Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów

Zawieramy produkty, które naszym zdaniem są przydatne dla naszych czytelników. Jeśli kupujesz przez linki na tej stronie, możemy zarobić niewielką prowizję.Oto nasz proces.
Jako jedynaczka (i dziecko jedynaka) jestem świadoma reputacji, która mnie poprzedza. Zepsuty , samolubny , i antyspołeczny to tylko kilka przymiotników zwykle kojarzonych z „tylko”.
Kiedy pojawia się pytanie o rodzeństwo, zwykle przechodzę do defensywy: „Jestem jedynaczką. Ale nie jestem okropny, przysięgam!
Chociaż twierdzę, że jestem tak samo „normalny”, jak wszyscy inni (cokolwiek to do diabła oznacza), dorastanie jako jedynak zdecydowanie ukształtowało moją osobowość i zachowanie w określony sposób.
intymne pytania zadaj swojej dziewczynie
Mogę podziękować mojemu statusowi wolnego od rodzeństwa za pewne pozytywne cechy, takie jak bycie pilnym i zmotywowanym, a także za mniej pożądane cechy charakteru, takie jak bycie bardzo wrażliwym i oddaną osobowością typu A. Środowisko domowe każdego człowieka pomaga je kształtować, rodzeństwo lub w inny sposób (i genetyka również odgrywa rolę).
Ale pomysł, że tylko dzieci są automatycznie dziwaczne lub bezczelne tylko dlatego, że nie mamy rodzeństwa, to bzdura.
Rodziny z jednym dzieckiem stają się coraz bardziej powszechne. Wkraczając w nowe tysiąclecie, około 17 procent kobiet w wieku od 40 do 44 lat w Stanach Zjednoczonych miało tylko jedno dziecko. To był wzrost z 9,6 procent w 1980 roku. Trent K, et al. (2012). Dorastanie bez rodzeństwa i zachowań towarzyskich dorosłych. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3237053/#R38
Więc w imieniu tylko dzieci na całym świecie pozwólcie mi uciszyć stereotypy i podzielić się kilkoma domowymi prawdami o domu bez rodzeństwa.
Tylko dzieci obalające mit: Rzeczy, którymi nie jesteśmy
Jestem pewien, że odnoszą się one do niektórych osób, ale uogólnienia są dziwaczne, bolesne i obraźliwe.
1. Nie jesteśmy tacy dziwni
Mit „osobliwego” jedynego dziecka powstał w 1895 roku, kiedy psycholog EW Bohannon przebadał ponad 1000 dzieci (z których tylko 46 było jedynakami) i uznał dzieci bez rodzeństwa bardziej prawdopodobne, że będzie „brzydki, źle wychowany i głupi”. Bohannon EW. (1895). Studium dzieci osobliwych i wyjątkowych [Abstrakt]. https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/08919402.1896.10532955?src=recsys
Ten stereotyp utrzymuje się od ponad 100 lat, pomimo wielu dowodów na to, że jest inaczej. Jedno z badań z 2008 roku wykazało, że dzieci z rodzeństwem mają lepsze relacje z rówieśnikami w wieku przedszkolnym. Downey DB i in. (2008). Dobra zabawa z innymi w przedszkolu: Korzyść rodzeństwa w domu [Abstrakt]. https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/j.1741-3737.2004.00024.x
Jednak inni badacze obalili to, w tym badanie 13 466 dzieci w wieku od 11 do 18 lat, w którym stwierdzono, że ludzie równie chętnie włączają do swojej grupy rówieśniczej tylko dzieci, jak dzieci z rodzeństwem. Bobbitt-Zeger D i in. glin. (2013). Liczba rodzeństwa i nominacje do przyjaźni wśród młodzieży. https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0192513X12470370
Bądźmy prawdziwi:Wszyscyma dziwne cechy i nawyki. Ale dorastanie bez rodzeństwa nie czyni cię bardziej (lub mniej) dziwnym.
