Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Był marzec 2020 r. i właśnie kończyłam studia. Byłem na progu tego, co słyszałem, że będzie czasem ekscytacji i optymizmu. Ale zamiast tego COVID-19 przeleciał przez drzwi i zmienił wszystko.
Pomiędzy bezprecedensowymi kryzysami zdrowotnymi i ekonomicznymi, prawie każda znajoma rutyna szybko zniknęła. I oczywiście moje ciało zareagowało. Moje ubrania przestały pasować. Skala wypluwała kombinacje liczb, których nigdy wcześniej nie widziałem. Każde spojrzenie mojego profilu w lustrze wywoływało zakłopotanie, gdy mój żołądek nie chciał leżeć płasko (nie żeby i tak kiedykolwiek był płaski).
Chociaż bycie „zdrowym” rozmiarem zawsze wydawało się pilne, nigdy nie był to cel, wokół którego budowałem moje życie. Ale potem zacząłem słyszeć zwroty takie jak „Kwarantanna 15”. Na początku był wystarczająco nieszkodliwy, a nawet neutralny deskryptor, którego większość z nas zdawała się akceptować.
Jednak w miarę upływu miesięcy, a nowość bycia w domu mijała, internetowe wiadomości o diecie wróciły do bardziej znanego, ale zakodowanego języka: jak odpuścić wzdęcia, detoksykację, zwalczać stany zapalne, przerywać posty lub nabrać formy. A wraz z nim przyszło znajome poczucie wstydu.
Przyrost masy ciała z pewnością przyda się w pewnym momencie każdemu z nas, a życie w globalnej pandemii z pewnością może to spotęgować. Ale to, co może zrobić to doświadczenie kwarantanny, to dać nam czas potrzebny na usiedzenie z myślami i prawdziwą pracę nad nauczeniem kochania naszego ciała.

Ilustracja autorstwa Brittany England
To, że przybierasz na wadze, nie oznacza, że musisz ją schudnąć
„Kultura wellness, kultura diety znalazły się w samym sercu ludzkich obaw, mówiąc, że najgorszą rzeczą, jaka może ci się przydarzyć podczas tej pandemii, jest to, że twoje ciało się zmienia” – mówi Anna Sweeney, certyfikowana dietetyk i kierownik ds. zaburzeń odżywiania. Certyfikowany Specjalista Intuicyjnego Jedzenia i właściciel Odżywianie przez całe życie .
Chociaż zawsze będzie jakaś forma zainteresowania utratą wagi, oddzielenie naszej wartości od naszej wagi nie nastąpi, jeśli czekamy na krajowy konsensus w tej sprawie.
Zawsze znajdą się ludzie, którzy postrzegają szczupłość jako synonim zdrowia — że waga jest czymś, co zależy wyłącznie od samokontroli lub że utrata wagi wyleczy choroby. Ale oto kilka faktów, które należy wziąć pod uwagę przed wyciągnięciem tych wniosków:
1. Utrata wagi i zdrowie nie są wymienne
Istnieje coraz więcej dowodów na to, że dążenie do utraty wagi jako głównego celu zdrowotnego nie jest najlepszym rozwiązaniem. Eksperci twierdzą, że przyrost masy ciała o 5 do 20 funtów może nadal pozostawiać cię w naturalnym zakresie wagi twojego ciała.
„Wahania jako takie mogą oznaczać, że twoje ciało jest nadal w zdrowym punkcie lub że twoja dieta i styl życia przed pandemią były bardzo sztywne i wymagało to dużo pracy, aby utrzymać cię tam, gdzie jesteś”, mówi Lisa Hayim, zarejestrowana Dietetyk i założyciel Widelec Hałas i Przeważ podcast gospodarz.
