmocnić twoje orgazmy, oraz warsztatach zachęcających do wprowadzania zmian w sypialni.
zalotny SMS na dobranoc
Podczas naszego pobytu mogliśmy również poczuć i zbadać niektóre produkty Lovehoney, w tym Zakrzywiona silikonowa przyssawka Dildo i Desire Luxury akumulator wibrator łechtaczki .
Ale zaniedbałbym nie wspomnieć o tym Lovehoneyzrobiłzapewniają klasyczne doświadczenie glampingu, w którym kończymy noc trzydaniową kolacją, w tym napoje, pod gwiazdami i majsterkowaniem przy ognisku.
Zdrowie seksualne może przybierać tak wiele form
Dla mnie największy urok uczestnictwa w obozie seksualnym nie pochodził z założenia, że seks będzie zachęcany na zewnątrz (i nie, nie uprawiałem seksu, kiedy tam byłem), ale raczej z faktu, że reprezentował ogromne potrzeby w przestrzeni seksualności.
Interakcja z innymi profesjonalistami była również świetną okazją do zagłębienia się w główne pytanie: jak naprawdę wygląda zdrowie seksualne?
Dowiedziałem się, że może to oznaczać ciekawość i pozwolenie — pozwolenie, które dajemy sobie na swobodne odkrywanie naszych pragnień. Może to oznaczać powitanie i zachęcanie do eksploracji od nas samych i naszych partnerów. Może to oznaczać przyznanie, że seks to coś więcej niż wyścig do orgazmu i że możesz uczyć się od doświadczonych ludzi, którzy wiedzą, jak dostosować go do swoich konkretnych odbiorców.
Stawianie czoła cyfrowym przeszkodom sprawia, że te fizyczne przestrzenie – miejsca, w których profesjonaliści seksualni mogą się gromadzić, uczyć się od siebie nawzajem i przebywać w społeczności, która rozumie, skąd pochodzą – stają się jeszcze bardziej luksusem. Luksus, którego wielu z nas w terenie po prostu nie ma ze względu na wydatki potrzebne do jego realizacji.
Opuszczając Camp Lovehoney, poczułam się odmłodzona jako osoba i profesjonalistka seksualna. Poczułem głębszy związek z pracą, którą wykonuję i jej koniecznością.
To nie przypadek, że tak wielu z nas wykonuje tę pracę, ponieważ chcemy stworzyć to, czego nie mieliśmy w dzieciństwie. Przestrzenie takie jak Camp Lovehoney to rozumieją.
Stworzyli przestrzeń, aby pomóc ludziom zrozumieć ich własne definicje dobrego samopoczucia seksualnego, zapraszając specjalistów seksualności, aby pokazali się jako autentyczni i uczyli się od siebie nawzajem w celu rozwoju zawodowego i nieocenionego połączenia ze społecznością.
Mam nadzieję, że to początek normalizacji przestrzeni, w których profesjonaliści mogą kontynuować niezbędną pracę edukacji seksualnej.
I tak, gorąco zachęcałbym nawet osoby, które są po prostu ciekawe holistycznego zdrowia seksualnego, do wzięcia udziału w edukacyjnym obozie seksualnym, jeśli kiedykolwiek będą mieli okazję.