2. Nie jesteśmy rozpieszczonymi bachorami
Oczywiście zawsze są wartości odstające, ale, jak pisze dr Susan Newman, Sprawa jedynego dziecka , szeroka baza badań pokazuje, że „single nie są bardziej zepsute niż cała populacja”.
Ale w dzisiejszych czasach dzieci są narażone na szalejący materializm bez względu na to, jak wiele mają rodzeństwa. Obecnie większość rodziców (59 proc. według percent jedna ankieta ) przyznają się do rozpieszczania swoich dzieci, niezależnie od tego, ile mają.
Jak zauważa Newman, psucie się „jest problemem wychowawczym, którego nie da się wyleczyć dwojgiem dzieci zamiast jednego”.
Może otrzymałem kilka prezentów świątecznych więcej niż otrzymałbym, gdybym miał rodzeństwo, ale cieszę się, że moi rodzice wychowali mnie na wdzięczną, łaskawą, a nie bachora.
3. Nie jesteśmy samotnikami
Nawet jeśli nie jestem towarzyskim motylem, dorastałem miałem wielu przyjaciół i dzisiaj mam wielu przyjaciół.
Miałem szczęście, że dorastałem w okolicy pełnej dużych rodzin, więc zawsze mogłem znaleźć kogoś, z kim mogłem jeździć na rowerze lub bawić się w parku. Mamy tyle samo przyjaciół, co wszyscy inni. Wystarczy wyjrzeć poza dom, żeby je znaleźć.
W rzeczywistości myślę, że bycie jedynakiem pomogło mi jeszcze bardziej skupić się na przyjaźni. Ponieważ nie mam rodzeństwa, ciężko pracowałem, aby rozwijać i utrzymywać bliskich przyjaciół jako quasi-zastępców.
Również rodzeństwo może być przereklamowane — zwłaszcza, jeśli zostaniesz wrzucony do jednego worka trudna .
Jak czasami możemy być
Mimo że stereotypy są niedokładne i szkodliwe, istnieją pewne sposoby, w jakie jedynak może mieć wpływ na nasz rozwój. To nie czyni z nas potworów, o których można by pomyśleć.
4. Możemy wywierać na siebie dużą presję
To nie była cała zewnętrzna presja ze strony mojej rodziny. Zinternalizowałem dużą presję na sukces i nadal jestem bardzo zmotywowany, aby żyć zgodnie z wysokimi standardami.
Tylko dzieci mogą „dosyć mocno naciskać”, jak psycholog Carl Pickhardt dr, autor Przyszłość twojego jedynego dziecka, powiedział Vice i „mogą być bardzo krytyczne, gdy nie radzą sobie tak dobrze, jak im się podoba”.
Wciąż pamiętam bicie się o B- dostałem chemię. Dobra część? Presja się opłaca: wcześniejsze badania pokazują, że tylko dzieci nie mają upośledzenia umysłowego w porównaniu z dziećmi z rodzeństwem i mogą nawet mieć przewagę nad dziećmi z rodzin wielodzietnych. Polit D, et al. (1988) Dorobek intelektualny jedynaków. https://www.cambridge.org/core/journals/journal-of-biosocial-science/article/the-intellectual-achievement-of-only-children/422B38B7A1C1A719D1EEF80841593841
Mogą również uzyskać wyższe wyniki w testach IQ. McKibben B. (1991). Może jeden: osobisty i środowiskowy argument dla rodzin z jednym dzieckiem. https://archive.nytimes.com/www.nytimes.com/books/first/m/mckibben-one.html (To badanie odbyło się w 1991 roku, zanim jeszcze można było szukać rzeczy w Google. Wyniki tego badania mogą już nie mieć miejsca.)
5. Często lubimy robić rzeczy po swojemu
Tak, wiem, jak się dzielić — jedzeniem, domem i ubraniami. Ale nie będę kłamać, jestem dość szczególny.
