Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

„Susie, to po prostuwięcstresujące!” moja przyjaciółka Marni poskarżyła mi się na obiedzie kilka tygodni temu.
korzyści z bycia uległą
Wewnętrznie przewróciłem oczami. Na zewnątrz po prostu wziąłem duży łyk mojego Prosecco i wypuściłem powietrze. Marni rozpoczynała nowy projekt i – po raz kolejny – była zestresowana jak diabli. To był powszechny wzór z moją nową przyjaciółką Marni, szybko zacząłem zauważać. Przeprowadzka jej mieszkania była stresująca – to w porządku. Wtedy jej związek z matką doprowadzał ją do szaleństwa. Potem – jak zwykle zdenerwowana – przysyłała mi szalenie brzmiące teksty do mojego biznesowego wkładu w jej różne projekty.
To jedna rzecz, którą należy się stresować – do licha, mywszystkosą w takim czy innym czasie, prawda? Ale stres Marni był stały. Tak bardzo,że… ośmielę się nazwać toofiarapętla? Jest to termin, do którego odnosimy się w coachingu, gdy ktoś ma ciągle ten sam problem i nie bierze za niego odpowiedzialności lub nie ma planów, aby go zmienić. (Rozwiązaniem jest bycie odpowiedzialnym za problem i podjęcie działań, aby go rozwiązać.)
Możesz lubić
Jak trzymać się zobowiązań wobec siebie, gdy jesteś zmęczony i zestresowanySzczerze mówiąc, stale napędzana dramatem energia Marni mnie męczyła. Bardzo ją lubię, ale jej powtarzające się wzorce powodują, że dzieją się dwie rzeczy:
- W końcu odpycha innych. Pętle ofiary nigdy nie są seksowne — założę się, że możesz teraz pomyśleć o kilku osobach w swoim życiu, z jedną powtarzaną w tej chwili.
- Utrudniła innym uwierzyć w pilną lub ważną naturę jej bieżących potrzeb lub szanować jej pilne lub ważne potrzeby.
Mówiąc prościej – kiedy wszystko jest pilne, nic nie jest pilne. Przypomina mi się „Chłopiec, który zawołał wilka”. ( w tej słodkiej kolekcji na stronie 41 ).
co mówią oszuści w konfrontacji
Oto kilka innych przykładów:
- Niespokojny współpracownik oznacza każdy e-mail jako ważny. (Westchnienie.)
- Przyjaciel kontynuuje to samo destrukcyjne „jestem singlem i to okropne”. lub „Mój związek to taki bałagan”; tyrada. (Ugh – nie ten temat znowu.)
- Krewny stale skarży się, że czuje się otyły lub niesprawny. (Nudne nudne,nudny.)
- Twój współmałżonek nienawidzi swojej pracy i otwarcie o niej narzeka, ale nie zrobi nic, aby to zmienić. (Po raz milionowy.)
- Te ciągłe działania nie tylko nie wzbudzają współczucia, ale nawet nie aktywują ucha słuchającego.
Oto dwie kluczowe rzeczy, które możesz zrobić, aby uciszyć wilcze płacz w swoim życiu:
1. Powiedz osobie, co robiła — jeśli to możliwe. To może nie zadziałać, jeśli winowajcą jest twój szef, ale może to być świetna taktyka z kimś w twoim życiu osobistym. Na przykład kiedyś powiedziałem mojej najlepszej przyjaciółce, która miała zwyczaj bezustannego narzekania na swojego byłego chłopaka – „Zrób coś z Andrew albo przestań narzekać na niego”. Moja niechęć do wysłuchania jeszcze jednej szlochliwej historii skłoniła ją do myślenia… i wkrótce go rzuciła.
Kształtujemy się, gdy ktoś, kogo kochamy, trzyma przed nami lustro. Może wydawać się to trudne, ale w większości przypadków może to być niezwykle pomocne.
2. Dajsiebiesprawdzenie rzeczywistości. Szybko podkreślamy wady innych, ale jeszcze nie spotkałem osoby…zawsze—kto nie płaczecośtrochę za często. Może to nie wilk, ale może być „zbyt zajęty”; „zbyt zmęczony” „wypełnij też puste miejsce” Kiedy po raz 917 jęczę do męża, że „jestem za chuda”. w moim biznesie i życiu, mówi mi: „W takim razie przestań go wybierać!” Ponieważ na pewno jak cholera stosuję zabawne projekty i społeczne zobowiązania do woli.
Masz o wiele więcej władzy, by decydować o swoich życiowych działaniach, niż sam sobie przyznajesz.
Kirstin Maldonado zaręczona
Najważniejsze kroki na drodze do opanowania dramatu:Nie bądź chłopcem, który wołał wilka.Bądź odpowiedzialny za swoje działania. Jeśli tego nie zrobisz, cena, jaką płacisz, jest taka, że nie możesz niczego zmienić. Bądź uczciwy wobec siebie i odpowiedzialny za swoje życie — samoświadomość nie tylko wzbudza szacunek i podziw innych, jest lepsza i łatwiejsza dla wszystkich.
Ale co najważniejsze, jest to dla Ciebie lepsze i łatwiejsze.
Susie Moore jest Greatist’s trener personalny felietonista i trener zaufania w Nowym Jorku. Zapisz się po darmowe cotygodniowe porady zdrowotne na jej stronie internetowej i sprawdzaj co wtorek w jej najnowszym artykule No Regres!
