Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Seks jest dla mnie jedną z najważniejszych części związku. To łączy ludzi na głębszym poziomie fizycznym i intymnym. To jedna rzecz, którą, jeśli jesteś w monogamicznym związku, możesz dzielić równo między wami dwojgiem. To jest twoje.
Dlaczego więc zdecydowałam się pozostać w nieszczęśliwym, bezpłciowym związku przez 6 lat?

Ilustracja autorstwa Brittany England
Burza na horyzoncie
Pierwszy rok mojego związku był ekscytujący i wypełniony spontanicznym seksem. Nasza energia trwała dłużej niż oczekiwana faza miesiąca miodowego i nie wygasła do około półtora roku po randkowaniu, kiedy zamieszkaliśmy razem.
W styczniu 2015 roku, zaledwie kilka miesięcy po zamieszkaniu w naszym nowym domu, zachorowałam.
Po latach wyniszczających objawów moje jelito grube uległo perforacji i odkryłem, że nieświadomie żyję z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego. To było niesamowicie traumatyczne przeżycie.
Dostałam worek stomijny do noszenia przez 10 miesięcy i nawet w tym czasie seks w naszym związku nie zniknął całkowicie. Nie robiliśmy tego codziennie (lub czasami 4 razy dziennie, jak na początku), ale nadal było to częste.
powinnam najpierw do niego napisać?
Zacząłem jednak czuć się nieco emocjonalnie odległy. Ale tak naprawdę nie postrzegałem tego jako czerwonej flagi. Tak wiele się wydarzyło, że trudno było nie wypaść z naszego rytmu.
Worek stomijny również nie był zgłoszonym problemem. Nie było żadnych komentarzy na ten temat, a seks nigdy nie był niezręczny. Ale to było po prostu… puste. Iskra zdecydowanie zgasła.
I trudno było mi nie widzieć, że to w jakiś sposób moja wina.
Ulewna ulewa
Sytuacja drastycznie się pogorszyła po odwróceniu stomii. To była niespodzianka, ponieważ byłam pewna, że poprawi to nasze życie seksualne (i moją pewność siebie). Ale zamiast tego wszystko poszło w dół.
Wkrótce wprowadziliśmy się do nowego mieszkania i od początku było tak, jakbyśmy byli tylko współlokatorami. Większość nocy spędzaliśmy w różnych pokojach. Przy okazji spędzaliśmy razem czas siadaliśmy na różnych kanapach. Pamiętam, że naprawdę tego nienawidziłem. Zawsze chciał mieć własną przestrzeń. Chciałem być blisko niego.
W łóżku próbowałam coś inicjować, ale on mnie odpychał. Pamiętam, że to był szok, kiedy zrobił to po raz pierwszy. Powiedział mi, że jest zmęczony i nie ma na to ochoty – więc zamiast tego poszedłem spać. Ale potem powiedział to następnym razem i następnym — raz za razem, aż minęło 6 miesięcy bez seksu.
Za każdym razem podawał mi nieco inny powód: „Jestem zmęczony”. 'Mam ból brzucha.' „Mój program telewizyjny zaraz się rozpocznie”. „Właśnie idę do toalety”.
Błagałam go, żeby był ze mną szczery w kwestii tego, jak się czuje – jeśli już mnie nie kocha. Za każdym razem mówił, że mnie kocha, ale po prostu „stał się leniwy” i „zrobił więcej wysiłku”. Ale nic się nie zmieniło.
Uderzenie pioruna
Pewnej nocy próbowałem urozmaicić wszystko, zakładając seksowną bieliznę. Nie czułem się z tym dobrze, ale udało mi się wykorzystać ostatnią uncję pewności siebie, mając nadzieję, że nie odrzuci mnie ponownie. Ale byłam prawie zdruzgotana, kiedy spojrzał na mnie i powiedział, że boli go brzuch.
Po tym poczułam się zdrętwiała — nie zawracałam sobie głowy podejmowaniem kolejnych prób intymności. Jedyne, co czułem, to samotność. A samotność w związku to straszna rzecz. Ale nie wyszedłem. Bałam się być sama.
Moja pewność siebie i poczucie własnej wartości były na dnie. Ponieważ mnie nie chciał, nie sądziłem, że zrobi to ktokolwiek inny.
W końcu rozstaliśmy się pod koniec 2018 roku. Zdradził mnie.
Etykieta trzeciej randki
Byłem zdruzgotany, ale nie dlatego, że go straciłem. To zdarzyło się lata temu. Byłam zdruzgotana, że uprawiał seks z innymi ludźmi, podczas gdy przez lata byłam przekonana, że coś jest ze mną nie tak.
Obwiniałam się przez kilka miesięcy po zerwaniu. Obwiniałam się za to, że musiałam pozostać w związku tak długo, że pozwoliłam mu w roztargnieniu ciągnąć mnie za sobą i za to, że pozwoliłam, by moja samoocena została rozerwana na strzępy.
Dokończyłem to torturując się poprzez śledzenie jego mediów społecznościowych i porównywanie się z jego nową dziewczyną.
pomysły na listy do chłopaka w więzieniu
Przerwa w chmurach
Niedługo potem w końcu spotkałem kogoś w aplikacji randkowej. Był wspaniały i zabawny i patrzył na mnie, jakbym była najwspanialszą kobietą na świecie. To było jak pierwsze od jakiegoś czasu wynurzenie się na powietrze.
Moment, w którym poczułem wstępną więź z nim, był momentem, w którym zdałem sobie sprawę, czego mi brakowało w moim ostatnim związku. To nie było prawdziwe.
Stałem się zależny, nie związany. Mój strach przed samotnością opierał się na tym, co myślałem, że mi dał, a nie na tym, co wspólnie zbudowaliśmy. Nic z tego nie miało znaczenia. Dlatego był taki kruchy.
Nawet z tą świadomością, odzyskanie pewności siebie zajęło mi trochę czasu. Moja obecna partnerka codziennie mnie komplementuje, a nasze życie seksualne zawsze było genialne. Ale nadal martwię się o inicjowanie fizycznej intymności z obawy przed odrzuceniem. To jak traumatyczne uczucie, którego chcę uniknąć.
Trochę jasności po deszczu
Nie wiem, kiedy i czy kiedykolwiek będę mógł czuć się całkowicie pewny siebie. Ale wiem, że teraz jestem szczęśliwy. Urodziłam pięknego chłopca w kwietniu 2020 roku. Moje życie jest bardzo kompletne.
Powinno być więcej empatii dla tych, którzy pozostają w nieszczęśliwych związkach. Tak łatwo jest powiedzieć komuś innemu, aby podjął inne decyzje, aby zmienić swoją sytuację.
Ale kiedy poczucie własnej wartości przeraża Cię opuszczeniem znajomego samotnego związku, trudno jest wykonać ten krok.
Kiedy jednak związek się kończy, a ty pozbierasz kawałki, nie ma nic lepszego niż moment, w którym zdajesz sobie sprawę, że jesteś wolny. Niekoniecznie wolny od popełniania tych samych błędów — ale wolny, by znów pokochać siebie.
Wreszcie.
Hattie Gladwell jest dziennikarką zajmującą się zdrowiem psychicznym, autorką i adwokatem. Pisze, aby zmniejszyć piętno i zachęcić innych do zabrania głosu. Śledź ją dalej Świergot .
