Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Była 11:30 rano. Byłem wyczerpany przez jakiś czas i chciałem poczuć jakąś iskrę w swoim kroku, ale nie miałem więcej paliwa w baku. Chciałem się załamać, przespać resztę dnia.
seksowna odważa się na tekst
Być może, pomyślałem, gdybym po prostu poszedł do domu spać na kilka godzin, mógłbym po prostu obudzić się znowu z normalnym samopoczuciem.
Ale nie. Spanie od 2 do 3 godzin nie przyniosło lepszej energii, podobnie jak następny dzień. W rzeczywistości ten cykl trwał przez 2 lata, zanim zdiagnozowano u mnie zmęczenie nadnerczy.
Co mają z tym wspólnego moje nadnercza?
Twoje nadnercza są odpowiedzialne za utrzymanie dobrego samopoczucia Twojego organizmu w równowadze dzięki hormonom . Gruczoły te wytwarzają również hormon kortyzolu, który jest uwalniany podczas reakcji walki lub ucieczki. Jak możesz sobie wyobrazić, kortyzol jest niezwykle przydatny w sytuacjach, gdy musisz zachować czujność i uniknąć niebezpieczeństwa.
Jednak według Raport z zarządzania stresem Harvard Medical School , ludzie są dziś wyjątkowo w stanie walki lub ucieczki zbyt długo. Zazwyczaj po stresującym wydarzeniu twoje hormony wracają do normy, ale kiedy (i jeśli) tak nie jest, nagromadzony stres może prowadzić do upośledzenia układu odpornościowego i układu pokarmowego oraz ogólnego wypalenia całego ciała.
W najgorszej fazie mojego „wypalenia” często dostawałem przeziębień i kaszlu, czułem się ospały i doświadczałem mgły psychicznej. Spałem niekonsekwentnie, często wstawałem o 3 nad ranem. Wszystko było coraz trudniejsze. Moja motywacja do życia spadła, a pasja do fitnessu słabła. Po prostu nigdy nie czułem się całkiem dobrze, stawało się normalne.
Lekarz, który mnie zdiagnozował, powiedział wprost: „Twoje ciało jest zużyte. Nie masz już paliwa. A jeśli będziesz dalej robić to, co robisz, będzie jeszcze gorzej”.
W tamtym czasie moje godziny jako trenera osobistego wynosiły od 6 do 22, z 15 zajęciami ze sztangi, obwodów, ciężarów, treningów krokowych i boksu w tygodniu. Miałem kilka przerw w ciągu dnia, ale większość zajęć robiłem u boku klientów. Ten harmonogram był oczywiście nie do utrzymania dla kogoś w trakcie wypalenia i skrajnego zmęczenia .
Możesz lubić
Dlaczego czujesz się oszołomiony po drzemce — i 4 sposoby na drzemkę jak profesjonalistaMoja rutyna fitness musiała się zmienić
Branża fitness zawsze była moją pasją. W wieku 8 lat wstawałem i nagrywałem w telewizji „Aerobik w stylu Oz”, a po szkole wykonywałem rutynowe czynności. Powiedziałem miejscowej siłowni, że mam 15 lat, kiedy faktycznie miałem 14 lat, żebym mógł dołączyć. Ale w wieku 29 lat w moim stylu życia brakowało odbudowy.
Mam teraz 37 lat i chwilę zajęło mi uświadomienie sobie, że zarządzanie energią nie polega tylko na ciągłym pchaniu się, a następnie zapadaniu w sen. Liczy się również przywrócenie i odprężenie, które dajesz sobie w godzinach czuwania.
A rozwiązanie problemu zmęczenia nadnerczy nie było tak łatwe, jak poinformowanie o tym ludzi. Nie jest to widoczna dolegliwość, której wszyscy będą wspierać. (Możesz doświadczyć ciemności pod oczami, trądziku i zaczerwienionej twarzy i czuć się nieco bardziej drażliwy, ale przypinanie tego wszystkiego do nadprodukcji kortyzolu bez diagnozy może wydawać się dość dużym obciążeniem dla ludzi.)