Może to wynikać z kilku czynników, takich jak geny i ogólna osobowość, ale bycie jedynym rodzeństwem mogło odegrać w tym pewną rolę.
Podoba mi się sposób, w jaki zorganizowałem moją kuchnię, łazienkę i oznaczoną kolorami szafę, i muszę się starać, aby nie być maniakiem kontroli poza moim domem.
Nie dorastałam z rodzeństwem, które wpadało do mojego pokoju i bawiło się moimi rzeczami, więc nie przywykłam do tego, że ludzie przestawiają moje szafki kuchenne lub przerzucają moje akta w pracy.
Wiem, że może się to wydawać nieco apodyktyczne, ale jeśli chodzi o projekty w pracy lub szkole, może to być świetna rzecz: zawsze będę przodować. I często robię więcej, niż sprawiedliwie, żebym mógł wszystko przejrzeć.
Jeśli uważasz, że apodyktyczni ludzie są irytujący — cóż, denerwujący ludzie mogą być wspaniali w pewnych sytuacjach, więc policz swoje błogosławieństwa, że jesteśmy w pobliżu.
6. Dobrze dogadujemy się z dorosłymi i autorytetami
Podczas gdy inne dzieci oglądały telewizję z rodzeństwem podczas kolacji, ja siedziałam przy stole rozmawiając z przyjaciółmi rodziców.
W wyniku kontaktów towarzyskich ze starszymi ludźmi od najmłodszych lat, dorastałem bardzo dobrze w towarzystwie dorosłych, co bardzo mi pomogło w szkole i świecie pracy.
Nie jestem pewien, czy większość innych jedynaków tego doświadcza, ale było to zauważalną częścią mojego rozwoju.
(Relacje dorosły-dziecko mogą być dziwne — matki mogą stać się zazdrosne na przykład urażony ich córkami — ale cenię sobie umiejętność przyjaźnienia się z każdym, bez względu na wiek).
7. Możemy być przeciwni konfliktom
Wspomniany wcześniej dr Pickhardt napisał dalejPsychologia dzisiajże tylko dzieci mają tendencję do unikania konfliktów , co ma dla mnie sens.
Nie żeby ktokolwiek lubił się bić, ale kłótnie w gronie przyjaciół, znaczących osób lub kolegów z pracy sprawiają, że czuję się bardzo nieswojo.
Nigdy nie miałem do czynienia z codziennymi krzyczącymi meczami między rodzeństwem, więc nie jestem przyzwyczajony do konfrontacji i mam tendencję do brania tego do siebie, gdy często jest to spowodowane szeregiem innych czynników.
Uświadomienie sobie tego zajęło trochę czasu konflikt może pomóc wspierać wzrost i połączenie.
8. Możemy być bardzo wrażliwi
Tylko dzieci są bardzo w kontakcie ze swoimi ~uczuciami~.
Ponieważ nigdy nie miałem rodzeństwa, które by mnie drażniło, mogę przesadzać, gdy postrzegam ludzi jako krytycznych, wściekłych lub odległych w relacjach osobistych. I czasami postrzegam ich jako takich, kiedy w rzeczywistości tak nie jest.
Z drugiej strony moja wrażliwość sprawia, że bardziej zwracam uwagę na uczucia innych i zawsze staram się myśleć o tym, jak moje działania mogą sprawić, że inni się poczują.
To stoi w sprzeczności z błędnym przekonaniem, że tylko dzieci są automatycznie „zepsute” lub „samolubne”, mimo że niektórzy z nas bez wątpienia tak kończą – jesteśmy ludźmi, a ludzie czasami są do bani.
Po prostu nie *tylko* ssą, ponieważ nie mają rodzeństwa.