2. Przyrost masy ciała nie zawsze powinien wiązać się ze złym stanem zdrowia
Chociaż lekarze często szybko proponują swoim pacjentom utratę wagi, ostatnio Badania sugeruje, że sama otyłość nie zwiększa ryzyka zgonu. Niektóre badania sugerują nawet, że osoby o większej wadze, które również doświadczyły: choroba sercowo-naczyniowa , nadciśnienie , przewlekłą chorobę nerek , i zawał serca powinni czuć się dość komfortowo, jeśli chodzi o ich przetrwanie.
Wiki o Jenny Garth
Ta grupa ustaleń nazywana jest „paradoksem otyłości” — zjawiskiem, w którym większa masa ciała wiąże się z wyższym wskaźnikiem przeżycia. Istnieją jednak inne opinie, które dalej przyjrzyj się lub nawet demaskować pomysł wprost. Ogólnie rzecz biorąc, pomimo scharakteryzowania otyłości jako endemicznego problemu zdrowia publicznego, dowody wskazują, że waga nie zawsze jest wiarygodnym wskaźnikiem ogólnego stanu zdrowia.
3. Odżywianie i ćwiczenia nie są jedynymi czynnikami wpływającymi na kontrolę wagi
Większość informacji, które słyszymy na temat wagi, określa wzloty i upadki jako kwestię indywidualnego wyboru — co dana osoba je i jak dużo się porusza. Ale cały obraz jest bardziej skomplikowany.
Genetyka, wiek i płeć odgrywają rolę, podobnie jak rzeczy zwane społecznymi determinantami zdrowia, takie jak status społeczno-ekonomiczny, dostęp do opieki zdrowotnej i edukacja. W rzeczywistości Listy CDC środowisko danej osoby jako kluczowy czynnik przyczyniający się do przybierania na wadze.
pomysły na sesję zdjęciową w rodzinnym studiu
To ma sens. To, czy w okolicy są tereny zielone, chodniki i sklepy spożywcze z produktami, odgrywa ogromną rolę w zdrowiu jej mieszkańców.
Fakty nie zmieniają uczuć z dnia na dzień i to jest w porządku
Chociaż nauczono nas widzieć szkody związane z przybieraniem na wadze, utrata wagi również nie zawsze jest nieszkodliwa. Wyjście z cyklu dietetycznego może być zdrowszą opcją. Jak mówi Sweeney: „od 2 do 5 lat z jakiejkolwiek konkretnej diety 98% ludzi odzyskuje całą utraconą wagę”.
Badania pokazują że organizm reaguje na utratę wagi szeregiem zmian fizjologicznych, które sprzyjają przybieraniu na wadze, w tym zwiększeniem hormonów głodu i zmniejszeniem hormonów sytości.
Autorzy tego samego artykułu badawczego z 2018 roku doszli do wniosku, że w miarę jak ludzie stopniowo tracą coraz większą wagę, toczą coraz większą walkę z reakcjami biologicznymi, które sprzeciwiają się dalszej utracie wagi.
Ten cykl utraty i wielokrotnego przybierania na wadze zwiększa ryzyko wielu chorób, które kojarzymy z otyłością. Jeśli kiedykolwiek spojrzałeś w lustro i poczułeś ukłucie dyskomfortu i nienawiści do samego siebie, porzuć dietę i przyjmij zmianę. Oto jak rozpocząć pracę polegającą na kochaniu siebie w oparciu o wartości, a nie liczby.
Zasmucaj ciało, które wyidealizowałeś
Poczucie wstydu wokół obrazu ciała nie jest powierzchowne. Są potężne i muszą zostać rozbite, zanim będziesz mógł je całkowicie odłożyć.
„Nauczono nas kojarzyć piękno z miłością i akceptacją” – mówi dr Kim Daniels, psycholog kliniczny i coach, która specjalizuje się w napadach objadania się i negatywnym obrazie ciała oraz założycielka kursu. Twoja waga nie jest twoją wartością . Daniels często prowadzi klientów przez opłakiwanie ciała, o którym marzyli. „Siedzenie ze smutkiem w stylu„ To nie jest ciało, które kiedykolwiek będę miała ”[wyświadcza sobie ogromną przysługę]” – mówi. „Opłacz tę [stratę] tak, jakbyś miał jakąkolwiek stratę”.