Moim głównym celem było odzyskanie energii, ponieważ jej nie miałem
Regeneracja jest tak ważną częścią sprawności i treningu. Jeśli nie zapewnisz umysłowi i ciału wystarczającej ilości czasu na odpoczynek i odprężenie, przetrenowanie może się kumulować i powodować wypalenie. Moim priorytetem było zminimalizowanie działań.
Oznaczało to koniec boksowania, biegania, ciężarów, klas rowerowych lub obwodów. Te zajęcia fitness pozostawiły uczucie odrętwienia w moim ciele, pozostawiły mnie w letargu przez wiele godzin i pogorszyły mentalną mgłę.
Podczas tej przerwy rozwinąłem głębsze zrozumienie połączenia umysłu i ciała, którego mi brakowało. Wiedziałem, że mogę wykorzystać te dyscypliny, aby wspomóc powrót do zdrowia i właśnie w ten sposób zwróciłem moją uwagę ćwiczenia takie jak joga i pilates.
A co wiesz — jak tylko zacząłem te zajęcia, poczułem trwającą energię.
Oba znalazły się pod parasolem „umysł-ciało”, zapewniając sposób na ćwiczenia bez gwałtownego przyspieszania tętna. Pomogły mi w ogólnym wyzdrowieniu, zmniejszając z czasem moje wypalenie i letarg — a główną różnicą było tempo.
Billy Bob Thornton, 1980
Tempo jogi i pilates było znacznie wolniejsze. Zajęcia oferowały cichszą muzykę lub wcale. Treningi na siłowni, do których byłem przyzwyczajony, obejmowały pompowanie, muzykę o wysokiej energii i ruchy, które obciążają ciało większym obciążeniem fizycznym, takie jak skoki lub trening oporowy, aby zwiększyć tętno.
Ale pilates i joga przyjęły podejście oparte na ćwiczeniach umysł-ciało, skupiając się na oddechu i połączeniu z każdym mięśniem, zwłaszcza mniejszymi mięśniami. Zacząłem tworzyć lepszy poziom świadomości ciała, a moje podstawowe ruchy (takie jak przysiady i pompki) oraz postawa stały się bardziej wyrównane.
Na nowo odkryłem, jak to jest nie tylko być w trybie przetrwania
„Zdrowie” w dzisiejszych czasach składa się z dobrego samopoczucia psychicznego, społecznego i fizycznego, ale pomijaną częścią tego dobrostanu psychicznego jest zdolność do rozwoju w swoim myśleniu i kreatywności. Dla mnie prawdziwe zdrowie oznacza również posiadanie energii do bycia kreatywnym. Myślę, że ludzie powinni być w stanie w każdej chwili wykorzystać tę część siebie.
sezon strzelecki
I ważne jest, aby wiedzieć, w jaki sposób Twoja kreatywność może zostać osłabiona, gdy się wypalisz.
Po porzuceniu hardkorowej kultury fitness, której byłem częścią, zacząłem wprowadzać bardziej uważne odżywianie i praktyki łagodzenia stresu, takie jak medytacja. Zacząłem nawet mówić „nie” czynnościom społecznym, które powodowałyby u mnie niepokój lub wymagałyby dużej ilości energii.
Wszystko to, w połączeniu z moim nowo odkrytym schematem fitness, sprawiło, że poczułem się lepiej na dłużej i powoli eliminowałem potrzebę drzemek w ciągu dnia. Nawet mentalna mgła stopniowo zaczęła się unosić.
Były chwile, kiedy przekraczałem swoje nowe granice. W chwili, gdy stałem się pewny siebie i próbowałem biegać, ćwiczyć ciężary, pomijać drzemkę lub medytację, moja energia fizyczna i zdrowie psychiczne spadały do tyłu na kilka dni.
A więc tutaj została narysowana linia na piasku: Nigdy więcej nie zrobiłbym żadnej z tych szybkich i wpływowych czynności.
I nie robiłem ich od prawie 10 lat. Zamiast tego, mój program dobrego samopoczucia składa się z kilku sesji Pilates i jogi w tygodniu, kilku energicznych spacerów i medytacji co drugi dzień oraz uważnego jedzenia. Otóż to.
Każda faza twojego życia wymaga innego podejścia do ćwiczeń i dobrego samopoczucia. Słuchaj swojego ciała i bądź wierny swoim potrzebom w danym momencie.
