Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Miałam 11 lat, kiedy po raz pierwszy użyłam brzytwy.
„Dlaczego masz baki?” chłopak z mojej klasy szydził ze mnie pewnego dnia. Tej samej nocy poszperałam w łazience rodziców, z radością wzięłam lśniącą srebrną brzytwę ojca pod prysznic i przejechałam nią po gęstych czarnych włosach, które zaczęły się rozrastać na moich przedramionach, nogach i twarzy.
Rewolucja Body Hair Revolution jest teraz tak samo modą, jak jest – i była pierwotnie – ruch feministyczny . Obecnie charakteryzuje się szczupłymi białymi kobietami z krzaczastymi pachami i niesfornymi brwiami, a w ciągu ostatnich pięciu lat stał się bardziej popularny.
W 2015 roku #ArmpitHairDontCare zyskał popularność na Twitterze, gdy kobiety dzieliły się zdjęciami swoich czasami błyszczących i często farbowanych pach. Wszyscy z Julia Roberts , Grimes , Madonna , i Bella Thorne do YouTubera Oficjalna tęczowa dziewczyna obnosiła się i świętowała bunt przeciwko długo czczonemu pięknu i patriarchalnym standardom.
Nadeszła rewolucja owłosienia ciała — ale nie wszyscy zostali zaproszeni.
Obdarzony dzikimi falującymi lokami i krzaczastymi brwiami, nie wolno mi było usuwać włosów. „Poproś mamę o trochę pudru” – prychał mój ojciec, wyciągając Gillette z prysznica.
Często musiałam wracać do swojego pokoju z bezużyteczną tubką talku, o której mama zapewniała, że odciągnie uwagę ludzi od pasm czarnych, sztywnych włosów na moich nogach. (Dlaczego? Nie mam pojęcia. Według mojej wiedzy proszek nic nie robi.)
Szkołę spędziłem, skradając spojrzenia na jasnowłose ramiona moich kolegów z klasy, które nie wzbudzały wstrętu, jakie robiły moje brązowe. Nagle, po latach celowego nieposłuszeństwa przez woskowanie, nawlekanie, skubanie, golenie, laserowanie, depilację i smarowanie śmierdzącymi kremami do depilacji, znów pokłóciłam się z białymi dziećmi.
Unibrows, owłosione palce u nóg i niewyraźne twarze naturalnie mają większe znaczenie dla niektórych niż dla innych. Dla czarno-brązowych ludzi chodzi o dążenie do tego, by wyglądać higienicznie, profesjonalnie i „normalnie” w świecie, który przypomina nam, że tacy nie jesteśmy.
„Pozwól, aby twoje pachy rosły swobodnie”, wykrzyknął kiedyś przyjaciel o dobrych intencjach. Ale to nigdy nie było takie proste. Kiedy białe kobiety zbroją swoje włosy na ciele w buncie przeciwko patriarchalnym standardom piękna, inne kobiety stają przed wspólnym wrogiem w presji asymilacji.
Zirytowało mnie patrzenie, jak kobiety odzyskują to, co uważałem, że nigdy nie było ich.
Unibrows, owłosione palce u nóg i niewyraźne twarze naturalnie mają większe znaczenie dla niektórych niż dla innych. Dla czarno-brązowych ludzi chodzi o dążenie do tego, by wyglądać higienicznie, profesjonalnie i „normalnie” w świecie, który przypomina nam, że tacy nie jesteśmy.
Wzorzec piękna, ukształtowany przez kolonizację, jest wspierany przez ruchy społeczne, które skupiają się na bieli.
„Nasz dyskomfort związany z owłosieniem na ciele, zwłaszcza czarno-brązowych kobiet, jest nie tylko pod wpływem patriarchatu, ale jest także pozostałością kolonializmu” – Naz Riahi, irańsko-amerykański założyciel Bitten, serii wydarzeń kwestionującej sposób, w jaki łączymy się z kulturą. jedzenie, powiedziałID. „To system, w którym uczono nas, że uczciwość, lekkość, biel i wszystko, co się z tym wiąże – niebieskie oczy, blond włosy, mniej włosów na ciele – jest piękniejsze, atrakcyjne, lepsze”.