Ta praktyka akceptowania swojego ciała w takim stanie, w jakim jest, zmusza cię do uznania lęków, które rozwinąłeś w swoim ciele. Kiedy będziesz w stanie obalić pogląd, że kształt twojego ciała decyduje o twoim szczęściu lub wartości, te obawy ustąpią.
Zmień swoje myślenie
Psychiatra dr Priyanka, dyrektor medyczny at Psychiatria Środowiskowa , szkoli ludzi, którzy uczą się radzić sobie z negatywnymi myślami za pomocą tak zwanej strategii „sprawdź, rzuć wyzwanie, zmień”.
Przyznawanie się do myśli jest trudne, więc zwracaj uwagę na to, kiedy czujesz się zestresowany lub zdenerwowany. Im więcej praktykujesz ten nawyk, tym bardziej będzie on intuicyjny i tym lepiej będziesz wyposażony, aby zobaczyć, że negatywne myśli nie zawsze są oparte na rzeczywistości lub racjonalności. „Zwykłe przejście od sprawdzania myśli do kwestionowania myśli może spowodować zmianę” – mówi Baweja.
W swojej książce samopomocy dotyczącej obrazu ciała,Poza pięknem, pisarka Anuschka Rees sugeruje czytelnikom powrót do tego rodzaju negatywnych myśli. Kiedy zauważyłem, że większość mojego niesmaku z moim ciałem skupia się na dole brzucha, zacząłem odpowiadać: „Zasługuję na poświęcenie czasu i energii na myślenie o rzeczach innych niż kształt mojego brzucha”. Wymyślenie tego stwierdzenia sprawiło, że przewróciłem oczami, ale natychmiast przekształciło negatywne myśli z prawd absolutnych w idee.
Ćwicz wdzięczność za ciało + uważność
Daniels zaleca zakończenie każdego dnia myśląc o trzech rzeczach, które zrobiło dla ciebie twoje ciało. Może to pozwoliło ci załatwić sprawy lub bawić się z dziećmi. Chodzi o to, aby skupić się na tym, co potrafi twoje ciało, a nie na tym, jak wygląda.
Zapisanie tych myśli również może mieć potężne efekty. ZA Badanie 2018 odkryli, że uczestnicy, którzy pisali o aspektach swojego ciała, za które są wdzięczni, byli później bardziej zadowoleni ze swojego ciała niż uczestnicy, którzy pisali o swoich idealnych wakacjach.
Inne nauka odkryli, że nawet ogólne dziennikarstwo wdzięczności sprawiało, że uczestnicy nie odczuwali niezadowolenia z ciała, patrząc na szczupłe modele.
Inną praktyką zalecaną przez Danielsa jest patrzenie w lustro i opisywanie siebie w kategoriach obiektywnych. Zamiast od razu etykietować się negatywnie, opisz kolor włosów, kształt ramion lub długość tułowia. „Nadaliśmy naszym ciałom tak wiele moralnego znaczenia” — mówi Daniels. „Ale to tylko ciało”.
Noś wygodne ubrania
Każdy, kto kiedykolwiek wyszedł z domu w niewygodnych (ale wyszczuplających) dżinsach, wie, jakie moce mogą one mieć dla Twojej psychiki. Ale czasami potrzebujemy przypomnienia, jak proste (i wygodniejsze) podejścia mogą być równie radykalnie satysfakcjonujące.
„Nie musisz występować dla ludzi przez ubranie. Możesz wygodnie żyć” – mówi Christyna Johnson, niedietetyczna zarejestrowana dietetyczka i prowadząca podcast Intuitive Eating for the Culture. Zaleca trzymanie się ubrań, które nie wymagają ciągłego dopasowywania, ponieważ może to rozpraszać lub przyciągać myśli z powrotem do ciała w ciągu dnia.
