Dowiedz Się O Swojej Liczbie Aniołów
Jednym z najłatwiejszych sposobów, aby dowiedzieć się, co *właściwie* znajduje się w twoich ulubionych produktach spożywczych kupowanych w sklepie — tamales, udon w proszku lub truskawkowej granoli, bez której nie możesz żyć — jest sprawdzenie umieszczonej na etykiecie z informacjami żywieniowymi. z tyłu opakowania.

Fstop123/Getty Images
Jeśli regularnie przeglądasz etykiety, być może zauważyłeś, że teraz wydaje się to trochęróżne— a to dlatego, że niedawno przeszedł bardzo potrzebną metamorfozę. Etykieta z informacjami o wartościach odżywczych nie została poważnie zaktualizowana od 20 lat i tak, wiele się zmieniło w ciągu ostatnich 2 dekad.
Potrzebnych było kilka istotnych zmian, aby uczynić go bardziej aktualnym i użytecznym, jeśli chodzi o dekodowanie zawartości rzeczy, które wkładasz do swojego ciała.
Przyjrzyjmy się bliżej nowej etykiecie FDA dotyczącej faktów żywieniowych marki i dlaczego te od dawna spóźnione zmiany są dobrą wiadomością.
Odważniejsza, lepsza etykieta
Jednym słowem nowe i ulepszone fakty żywieniowe etykieta ułatwia rozpoznanie i zrozumienie podstawowych informacji o kupowanych produktach spożywczych.
Niektóre informacje na nowej etykiecie są wyróżnione, podczas gdy inne części zostały zmienione lub dodane, co utrudnia firmom spożywczym zacienione AF, jeśli chodzi o porcja wielkości i Składniki stosowane w ich produktach.
jak być jebanym chłopakiem

Zwiększa się wielkość porcji
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się: „Poważnie, kto zdecydował, że nędzna pół szklanki lodów to porcja?” nie jesteś sam.
Wielkość porcji zależy od ilości jedzenia, które ludzie zazwyczaj spożywają, a nie od ilościpowinienkonsumować. Innymi słowy: powinieneśnieużyj wielkości porcji jako wytycznej, ile jeść.
Wiemy, że to mylące.
Oto rzecz — FDA zdała sobie sprawę, że byliniedocenianieile niektórych pokarmów i napojów ludzie zwykle spożywają. Dla tych z nas, którzy zazwyczaj jedzą więcej niż pół szklanki lodów o podwójnej czekoladzie, ma to sens.
Aby dostosować, FDA zaktualizowała niektóre wielkości porcji na nowej etykiecie, w tym wielkość porcji dla napoje bezalkoholowe , aby dokładniej odzwierciedlić to, co obecnie konsumuje przeciętny Amerykanin.
Kolejna zmiana: czcionka wielkości porcji jest większa i pogrubiona, więc trudniej jest przeoczyć porcje zawarte w danym jedzeniu lub napoju. Pamiętaj, że większość napojów i przekąsek zawiera wiele porcji, nawet te sprzedawane w malutkich opakowaniach lub butelkach wielkości łyka.
Możesz więc wypijać od 2 do 3 porcji napoju gazowanego lub soku, nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Kalorie, których nie możesz przegapić
Być może najbardziej kochaną (lub znienawidzoną?) częścią nowej etykiety żywieniowej są — kalorie. Na starej etykiecie były wymienione zwykłym tekstem, dzięki czemu łatwiej je przeoczyć podczas szybkiego skanowania tylnej części paczki.
W nowej wersji kalorie są większe i pogrubione, dzięki czemu się wyróżniają. To plus dla każdego, kto chce obserwować ich spożycie, zwłaszcza z wysoko przetworzonej, kalorycznej żywności.
DV zostały zaktualizowane
Dzienne wartości (DV) pomagają konsumentom określić, ile zawiera konkretna odżywcza żywność w stosunku do zalecanego dziennego spożycia.