Sarah*, pisarka z Bliskiego Wschodu, której perfekcyjnie wypielęgnowane brwi to widok, który warto zobaczyć, mówi mi: „Wzburzyło mnie to, gdy krzaczaste brwi zaczęły nabierać popularności. Zaczęłam skubać monobrew, kiedy miałam 13 lat. Dziewczyny w szkole, które dokuczały mi z powodu moich dużych brwi, są teraz tymi samymi dziewczynami, które pożądają teraz grubych, mikroostrzowych brwi.
Ona również odczuwała tę samą kulturową zaborczość, co ruch włochaty. Widząc tych, którzy nie rozumieją – jak formujący wstyd rasowy i nadużycia kulturowe są dla osób kolorowych – sterują takim ruchem… wydaje się nie do przyjęcia.
Ci, którzy nie pasują do paradygmatów cisgenderowych ciał, są narażeni na drwiny, wykluczenie, a w najgorszych przypadkach na przemoc.
Podczas niektórzy używali wyrażenie „przywłaszczenie kulturowe” opisujące ten gniew, nie pasuje do plątaniny zranienia, zazdrości i wściekłości, które kobiety kolorowe mają tendencję do odczuwania, jeśli chodzi o tę nowoczesną fetyszyzację włosów na ciele.
„Rewolucja owłosienia ciała lub ruch bez golenia zazwyczaj celebruje owłosienie ciała w naturalnych miejscach u białych kobiet, nie biorąc pod uwagę, że osoby kolorowe doświadczają włosów na ciele poza wyrastaniem pod pachami” – mówi Raveena Grover , artystka z Azji Południowej, która tworzy serię zdjęć, która przedstawia i celebruje owłosienie na ciele brązowych ludzi.
„Walczymy z rasistowskimi i kulturowymi implikacjami włosów na ciele” – mówi Grover. „Poprzez okładki magazynów, wywiady, modelki z Instagrama i dzieła sztuki, ten ruch… nie pokaże etnicznej modelki z monobrowem, baczkami lub włosami na brzuchu. W tej serii zdjęć poznamy różne rodzaje włosów na ciele i sposoby ich pielęgnacji poprzez olejowanie i zaplatanie, jak ozdabiamy się kajalem, bransoletkami i bindi, co zwraca uwagę na nasze owłosienie i znajduje siłę w obejmowaniu go. ”
Nie wszystkie włosy na ciele istnieją jako część ruchu — lub są deklaracją.
Ci, którzy nie są sprawni fizycznie lub szczupli, odkrywają, że ich ciała są często przedmiotem kontroli, zarówno publicznie, jak i w ramach ruchów feministycznych. Oznacza to, że kolorowe kobiety, grube kobiety, transpłciowe i starsze kobiety, a także niebinarni i genderqueer, są uwikłane w sieć wstydu.
„Jestem grubym, włochatym, brązowym człowiekiem, który został zsocjalizowany jako dziewczyna w świecie, który podkreśla chudą białą urodę” – pisze Erika Ruiz , latynoski pisarz sprawiedliwości społecznej, poeta i organizator społeczności, for Kroniki kurczaka o mieszanym tłuszczu .
Dla Ciało nie jest przeprosinami , pisze Ruiz, „Czuję, że ci, którzy uczestniczą w tych ruchach, nie zawsze oduczyli się swoich własnych piętn wobec ciał takich jak moje do tego stopnia, że [nie mogą] zagwarantować mi bezpieczeństwa w swoich kręgach”.
Ci, którzy nie pasują do paradygmatów cisgenderowych ciał, są narażeni na drwiny, wykluczenie, a w najgorszych przypadkach na przemoc.
Dla wielu transpłciowych kobiet usuwanie owłosienia nie polega na próżności. Pobieżne wyszukiwanie w Google daje liczne wyniki kampanii GoFundMe, w których kobiety szukają darowizn na depilację laserową kosztującą tysiące dolarów. Kontynuując to leczenie, mają nadzieję uniknąć niewłaściwej płci, jednocześnie walcząc z dysforią płciową.