„Służy temu, aby zmniejszyć wrażenia dotykowe związane z ubraniem. Ponieważ zajmuje to dużo miejsca w mózgu. A jeśli uda mi się zmniejszyć ilość miejsca w mózgu, którego używasz na ubrania, możemy robić inne rzeczy” – dodaje.
Ustaw granice konwersacji
Pomocne może być wycofanie się z rozmów osobistych i internetowych na temat diety, utraty wagi lub wizerunku ciała. Zarówno Sweeney, jak i Johnson zalecają kontrolę mediów społecznościowych i zaprzestanie obserwowania każdego, z kim się porównujesz, niezależnie od tego, czy chodzi o twoje ciało, czy sytuację finansową.
Następnie Sweeney sugeruje uzupełnienie swojego kanału o bardziej zróżnicowaną grupę ludzi, aby „poszerzyć wizualny repertuar, który przyjmujesz”. Daniels sugeruje, aby spożywać więcej materiałów neutralnych dla organizmu i przeciwdziałających diecie, niezależnie od tego, czy chodzi o czytanie książek, czy subskrybowanie podcastów.
„Zanurz się w tym świecie i trzymaj go na pierwszym planie” – mówi Daniels. „Ludzie zarabiają miliardy dolarów na tym, że nienawidzisz siebie. Czy chcesz dalej kupować w tym systemie?”
Szukaj pomocy
Niektórzy ludzie będą potrzebować profesjonalnej pomocy, aby uzdrowić swoje relacje z ciałem. Johnson zaleca rozmowę z terapeutą i dietetykiem, których praktyka jest informowana przez Health at Every Size.
„Wiem, że niektórym ludziom wydaje się, że mówię, że są zepsuci, co wcale nie jest prawdą” – mówi Johnson. „Naprawa relacji z jedzeniem i ciałem rozciąga się tak daleko poza twoje ciało”. Na przykład Johnson często szkoli klientów w zakresie ustalania granic z jedzeniem, takich jak usuwanie aplikacji do liczenia kalorii lub śledzenia ruchu. Kiedy już czują się komfortowo ustalając te granice, często stają się upoważnieni do ustanawiania granic w innych obszarach życia.
Pamiętaj, że dni złego wizerunku ciała przyjdą i odejdą
Bez względu na ilość wewnętrznej pracy, jaką wykonujesz, od czasu do czasu pojawiają się negatywne myśli. Jednak nie na tym polega akceptacja ciała. „Najdłuższy związek, jaki kiedykolwiek będziemy mieć, to ten, jaki mamy z naszymi ciałami. Nie jest możliwe, aby przez cały czas było to pozytywne doświadczenie” – mówi Sweeney.
Johnson wyjaśnia obraz ciała jako nasze mózgi konceptualizujące, gdzie nasze ciała znajdują się w przestrzeni. Służy celowi, na przykład informując nas, kiedy na coś wpadniemy, ale jest również podatny na emocje. Wiedząc o tym, możemy wziąć dzień zły obraz ciała jako wskazówkę, aby ocenić, co jeszcze czujemy lub jak postępujemy z naszym holistycznym zdrowiem.
co pasuje do dyni piżmowej
Przeprogramowanie sposobu, w jaki widzimy nasze ciała, nie jest łatwe. Ale kiedy to robimy, podkreśla Daniels, uwalniamy czas, energię i cały świat możliwości. Następnie możemy „skoncentrować się na tym, kim chcemy być, a nie na tym, jak chcemy wyglądać”. Wyobraź sobie, że.
Emily Kelleher jest nowojorską pisarką i redaktorką, która zajmuje się zdrowiem i kulturą. Śledź ją dalej Świergot i Instagram .
