Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

„Cześć, przyjaciele, jak się masz?”
Wypowiadam te słowa dziesiątki, jeśli nie setki razy w ciągu nocy. Głównie dla ludzi, których nigdy wcześniej nie widziałem i może już nigdy więcej nie zobaczę. Ale zawsze robię to celowo — i szczerze. Pytanie o to jest idealnym sposobem, aby nadać ton temu, jak chciałbym, aby ludzie się czuli, gdy siadają przy moim barze: Witamy i wśród przyjaciół.
Właśnie dlatego ludzie chodzą do barów.
Gdyby wszystko, co chciałeś zrobić, to ubić kilka drinków, możesz wygodnie (i znacznie taniej) zrobić to w zaciszu własnego domu. Ale w barze, nawet jeśli idziesz tam solo, nigdy tak naprawdę nie pijesz sam. Przynajmniej ktoś taki jak ja, twój barman, może od czasu do czasu porozmawiać.
Ale najczęściej ludzie, którzy przychodzą do mojego baru sami, kończą pogrążoną w rozmowie z ludźmi obok nich, czy to o meczu sportowym (jeśli wspomniany bar ma telewizor), o ostatnim pożarze śmietnika aktualności, wybór piwa, pogoda… lista jest długa i zróżnicowana.
I to nie jest tylko rozmowa towarzyska.
Widziałem prawdziwe przyjaźnie, partnerstwo biznesowe, potencjalne romantyczne zainteresowania, wszystko wykuwane, gdy jestem w pracy (co jest dużą częścią dlaczego tak bardzo kocham branżę usługową ).
Rozmowa z nieznajomymi może być nie tylko warta zachodu, ale także wręcz przyjemna, nawet jeśli mamy przyjaciół kilka kliknięć od nas. Może nawet pozwolić ci nawiązać sensowne połączenie.
Wiele osób naprawdę chce się zaangażować
Nie chodzi o to, że nasi rodzice mylili się, mówiąc nam, abyśmy jako dzieci nie rozmawiali z nieznajomymi, ale dla każdego, kto jest wystarczająco duży, by odróżnić potencjalnego rozmówcę od potencjalnego seryjnego mordercy, rozmowa z nieznajomymi jest całkiem wolna od ryzyka.
Co najgorszego może się wydarzyć? Twoje zainteresowanie nawiązaniem rozmowy jest jednostronne? Twoje próby zostały odrzucone? Jest niezręczny moment? Zdajesz sobie sprawę, że niezależnie od tego, kto zainicjował kontakt, tak naprawdę nie chcesz z tą osobą rozmawiać? To prawie wszystko. Nie ma żadnych oczekiwań wobec obcych; nie może być, nie znacie się, nic sobie nie jesteście winni.
A jednak będziesz mile zaskoczony, jak wiele osób jest gotowych i chętnych do zaangażowania.
W porządku, więc tutaj mogę odrzucić standardowe zasady zaangażowania, szczególnie jeśli chodzi o mężczyzn zbliżających się do kobiet: Przeczytajcie pokój, ludzie. Ten artykuł nie jest poradnikiem „Jak sprawić, by nieznajomi z tobą rozmawiali”. To byłoby przerażające i dziwne.
Chodzi o to, aby wyjaśnić, w jaki sposób interakcje z nieznajomymi mogą być naprawdę znaczące. Oni mogą być! To jest zajebiste! Niestety, jakiś facet, który to czyta, powieWidzisz, dzwonienie/rozmowa z kobietami, które nie wykazują zainteresowania kontaktem z obcym mężczyzną, jest całkowicie w porządku. ( Nie, nie, nie, Trevor ; to nigdy nie jest w porządku.)
Jednym z moich ulubionych przykładów tego, jak prosta i satysfakcjonująca może być rozmowa z nieznajomym, jest mecz o mistrzostwo świata kobiet w zeszłym roku. Byłem w barze w Portland w stanie Oregon o 7 rano z prawie setką innych osób, z których żadnej nie znałem. Gdzieś w ciągu ostatnich 20 minut drugiej połowy zepsuł się internet w barze i straciliśmy projekcję meczu.
Nastał chaos. Ktoś za mną płakał. Ale potem, w kieszeniach w morzu ludzi gorączkowo przeklinających technologię, ludzie zaczęli uruchamiać grę na swoich telefonach.