Procentowa wartość dzienna (%DV) informuje, czy żywność lub napój jest dobrym źródłem witamin i minerałów.
Daje również oszacowanie, ile białko , tłuszcz ogółem, ogółem węglowodany , cholesterol , błonnik , a sód żywność lub napój będzie przyczyniać się do całkowitego dziennego spożycia.
FYI, ten procent opiera się na diecie 2000 kalorii. DV dla niektórych składników odżywczych uległy zmianie, więc etykiety zostały odpowiednio zaktualizowane.
przyciągnął wartość netto Bledsoe
Czego brakuje
Tłuszcz całkowity i procenty witaminy A i C zostały usunięte ze zaktualizowanej etykiety faktów żywieniowych. To usunięcie opiera się na wynikach badań naukowych, które sugerują, że jest to rodzaj tłuszczu , a nie ilość, która naprawdę wpływa na zdrowie.
Witaminy A i C zostały usunięte z etykiety, ponieważ niedobory tych witamin są rzadkie w USA. Jednak firmy spożywcze mogą nadal wymieniać witaminy A i C na etykietach żywieniowych, jeśli zechcą.
Hej, cukiereczku: słodkie nowości na etykiecie
Jedna DUŻA zmiana: jest teraz wymagana w przypadku produktów, które zawierają: dodane cukry podać na etykiecie całkowitą ilość dodanego cukru. W samą porę!
Przed tą aktualizacją firmy mogły zryczać wszystkie cukry — dodane lub naturalne — w pozycji »Cukry ogółem«. To praktycznie uniemożliwiało określenie, ile dodatku cukru jest w żywności.
Jest to jedna z najbardziej pożądanych zmian na etykiecie z informacjami o wartościach odżywczych, ponieważ wszyscy mądrzejsi w kwestii cukru.
Rozumiemy różnicę między cukrem naturalnym a cukrem dodanym i istnieje wiele badań wskazujących, że spożywanie zbyt dużej ilości cukru dodanego nie jest dobre dla zdrowia.
100 zalotnych pytań, które możesz zadać swojemu chłopakowi
Teraz możesz dokładnie zobaczyć, ile dodanego cukru znajduje się w twoich ulubionych płatkach śniadaniowych lub napoju kawowym o smaku TBH, których prawdopodobnie jest dużo, więc przygotuj się!
Kiedy twoja poranna przekąska jogurt truskawkowy zawiera 13 gramów (3,25 łyżeczki) dodatku cukru, a Twoje dzienne Matcha Latte zawiera 19 gramów (4,75 łyżeczki), co dość szybko się sumuje.
Oprócz dodanych cukrów, witamina D. i potas muszą być również wymienione na nowej etykiecie faktów żywieniowych. Wielu Amerykanów nie rozumie dość tych składników odżywczych, które mogą szkodzić zdrowiu na wiele sposobów.
Na wynos
Nowa etykieta z informacjami żywieniowymi została zaktualizowana o kilka naprawdę ważnych informacji dla konsumentów dbających o zdrowie, w tym o dodanie cukrów, potasu i witaminy D, a także o nowe wielkości porcji i DV.
Ponadto kalorie i porcje są teraz drukowane pogrubionym tekstem, dzięki czemu trudniej je przeoczyć.
Zmiany mają na celu umożliwienie konsumentom lepszego informowania i kontrolowania tego, co kupują, jedzą i piją. Twoje zdrowie!
Jillian Kubala jest zarejestrowaną dietetyką z siedzibą w Westhampton w stanie Nowy Jork. Jillian posiada tytuł magistra żywienia uzyskany na Wydziale Medycznym Uniwersytetu Stony Brook, a także licencjat z nauk o żywieniu. Prowadzi prywatną praktykę opartą na wschodnim krańcu Long Island w stanie Nowy Jork, gdzie pomaga swoim klientom osiągnąć optymalne samopoczucie poprzez zmiany w odżywianiu i stylu życia.
