Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
„ Zdjęła twoje zdjęcia ze swojego ‘gramu. Wszyscy musieli się rozpaść. „ Każdy, kto ma konto w mediach społecznościowych, rozumie ten werset piosenki Yo Gotti „Down in the DM”. Wszyscy czuliśmy presję, by udowodnić, że związek ma się dobrze, poprzez wylew bardzo widocznych romantycznych przesłań, ale jak wiele z tego, co przedstawiamy w Internecie, odzwierciedla rzeczywistość? I czy nasze publiczne okazywanie miłości szkodzi naszym prawdziwym związkom?
Możesz lubić
5 zaskakujących rzeczy, które zapewnią Twojemu związkowi siłęW lipcu świętowaliśmy z mężem trzy lata małżeństwa. Ślub w młodym wieku 22 lat wiązał się z własnym zestawem wyzwań; odkrywaliśmy siebie w procesie odkrywania siebie nawzajem. W ciągu ostatnich trzech lat mieliśmy wiele wzlotów i upadków, ale najlepsze lekcje płyną z upadków. Jedno z najbardziej zaskakujących dotyczy tego, jak nasz związek jest przedstawiany w Internecie.
Jestem dość aktywna w mediach społecznościowych i często publikuję informacje o moich codziennych doświadczeniach i moim związku. Z drugiej strony mój mąż jest całkowitym przeciwieństwem. Jasne, ma profil na Facebooku, ale zdecydowanie ma niski poziom zaangażowania. Wiedziałam, że jego związek z mediami społecznościowymi oznacza, że jest mało prawdopodobne, aby o mnie publikował, ale to nie powstrzymało mnie przed irytacją, gdy tego nie robił.
Popełniłem błąd, który wielu popełnia; Zrównałem moją niedostateczną obecność na jego stronie z niedostateczną miłością do mnie. Z pewnością, gdyby mnie kochał, wykrzykiwałby to z dachów pajęczyn. Zrobiliśmy więc to, co robi większość par, gdy mają różne poglądy: kłóciliśmy się.
najlepsze ciastka na ząbkowanie dla niemowląt
Nie jestem sam. Badania zebrane przez Pew Research Center sugerują co najmniej 24% osób uważa, że technologia ma negatywny lub mniej pozytywny wpływ na ich związkach. Więc… co z tymi ludźmi, którzy nieustannie piszą o tym, jak wspaniałe i doskonałe jest ich życie? Jak realne mogą być te „doskonałe”; Pary na Facebooku naprawdę są?
Wszyscy widzieliśmy zdjęcia i statusy przyjaciół i znajomych, którzy zachwycają się swoimi partnerami, ostatnimi podróżami, najnowszymi prezentami. Ale jaka jest tutaj rzeczywistość? Niejednokrotnie rozmawiałem ze zrozpaczonym przyjacielem po kłótni zagrażającej związkowi, aby zobaczyć, jak — chwilę później — zamieścił wpis „Kocham cię bardziej niż świat”; status i zdjęcie swojego partnera na Instagramie. I wątpię, że jestem jedyną osobą, która doświadczyła czegoś podobnego.
Zazdrościłam związkom, które widziałam w sieci — wiesz, naprawdę sentymentalnych, w których partnerzy piszą o sobie długie, szczere statusy. Ale w rzeczywistości pary, które piszą te porywająco romantyczne posty, mogą w najlepszym razie próbować pogodzić się z kiepską kłótnią lub stworzyć rzeczywistość, która przedstawia ich pożądany związek, a nie ich prawdziwy. W najgorszym przypadku mogą być ofiarami partnerów kontrolujących terytorium.
Niektóre dane sugerują, że częste korzystanie z mediów społecznościowych ma negatywną korelację z poziomem satysfakcji z relacji , a ostatnie badania wykazały, że osoby z wieloma profilami w mediach społecznościowych często cierpią z powodu zwiększone ryzyko depresji . Jest to szczególnie powszechne wśród milenialsów .
Z pewnością, gdyby mnie kochał, wykrzykiwałby to z dachów pajęczyn.
Istnieje wiele powodów, dla których ludzie popadają w nadmierne udostępnianie mediów społecznościowych, od po prostu cieszenia się uwalnianiem dopaminy, które towarzyszą napływowi powiadomień do ukrywanie niepewności w związku .
A romantyczne relacje nie są jedynymi, na które to zachowanie ma wpływ. Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, czy Twoi znajomi są zazdrośni o to, co publikujesz na swojej stronie, odpowiedź brzmi „prawdopodobnie”. Prawie połowa użytkowników mediów społecznościowych zgłaszane uczucia zazdrości gdy ich treści nie wzbudziły tak pozytywnej uwagi jak ich znajomi. Aby nadążyć za Jonesami, wiele osób odczuwa presję, aby podtrzymywać nierealistyczną osobowość, aby zdobyć więcej lajków.
Pamiętaj, że gdy wybierasz idealne pary, za kulisami wykonywana jest znacząca praca’ obraz do mediów społecznościowych. Te obrazy nie zdarzają się tak po prostu: musisz wziąć pod uwagę oświetlenie i kąty, ustawić tło, wykonać kilka iteracji, zająć się wszystkimi opiniami… więc kiedy w tym procesie naprawdę spędzasz czas ze swoim partnerem?
Możesz lubić
6 najbardziej żenujących pytań, które słyszysz jako 28-letnia dziewicaNiektórzy eksperci uważają, że on naciska, aby opublikować „prawo”; zdjęcie związku utrudnia bycie obecnym dla naszych partnerów i życie chwilą. Badanie opublikowane w 2016 roku wykazało, że im więcej selfie zostanie opublikowanych na platformach takich jak Instagram, tym większe prawdopodobieństwo konfliktów w relacjach i zazdrość, zwłaszcza gdy te obrazy przyciągają uwagę. Inne problemy mogą się pojawić, gdy wszyscy oprócz twojego partnera lubią twoje zdjęcia (przynajmniej tak było w przypadku mnie).
Prawda to dobra ilość konflikty związane z technologią zdarzają się w związkach: 42% deklaruje, że rozprasza ich telefon, 18% kłóci się o ilość czasu spędzanego w sieci, a 8% ma konflikty z powodu tego, co robi w sieci partner.
Sposób, w jaki ktoś decyduje się na przedstawienie swojego związku w mediach społecznościowych, jest osobistą decyzją, a wiele szczęśliwych, w pełni funkcjonalnych relacji jest transmitowanych w mediach społecznościowych. I nie bez powodu: uroczy post może być wspaniałym sposobem na sprawienie, by współmałżonek poczuł się doceniony, jeśli to jest jego „język miłości.” Jednak jest też wiele osób takich jak ja, które są tak pochłonięte stresorami związanymi z ich śladem w Internecie, że powoduje to problemy.
Rób to, co działa najlepiej dla Ciebie, ale bądź czujny i ostrożny wobec problemów, z którymi borykasz się Ty i Twój partner, a które są związane z mediami społecznościowymi. W moim przypadku, kiedy przestałam mieć obsesję na punkcie faktu, że mój mąż nie publikuje o nas postów (i zaczęłam wspominać o nim jak najmniej), usunęło to mnóstwo presji z naszego związku. Jak mówi stare powiedzenie, trawa nie zawsze jest bardziej zielona.
A. Rochaun Meadows-Fernandez jest specjalista ds. treści różnorodności który produkuje materiały dotyczące zdrowia psychicznego i fizycznego, socjologii i rodzicielstwa. Jej prace można zobaczyć na kilku platformach krajowych. Sprawdź ją na Facebook i Świergot .
