Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Ilustracja autorstwa Mekhi Baldwin
Przez krótki okres w szkole podstawowej dla wszystkich dzieci fajnie stało się trzymanie tych małych żabek. Akwaria były piękne i malownicze, z pokrywkami w kolorze jasnoróżowym lub ciemnoniebieskim i kolorowymi, opalizującymi kamykami na całym dnie. To był trend, jak Silly Bandz czy japońskie gumki, który jak ogień przetoczył się przez moją szkołę podstawową, a potem równie szybko zniknął.
mężczyźni, którzy lubią rude
Ale podczas gdy większość moich przyjaciół szybko straciła zainteresowanie swoimi amfibiami (znałam dwoje dzieci, które zrobiły katastrofalny błąd „uwolnienia” żaby, której już nie chcieli), nazwałem moje dwie żaby Kermit i Michigan i szybko się zakochałem.
Było coś tak spokojnego w oglądaniu, jak pływają w tym maleńkim różowym akwarium, tak cichym i samodzielnym.
Kiedy minęły Kermit i Michigan (nie zaskoczy cię, że małe żabki żyjące w akwariach 12 na 12 cali na dziecięcych biurkach nie żyją zbyt długo), tęskniłem za ich skromnym towarzystwem.
Po tym, jak przyciągnąłem sporo węży i jaszczurek z podwórka, moi rodzice ustąpili i dali mi kolejną szansę: brodaty smok, którego ochrzciłem Glaedr (to było w środku mojegoEragonfaza), którą moja mama uparła się nazywać Gladys. Choć byłem obrażony, Glaedr nie miał nic przeciwko temu, że nie zapewniono mu pełnej godności, dopóki utrzymywałem jego terrarium pełne przytulnych jaskiń i żywych świerszczy.
Obserwowałem go tak samo religijnie, jak obserwowałem moje żaby, zachwycony jego polowaniem i nieskończenie rozbawiony jego szerokim uśmiechem. Uczyłem go jeździć na moim ramieniu, a on tulił się i czuwał nade mną, gdy odrabiałem pracę domową, pisałem prace, składałem podania na studia.
Kiedy zdecydowałem się iść do szkoły w połowie kraju, wiedziałem, że będę musiał go zostawić — ale był w dobrych rękach z moją matką (nawet jeśli nadal nazywała go Gladys).
Kiedy w końcu wyprowadziłam się z akademika, jedną z pierwszych rzeczy, które kupiłam do mojego nowego mieszkania, był żółw czerwonolicy. Po przeprowadzce zEragonTerry Pratchett nazwałem ją Great A’Tuin — w skrócie Tuey. Jeszcze zanim przyjechała, pocieszające było to, że znów mam zbiornik w moim pokoju. Kiedy wróciła do domu, było jeszcze lepiej — zwłaszcza, że kilka miesięcy później wybuchła pandemia, a teraz ledwo wychodzę z domu.
Tuey i ja mieszkamy samotnie i gdyby nie ona, myślę, że już bym go straciła. Jakoś o wiele łatwiej jest być sam ze swoimi niepokojami kiedy masz małego gada, któremu możesz im powiedzieć. I bez względu na to, jakie problemy jej przyniesiesz, Tuey po prostu powoli mrugnie na ciebie i dalej będzie się opalać na swojej skale.
Niewzruszony spokój Tuey w obliczu tej pandemii przypomina mi cytat Dorothy Sayers. „Jak ulotne są wszystkie ludzkie namiętności w porównaniu z ogromną ciągłością kaczek”. Ona napisała. I jak ulotny jest wstrząs tej pandemii w porównaniu z ogromną ciągłością tego jednego małego żółwia skaczącego do jej wody, tak jak wszystkie żółwie żółwie przed nią i wszystkie żółwie żółwie po jej odejściu.
Z drugiej strony masz naszego rodzinnego kota, o którym moja mama mówi, że zaczyna się niepokoić, że cała rodzina zostaje w domu przez cały dzień. I pies, o którym mój tata mówi, że jest szalony i tęskni za swoimi przyjaciółmi w psim parku. (Glaedr przeżył pełne życie i zmarł kilka lat temu.) Tuey — Tuey chyba nie ma nic przeciwko, byleby tylko na czas była karmiona.
A w czasach, gdy wszystko wydaje się kruszyć wokół naszych uszu, cudownie jest żyć z jedyną istotą, która naprawdę nie ma nic przeciwko.
Powszechnie uważa się, że zwierzęta, które nie są ssakami, nie dbają o swoich właścicieli lub chcą się bawić i przytulać. Gady troszczą się jednak o swoich ludzi, zwłaszcza o ludzi, którzy traktują ich jak żywe stworzenia, a nie atrakcyjny wystrój.
Tuey zna mój głos i zawsze chce przyjść zobaczyć, o czym mówię. Uwielbia się z nią obchodzić i uwielbia się bawić — albo w akwarium i wodzie, która jest zbyt urocza i zabawna, by wyrazić ją słowami, albo ze mną, czołgającą się po laptopie, podczas gdy ja próbuję wykonać pracę. A kiedy skończy się czołgać, czasami lubi nawet na mnie spać.
Nie wiem, dokąd stąd idziemy. Nie wiem, kiedy będę mógł wyjść na zewnątrz bez zamaskuj ponownie albo co wyjdzie jesienią z mojego uniwersytetu. Wiem jednak, że kiedy opowiem o tym wszystkim Tuey, po prostu powoli mruga na mnie. Następnie wsuń się do wody.
Wiki Michaela Sheena
Johnathan Dawid jest hobbystą gadów od dzieciństwa. Ma wieloletnie doświadczenie w herpetokulturze i opiekował się gekonami (2 gargulce), scynkami (niebieski język) i żabą (zatruta strzałka).