9. Lubimy naszą prywatność
W dzisiejszym świecie skoncentrowanym na dzieleniu się, to normalne, że ludzie publikują każdy najdrobniejszy szczegół swojego codziennego życia. Ale nadal czuję się trochę zakłopotany i niechętny, zanim wrzucę zdjęcie na Instagram lub wyślę tweeta, a teraz wiem dlaczego.
Tylko dzieci mają tendencję do „czuć się społecznie samoświadomymi i cenią prywatność, ponieważ dorastanie jest jedynym przedmiotem nieustannej kontroli rodzicielskiej” – napisał Pickhardt. Psychologia dzisiaj .
10. W dużych grupach możemy się wstydzić
Uwielbiam rozmawiać z ludźmi jeden na jednego, a czasami, po wystarczającej ilości wina, mogę być jedną z najbardziej towarzyskich osób na imprezie.
Ale jako jedynaczka potrafię być bardzo cichy w dużej grupie, zwłaszcza jeśli nie znam zbyt dobrze ludzi. Wolę spędzać czas w grupach trzy- lub czteroosobowych. Więcej ludzi może sprawić, że się zatrzymam.
Więc w imieniu wszystkich jedynych dzieci nie myl naszej nieśmiałości ze snobizmem! Po prostu nie jesteśmy przyzwyczajeni do tego całego hałasu.
Oto artykuł na temat spotkań towarzyskich i dlaczego? nie zawsze odpowiedź .
11. Martwimy się, że nasi rodzice się starzeją
Przykro mi, że przez chwilę jestem chory, ale to dość przerażające, gdy stajesz się jedynym opiekunem twoich rodziców, gdy się starzeją. Mam szczęście, że jeszcze nie muszę się tym zajmować. Ale już o tym tracę sen.
Rodzeństwo może dzielić emocjonalną wagę śmierci rodzica, a także dosłowną wagę zajmowania się swoim dobytkiem i majątkiem. Jako jedynaczka wszystko sprowadza się do mnie.
jak nakłonić skorpiona, żeby cię zaprosił na randkę
Mamy poradnik radzenia sobie ze smutkiem i niepokojem tutaj .
12. Mamy wyjątkową dynamikę rodziny
Koleżanka, która niedawno odwiedziła mnie w domu, zdumiewała się, jak wiele uwagi wciąż przyciągają moi rodzice.
Tak, może być intensywny. Ale nie zamieniłabym za nic mojego bardzo bliskiego związku z rodzicami. Tyle mnie nauczyli o życiu i mnie, że wiedzą o mnie (prawie) wszystko, a ja wiem o nich mnóstwo – na dobre lub na złe.
To może być trudne, gdy pojawiają się nieporozumienia, a w pomieszczeniu nie ma nikogo, kto mógłby rozładować napięcie (lub wziąć na siebie winę).
Ale w ostatecznym rozrachunku? Nie chciałbym tego w żaden inny sposób. Przygotowaliśmy przewodnik, który pomoże Ci ustalić, czy mieć normalne relacje z rodzicami .
tl; dr
Możesz być kolejnym jedynakiem, myśląc, że „nic z tego nie dotyczy mnie” – i o to właśnie chodzi.
Ludzie mają ograniczone poglądy na jedyne dzieci, które przez wystarczająco długi czas pozostawały niekwestionowane. Nie wszyscy działamy w ten sam sposób. Niezależnie od tego, jakie doświadczenia rozwojowe możemy przegapić, mając rodzeństwo w domu, możemy znaleźć w naszej grupie rówieśniczej.
Mamy różne praktyczne kwestie, takie jak to, kto będzie opiekować się naszymi rodzicami, gdy będą starsi lub gdy zachorują – ale to jest nasza uwaga, a nie ludzie, którzy nas osądzają.
Żadna rodzina nie jest wolna od dramatów, bez względu na to, ile masz rodzeństwa. Wszyscy musimy radzić sobie na różne sposoby iw rezultacie rozwijać różne cechy osobiste.