„To kwestia bezpieczeństwa osobistego”, Juno Roche, autorka „Queer Sex”, pisze dla Rafinerii29. „Posiadanie cienia o godzinie piątej lub długich, białych, szpiczastych włosów połyskujących w słońcu sygnalizuje światu, że twoje ciało jest w ciągłym ruchu… Transkobiety z włosami nie są oznaczane jako „owłosione” – stajemy się prawdziwymi celami, często dla nadużycia i przemoc, ponieważ ludzie czytają nas jako „mężczyzn udających kobiety”.
W zeszłym roku działacze Kampanii Praw Człowieka cytowany 26 zgonów osób transpłciowych w Stanach Zjednoczonych z rąk przemocy, z których większość to czarnoskóre i brązowe kobiety.
Oscylowanie między uczestnictwem w tym, co na zewnątrz jest ruchem feministycznym, a chęcią zrobienia czegoś tylko dlatego, że jest to dla ciebie dobre, jest sednem wielu wewnętrznych debat.
„Czasami po prostu chcę się ogolić i mieć jedwabiście gładkie nogi i nie czuć winy, że nie biorę udziału w ruchu” Katarzyna , mówi mi menedżer ds. marketingu z Berlina. „Jeśli chcę ogolić nogi, proszę, nie sprawiaj, że czuję się mniej feministką”.
jak pozbyć się trądziku stresowego
Ze wszystkich kobiet, z którymi rozmawiałem, Helena , francuska fotografka, jest najbardziej zszokowana własną podróżą po włosach. „Dorastałam jako mała, włochata, mieszana dziewczynka, a moja mama bardzo wcześnie zaczęła depilować moje nogi tylko dlatego, że widziała, jak bardzo mnie to zmartwiło. Do dziś nie dowierzam, jak dobrze czuję się teraz z moimi włosami na ciele, ponieważ były one ogromnym źródłem niepokoju przez całe moje życie”.
Nadal golę nogi, wciąż naciągam brwi i wciąż zastanawiam się, czy już czas na wosk. To, czego już nie kwestionuję, to piękno mojego ciała.
Po ataku grypy, nie mogąc golić się tak pilnie, jak zwykle, Hélène wypuściła włosy i odkryła, że jej skóra jest mniej podrażniona.
„Myślę, że posiadanie partnerów, którzy wyraźnie powiedzieli mi, że się tym interesowali, wiele dla mnie zrobiło” – mówi. „Uświadomienie sobie ludzi… których poglądy, którym ufałem, były inne niż te, które tak długo uwewnętrzniałem, sprawiło, że poczułem się pewniej w moich nowych wyborach. Gdybym widziała więcej ciał, które wyglądały jak moje [reprezentowane w ruchu], miałabym nadzieję, że będę miała taką samą swobodę, jak białe kobiety, aby moje włosy rosły”.
Ostatni raz męczyłem się z włosami na ciele rok temu.
Po popołudniu z nowym specjalistą od wosku w środku New Jersey moja skóra była zniszczona i surowa od gorących syntetycznych perełek, które kiedyś powierzyłam najdelikatniejszym częściom mojego ciała.
'Pięknojestbólu – zażartowałam wychodząc z salonu. Ale od tamtej pory za bardzo się bałam, żeby wrócić. Zacząłem też zastanawiać się, czy piękno może być tym, czym chcę.
Nadal golę nogi, wciąż naciągam brwi i wciąż zastanawiam się, czy już czas na wosk. To, czego już nie kwestionuję, to piękno mojego ciała: owłosione kostki, krzywy nos i cechy, które wskazują na bogatą kulturę i historię, nawet jeśli różnią się od normy.
Moja własna rewolucja włosów na ciele jest na moich warunkach, a nie na służbie feminizmu drugiej fali, akceptacji na Instagramie czy trendów.
Widząc ból innych, zwłaszcza kobiet, z którymi rozmawiałam, zaczęłam rozumieć, że obszary, które rządzą moimi włosami, zwłaszcza wokół najdziwniejszych części mojego ciała, są symbolem tego, czego kolonizacja i patriarchat nie mogą odebrać.
To trwała spuścizna mojej historii, moich przodków i skradzione brzytwy mojego ojca – nawet jeśli manifestuje się jako jednobrew.
*Nazwa została zmieniona
Kish Lal jest pisarzem zajmującym się urodą, modą i popkulturą mieszkającym w Nowym Jorku. Śledź ją @kish_lal .