Kobieta siedząca przede mną wyciągnęła swoje i nawet nie myśląc, pochyliłem się i powiedziałem: „Tak mi przykro, czy mogę z tobą popatrzeć?” Odwróciła się i powiedziała: „Oczywiście!” Kiedy rozejrzała się wokół, ile osób wytęża wzrok, zaczęła opowiadać, co się dzieje z tymi, którzy są zbyt daleko, aby zobaczyć mały ekran.
Internet włączył się kilka minut później, ale wszyscy w naszym kącie pokoju byli szybkimi przyjaciółmi do końca gry.
Nie wszystkie związki muszą nigdzie iść
Gdyby Tinder i jego banda wesołych zamiataczy były jedynymi dostępnymi przykładami, z pewnością można by argumentować, że nie, nie, rozmowa z nieznajomymi nie jest sposobem na nawiązanie sensownego połączenia. Jako ktoś, kto był na – nie wspominając o tym, że był świadkiem z drugiej ręki – ich sprawiedliwy udział w randkach z Tindera, uwierz mi, kiedy mówię:Rozumiem.
Jednak…
Pierwsze randki z nieznajomym, którego spotkałeś w Internecie, często nie nawiązują kontaktu, ponieważ przynajmniej jedna ze stron ma nadzieję, że się z tego wyrwie (to samo można powiedzieć o uderzaniu kogoś w barze).To działa? Czy je lubię? Czy chcę zobaczyć, jak wyglądają nago?Wszystkie te pytania przeszły mi przez głowę, gdy byłam na randce Tinder i nie mogę być w tym sama.
Istnieją jednak — przynajmniej jeśli naprawdę poważnie myślisz o rozmowie i nie liczysz na numer telefonu, darmowego drinka lub, nie wiem, jakąś przysługę — zero ciągów przywiązany do angażowania nieznajomego.
Kiedy oboje wyjdziecie z baru/pociągu/kawiarni/kolejki do łazienki, nie musicie się już więcej widzieć. I to jest w porządku. W rzeczywistości przemijająca natura chwili może być tym, co sprawiło, że twoje połączenie miało znaczenie: było to niepotrzebne, a więc miła niespodzianka.
To nie tylko ty
Ruch #MeToo stał się wirusowy, w zakamarkach niemal każdej branży i wpłynął na życie kobiet na całym świecie z dwóch bardzo konkretnych powodów:
- Seksizm, mizoginia i kultura gwałtu to głęboko zakorzenione cechy społeczeństwa.
- Niesamowita moc przesłania zawartego w tych dwóch słowach:Ja też.
Mówią mówcy, w jakimkolwiek kontekście, że nie są sami, że ktoś inny rozumie, co mówi i czuje, a kto nie chce tego słuchać?
Oczekujemy, że nasi przyjaciele i rodzina przynajmniej będą współczuć z naszymi codziennymi żalami — empatia byłaby miła, ale wezmę to, co mogę — ale żeby usłyszeć obcy śmiech z twojej historii lub spojrzeć na ciebie z przerażeniem ? To, moi przyjaciele, jest o wiele więcej warte niż zbieranie lajków na Instagramie.
miłość tak trudna do znalezienia
Kiedy Facebook został uruchomiony po raz pierwszy (tak, pamiętam, kiedy Facebook został uruchomiony po raz pierwszy), pamiętam, że zastanawiałem się, czy jego popularność spowodowała chęć dzielenia się naszymi przypadkowymi przemyśleniami, zdjęciami i komentarzami z wirtualną publicznością, czy też platforma była tak popularna, ponieważ wykorzystała naturalne pragnienie, aby to zrobić i po prostu dało nam przestrzeń do dzielenia się.
Kiedy teraz o tym myślę, czy Facebook był kurczakiem, czy jajkiem, jeśli tak, w tej relacji odpowiedź jest oczywista: Ludzie są zaprogramowani do opowiadania historii . Że trzeba się dzielić, toOch, musicie to zobaczyć/usłyszeć; te teksty grupowe, komentarze, polubienia — to część tego, co czyni nas ludźmi.
Technologia pozwoliła nam rozmawiać z nieznajomymi na odległość , i chociaż dobrze jest widzieć te kciuki w górę obok Twoich postów i zdjęć, nic nie przebije pośpiechu nawiązywania połączenia IRL. Mogę dostać zapłatę za rozmowę z nieznajomymi, ale nie mogę wymyślić lepszego sposobu na zarabianie na życie.
